<?xml version='1.0' encoding='UTF-8'?><?xml-stylesheet href="http://www.blogger.com/styles/atom.css" type="text/css"?><feed xmlns='http://www.w3.org/2005/Atom' xmlns:openSearch='http://a9.com/-/spec/opensearchrss/1.0/' xmlns:georss='http://www.georss.org/georss' xmlns:gd='http://schemas.google.com/g/2005' xmlns:thr='http://purl.org/syndication/thread/1.0'><id>tag:blogger.com,1999:blog-853007274981763321</id><updated>2012-01-26T21:42:52.286+01:00</updated><title type='text'>Srebrny Gaj</title><subtitle type='html'></subtitle><link rel='http://schemas.google.com/g/2005#feed' type='application/atom+xml' href='http://srebrnygaj.blogspot.com/feeds/posts/default'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/853007274981763321/posts/default?max-results=100'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://srebrnygaj.blogspot.com/'/><link rel='hub' href='http://pubsubhubbub.appspot.com/'/><link rel='next' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/853007274981763321/posts/default?start-index=101&amp;max-results=100'/><author><name>Pat ze Srebrnego...:)</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13968692077858107807</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://4.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/S_uixht0sqI/AAAAAAAAOuE/av06vFJO0zs/S220/zflo.jpg'/></author><generator version='7.00' uri='http://www.blogger.com'>Blogger</generator><openSearch:totalResults>116</openSearch:totalResults><openSearch:startIndex>1</openSearch:startIndex><openSearch:itemsPerPage>100</openSearch:itemsPerPage><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-853007274981763321.post-6050986078825686245</id><published>2011-12-28T15:22:00.001+01:00</published><updated>2011-12-28T15:23:11.435+01:00</updated><title type='text'>Ponieważ zbliża się koniec roku...</title><content type='html'>...kolejnego już zresztą i ponieważ obiecałam pewnej miłej bloggerce, że jednak się publicznie odezwę a także ponieważ mimo bycia konkursową świnią (tucznikiem nawet, o czym zaraz bedzie mowa) i nie reagowania na liczne dowody sympatii przesylane mailowo chciałabym jednak wyrazić publicznie podziękowanie, ze mnie pomimo powyższych pamiętacie, postanowiłam się jednak odezwać.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Blog, jak nie trudno zauważyć zdechł śmiercią nie do końca naturalną, a raczej wymuszoną okolicznościami, ale jakoś nie mialam i nadal nie mam serca go zamykać, a być może za czas już niedługi bedę mogła go kontynuować, aczkolwiek w nieco już innej tematyce.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Odpowiadając hurtem na mailowe pytania: nic nam się nie stało, żaden koniec świata w sensie negatywnym nie nastąpił, aczkolwiek w sensie pozytywnym...chyba tak;) Przyczyną mojego zamilknięcia są bowiem gigantyczne zmiany życiowe, które zaczęły się w kończącym roku, ale finał swój znajdą już w kolejnym, ponieważ w dużej mierze przypadkowo udało nam się zrealizować trzy cele życiowe prawdziwego faceta (choć w nieco pokrętny sposób):&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;1. kupiliśmy (prawie) dom&lt;br /&gt;2. spłodziliśmy (prawie) syna - a konkretnie drugą babę podobno&lt;br /&gt;3. w zwiazku z dwoma poprzednimi zamierzamy posadzić w nowym ogrodzie drzewo;)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Nie bedąc gotową na zadne z powyższych (no moze to drzewo, ze względu na teoretyczne zainteresowania ogrodnicze;), nie ukrywam, że wszystko do kupy zdecydowanie mnie przerosło i pozbawilo ostatnich resztek wolnego czasu, dlatego musiałam z paru rzeczy, w tym z bloga zrezygnować. Na Wasze i owszem zaglądam, acz rzadko, ale z ukrycia, bo nawet na komentowanie czasu brakuje.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Nie wiem, czy po przeprowadzce, porodzie i innych uciążliwościach na 'p' (popijawa się Gajowej marzy niestosownie;), dam radę tu wrócić - obiecuję sobie, że tak, ale jak bedzie, czas pokaże. Tymczasem chcę po prostu napisać, że nie zapomniałam o wspaniałym gronie bloggerek-rekodzielniczek, pamiętam jak fajnie się wśród Was czułam i za te miesiące/lata dziękuję;)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;No i samych dobrości w Nowym Roku Wam zyczę: zmian do udźwignięcia, niespodzianek do zachwycenia się i dobrych ludzi wokół!&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/853007274981763321-6050986078825686245?l=srebrnygaj.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://srebrnygaj.blogspot.com/feeds/6050986078825686245/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://srebrnygaj.blogspot.com/2011/12/poniewaz-zbliza-sie-koniec-roku.html#comment-form' title='Komentarze (13)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/853007274981763321/posts/default/6050986078825686245'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/853007274981763321/posts/default/6050986078825686245'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://srebrnygaj.blogspot.com/2011/12/poniewaz-zbliza-sie-koniec-roku.html' title='Ponieważ zbliża się koniec roku...'/><author><name>Pat ze Srebrnego...:)</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13968692077858107807</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://4.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/S_uixht0sqI/AAAAAAAAOuE/av06vFJO0zs/S220/zflo.jpg'/></author><thr:total>13</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-853007274981763321.post-2489914444000283517</id><published>2010-12-14T08:37:00.000+01:00</published><updated>2010-12-14T08:37:10.070+01:00</updated><title type='text'>Przedświątecznie...</title><content type='html'>wpadam na własnego bloga zaniedbanego okrutnie;( Dopadły mnie wątpliwości, czy to w ogole ma sens, skoro nie jestem w stanie zapewniać swoim Czytelnikom regularnej strawy dla oka i duszy, ale spróbuję jeszcze powalczyć... z tym, że nie dziś, bo wpadam przelotem. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ostatni miesiąc to niemożnośc wydostania się z kieratu dom-praca-świąteczna panika. Resztką czasu i sił jakieś tam rzeczy powstają, ale to z kolei wszystko prezenty, więc nawet pokazać nie można do Wigilii. Mam nadzieję, że data ich ujawnienia zbiegnie się z czasem, kiedy ten pęd życiowy nieco zwolni, ale wolę już nic nie obiecywać. Na razie obiecać mogę tylko, że na pewno pojawię się tu jeszcze przed Świętami - a może nawet uda mi się w końcu poczytać Wasze blogi?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Zostawiam Was zatem z próbką moich przedświątecznych dokonań na polu innym niż upolowanie rabatu w sklepie z zabawkami czy wyrobienie 300% normy zawodowej;)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Poniższa poduszka z cudowną kwiatową wróżką to mały dodatek do Szlachetnej Paczki, ktorą przygotowaliśmy w tym roku. Nie wiem, czy się spodobała, ale mam nadzieję że tak;)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/TQceR-o4WVI/AAAAAAAAQiU/m5KpvZfn_dw/s1600/elf.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="249" n4="true" src="http://1.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/TQceR-o4WVI/AAAAAAAAQiU/m5KpvZfn_dw/s320/elf.jpg" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;Trzymajcie się cieplutko i dziękuję, że tu zaglądacie, mimo, ze sama autorka czyni to rzadko;)&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/853007274981763321-2489914444000283517?l=srebrnygaj.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://srebrnygaj.blogspot.com/feeds/2489914444000283517/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://srebrnygaj.blogspot.com/2010/12/przedswiatecznie.html#comment-form' title='Komentarze (12)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/853007274981763321/posts/default/2489914444000283517'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/853007274981763321/posts/default/2489914444000283517'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://srebrnygaj.blogspot.com/2010/12/przedswiatecznie.html' title='Przedświątecznie...'/><author><name>Pat ze Srebrnego...:)</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13968692077858107807</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://4.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/S_uixht0sqI/AAAAAAAAOuE/av06vFJO0zs/S220/zflo.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/TQceR-o4WVI/AAAAAAAAQiU/m5KpvZfn_dw/s72-c/elf.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>12</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-853007274981763321.post-2230411182480563545</id><published>2010-11-10T07:30:00.000+01:00</published><updated>2010-11-10T07:30:00.536+01:00</updated><title type='text'>pochorobowo</title><content type='html'>...wracam po 2 tygodniach nieobecności (pamiętacie mnie jeszcze?:). Niestety udało mi się zarazić Potwornicką, a chora Potwornicka gorsza od plag egipskich...chora Potwornicka, ktora w końcu nauczyła się mówić dodatkowo komplikuje sprawę, bo już nie da się dłużej udawać, że nie rozumie się komunikatów nadawanych w suahilii...teraz komunikaty są jasne, wyraźne i nie pozostawiające wątpliwości i oczywistym jest, że matka nie może zajmować się swoimi sprawami, gdy z drugiego pokoju dobiega dramatyczny krzyk "mama, pomuś,&amp;nbsp;miś siusiu zrobił".&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Werbalizacja Potwornickiej uświadomila także matce, że oto czeka ją kilka, jeśli nie kilkanaście lat, oblewania się purpurą w miejscach publicznych, jak choćby ostatnio w przychodni, gdzie śliczna dziewczynka o buzi amorka, po oczarowaniu całej kolejki uznała, że widzom należy się coś ekstra, i wyszedłszy na środek korytarza i wyczekawszy, aż wszyscy zwrócą na nią uwagę, wpakowała palec do nosa i chichocząc złośliwie oznajmiła wielkim głosem "gile będziem jeść"....co i uczyniła...następnym razem pójdziemy do przychodni w workach na głowie, żeby nikt nas nie rozpoznał;)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ale do rzeczy, dziś zaległość przeszło dwumiesięczna, czyli wersja prawie końcowa pokoju koneserki nosowych wydzielin;)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Rzut ogólny już był, ale jeszcze kilka zbliżeń:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/TNo4l-_hKgI/AAAAAAAAQgw/8CaGfixV6r8/s1600/flo1.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="240" px="true" src="http://4.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/TNo4l-_hKgI/AAAAAAAAQgw/8CaGfixV6r8/s320/flo1.jpg" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/TNo4nWu8loI/AAAAAAAAQg0/K15WYOVX9QA/s1600/flo2.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" px="true" src="http://3.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/TNo4nWu8loI/AAAAAAAAQg0/K15WYOVX9QA/s320/flo2.jpg" width="240" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;I detale rękodzielnicze, z których jestem dość dumna, choć jak zwykle niedociągnięć jest co nie miara:)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;pufa (widoczna i powyżej) inspirowana twórczością Sanki. Pufa pierwotnie była dodatkiem do wielkiego fotela-worka&amp;nbsp; w kolorze wściekły róż. Wściekły róż wylądował na śmietniku, a pufa dostała szydełkowe ubranko w kolorach pasujących do reszty pomieszczenia:&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/TNo4z59Q8KI/AAAAAAAAQhI/d_2OcsMhj6U/s1600/pufa.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="240" px="true" src="http://2.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/TNo4z59Q8KI/AAAAAAAAQhI/d_2OcsMhj6U/s320/pufa.jpg" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Gazetnik dla milośniczki dziecięcych periodyków, z moją wariacją na temat pikowania lotem trzmiela;):&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/TNo4qK9iH4I/AAAAAAAAQg8/fb1vb6iqpSU/s1600/gazetnik.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" px="true" src="http://3.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/TNo4qK9iH4I/AAAAAAAAQg8/fb1vb6iqpSU/s320/gazetnik.jpg" width="240" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;I dwa nowe okrycia lampowe, z wykorzystaniem istniejących abażurów:&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/TNo4rP5KCxI/AAAAAAAAQhA/r9Dye3Xvvpo/s1600/lampa.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" px="true" src="http://4.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/TNo4rP5KCxI/AAAAAAAAQhA/r9Dye3Xvvpo/s320/lampa.jpg" width="240" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/TNo4sdHiUzI/AAAAAAAAQhE/gxSB3cUWHNM/s1600/lampa2.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" px="true" src="http://1.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/TNo4sdHiUzI/AAAAAAAAQhE/gxSB3cUWHNM/s320/lampa2.jpg" width="240" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Na uszycie nadal czeka jeszcze patchworkowa narzuta na łóżko....ale jeszcze poczeka, bo teraz pora na rękodzielnictwo świąteczne. Chusta ma już z połowę długości i na razie jedyne 500 oczek szerokości;P Następnym razem wybiorę jednak grubszą włóczkę;).&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wzięłam się też w końcu za matę zabawową dla Potwornickiej...projekt pierwotny uległ okrojeniu, bo po uszyciu pierwszego bloku stało się jasne, że w tym tempie prezent będzie gotowy na Wielkanoc...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W następnym poście w końcu obiecana rozdawajka - uległa lekkiej zmianie z powodu niemożności wykonania dwóch identycznych mitenek...ale to same zobaczycie;)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;I&amp;nbsp;pochwalę niespodziewanym szczęściem - ponieważ w &lt;a href="http://galeriaklimatow-ivalia.blogspot.com/2010/09/sowo-sie-rzeko.html"&gt;Rozdawajce Ivalii&lt;/a&gt; nie zgłosiła się wylosowana osoba, odbyło się ponowne losowanie i tym razem wygrałam ja!:)) nie mogę się doczekać już tych piękności - szczególnie anioła, dla którego optymistycznie zarezerwowałam miejsce na ścianie, jak jeszcze nie były znane wyniki losowania;)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;A na koniec, żeby nieco zatrzeć złą opinię o Potowornickiej pochwalę się, że moje niesforne dziecko ma też i inne talenty oprócz umiejętności kompromitowania matki w miejscach publicznych. Parę dni temu, na imieniny Babci, z własnej i nieprzymuszonej woli i bez żadnej pomocy matki popełniła taką oto laurkę:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/TNo7IwxYtZI/AAAAAAAAQhM/wMr5zUlORQU/s1600/mis.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" px="true" src="http://4.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/TNo7IwxYtZI/AAAAAAAAQhM/wMr5zUlORQU/s320/mis.jpg" width="240" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Maziaje w centrum mają obrazować 'duzi plezent" i jest to typowa forma ekspresji graficznej dwulatka, natomiast zielony kwiatek, a zwłaszcza miś z rękoma i nogami umieszczonymi w niemal właściwych miejscach powaliły mnie na kolana, bo byłam pewna, że to jeszcze za wcześnie na takie dzieła (cichutko przyznam, że się troszkę popłakałam ze wzruszenia, jak to zobaczyłam....ale cicho sza, bo Gajowa twarda kobieta jest, niezdolna do wzruszeń;)&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/853007274981763321-2230411182480563545?l=srebrnygaj.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://srebrnygaj.blogspot.com/feeds/2230411182480563545/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://srebrnygaj.blogspot.com/2010/11/pochorobowo.html#comment-form' title='Komentarze (18)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/853007274981763321/posts/default/2230411182480563545'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/853007274981763321/posts/default/2230411182480563545'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://srebrnygaj.blogspot.com/2010/11/pochorobowo.html' title='pochorobowo'/><author><name>Pat ze Srebrnego...:)</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13968692077858107807</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://4.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/S_uixht0sqI/AAAAAAAAOuE/av06vFJO0zs/S220/zflo.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/TNo4l-_hKgI/AAAAAAAAQgw/8CaGfixV6r8/s72-c/flo1.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>18</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-853007274981763321.post-2457288847957303272</id><published>2010-10-29T09:03:00.000+02:00</published><updated>2010-10-29T09:03:39.111+02:00</updated><title type='text'>Akcja Święta</title><content type='html'>&lt;div style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none;"&gt;Dziś na szybko, bo Gajową wirus wstrętny dopadł i ledwo na oczy widzi....nie na tyle jednak, żeby nie dłubać z nowej włóczki - boska jest, tak przepiękne kolory ma, że aż się robić chce, mimo, że Gajowa generalnie nie lubi dużych projektów, bo szybko zapał traci;) Malutka zajawka na zdjęciu, a calość niestety dopiero za 2 miesiące, bo to prezent dla jednego z podczytywaczy.&lt;/div&gt;&lt;div style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/TMpwJpd_28I/AAAAAAAAQgM/pVsQVJzrLSs/s1600/estonska.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" nx="true" src="http://3.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/TMpwJpd_28I/AAAAAAAAQgM/pVsQVJzrLSs/s320/estonska.jpg" width="240" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none;"&gt;Ale tak naprawdę do wpadłam z szybką reklamą &lt;a href="http://siencja.blogspot.com/"&gt;Świątecznej Akcji Sciencji&lt;/a&gt;&amp;nbsp;- zajrzyjcie koniecznie, bo warto;)&lt;/div&gt;&lt;div style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none;"&gt;A przy okazji planowania zakupów prezentowych zapraszam też na swoje &lt;a href="http://allegro.pl/show_user_auctions.php?uid=1096365"&gt;aukcje post-srebrnogajowe&lt;/a&gt; - zrobiłam szaloną wyprzedaż, więc wiele rzeczy można upolować za symboliczną złotówkę (jak się wychoruję to będzie duża dorzutka;)&lt;/div&gt;&lt;div style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none;"&gt;Jeszcze szybkie odpowiedzi na komentarze z poprzedniego posta:&lt;/div&gt;&lt;div style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none;"&gt;Danusiu, ja generalnie nie lubię swojego imienia, więc jestem po prostu Pat;)&lt;/div&gt;&lt;div style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none;"&gt;Penelopo, Peninio: Dziękuję za odwiedziny;)&lt;/div&gt;&lt;div style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none;"&gt;Otto: Wykonujesz zawód moich marzeń;)&amp;nbsp; Jestem wielką pasjonatką historii i rzeczy dawnych, najchętniej zamieszkałabym w starym dworku wypełnionym antykami...może kiedyś?:)&lt;/div&gt;&lt;div style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none;"&gt;I zmykam przed telewizor....ciekawe doświadczenie, jak się dwa lata nie oglądało;)&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/853007274981763321-2457288847957303272?l=srebrnygaj.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://srebrnygaj.blogspot.com/feeds/2457288847957303272/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://srebrnygaj.blogspot.com/2010/10/akcja-swieta.html#comment-form' title='Komentarze (11)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/853007274981763321/posts/default/2457288847957303272'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/853007274981763321/posts/default/2457288847957303272'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://srebrnygaj.blogspot.com/2010/10/akcja-swieta.html' title='Akcja Święta'/><author><name>Pat ze Srebrnego...:)</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13968692077858107807</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://4.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/S_uixht0sqI/AAAAAAAAOuE/av06vFJO0zs/S220/zflo.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/TMpwJpd_28I/AAAAAAAAQgM/pVsQVJzrLSs/s72-c/estonska.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>11</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-853007274981763321.post-4535081327125513894</id><published>2010-10-22T09:56:00.001+02:00</published><updated>2010-10-22T11:46:06.125+02:00</updated><title type='text'>Raport zbiorczy...</title><content type='html'>...z działań różnych, bo jakoś nie jestem w stanie zmusić się do publikowania na bieżąco swoich dokonań... &lt;br /&gt;ale za to hurtem jest bardziej różnorodnie, sprawia wrażenie, że Gajowa w szale roboczym tworzy na okrągło i takie tam;)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none;"&gt;W kwestiach remontowych trwa 'zabawa w głupa', jak tego typu poczynania nazywał mój Dziadek. Naprawione zostało po wierzchu w sposób, który, co wiem nawet ja - techniczna idiotka - gwarantuje zalanie przy kolejnej ulewie. Ponieważ wyczerpaliśmy już wszystkie środki nacisku oprócz przemocy bezpośredniej (powstrzymuje nas wizja odsiedzenia paru lat za niewinność;P) i procesu (tu nas nic nie powstrzymuje, właśnie zbieramy dokumentację) obecnie stosujemy strajk włoski, czyli codzienne telefony do zarządcy z indagacjami, pytaniami, naciskami etc. Sprawy do przodu to nie popycha oczywiście, ale nam nieco humor poprawia;)&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Ustaliliśmy, że my ze swojej strony naprawimy sufit i tyle, znowu zaleje, to może i lepiej, grubsza teczka do sądu będzie, a nie mamy już ochoty żyć jak koczownicy w jednej izbie...zatem w przyszłym tygodniu możecie oczekiwać w końcu zdjęć skończonej alkowy Potwornickiej...o ile Gajowej uda się z sesją zdjęciową wstrzelić między kolejne opady atmosferyczne;P&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ten przydługi wstęp, nie tylko ma wyjaśniać moje blogowe przestoje, ale i stanowić wprowadzenie do sesji pt. "przeróbki by Gajowa":) Na pierwszy rzut poszły drzwi, w znienawidzonym przeze mnie kolorze olchy bodajże....nie znoszę tego koloru a w nim właśnie mam wszystkie drzwi i panele w mieszkaniu. Z panelami częściowo już się uporaliśmy, wymiana drzwi nie wchodziła w rachubę, więc zastosowaliśmy wariant tańszy czyli okleinę. wyszło jak zwykle po mojemu, czyli spora liczba błędów, nieprecyzyjności i niedoróbek, ale efekt końcowy jest zadowalający...przynajmniej jak się z daleka patrzy i dopóki kot, znowu nie użyje framug w charakterze drapaka;P&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;a zatem :&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;table align="center" cellpadding="0" cellspacing="0" class="tr-caption-container" style="margin-left: auto; margin-right: auto; text-align: center;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/TMFAAm26oPI/AAAAAAAAQfM/e7ezxtBFkjc/s1600/drzwi+przed.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: auto; margin-right: auto;"&gt;&lt;img border="0" height="320" nx="true" src="http://1.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/TMFAAm26oPI/AAAAAAAAQfM/e7ezxtBFkjc/s320/drzwi+przed.jpg" width="240" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td class="tr-caption" style="text-align: center;"&gt;Drzwi przed obróbką&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;﻿ &lt;br /&gt;&lt;table align="center" cellpadding="0" cellspacing="0" class="tr-caption-container" style="margin-left: auto; margin-right: auto; text-align: center;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/TMFAOMmYNzI/AAAAAAAAQfQ/1JjkbHwQFNg/s1600/drzwi+po.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: auto; margin-right: auto;"&gt;&lt;img border="0" height="320" nx="true" src="http://2.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/TMFAOMmYNzI/AAAAAAAAQfQ/1JjkbHwQFNg/s320/drzwi+po.jpg" width="240" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td class="tr-caption" style="text-align: center;"&gt;i po (jeszcze niedokończone, pospieszyłam się ze zdjęciem;)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div align="left"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;A skoro już o przeróbkach mowa, to teraz coś z czego jestem nieskromnie dumna;) Jakiś czas temu od cioci Nadwornego przywieźliśmy wór starych zabawek po jej córkach - typowy vintage sprzed 30 lat w stylistyce charakterystycznej dla tych czasów. Przywieźliśmy bez żadnego konkretnego zamiaru, po prostu żal bylo wyrzucić. I wśród tego dobra znalazła się lalczyna kuchenka - przerdzewiała na wskroś, powyginana i generalnie w stanie agonalnym. Postanowiłam jednak, że moze da się jeszcze ją uratować i po serii zabiegów różnych powstało takie oto dzieło, w moich ulubionych kobaltowych klimatach:&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/TMFBA4iX_aI/AAAAAAAAQfU/hYJXEQ_6dZM/s1600/kuchenka.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="240" nx="true" src="http://1.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/TMFBA4iX_aI/AAAAAAAAQfU/hYJXEQ_6dZM/s320/kuchenka.jpg" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Zdjęcia przed niestety nie posiadam, bo w szale twórczym po prostu zapomniałam, więc musicie uwierzyć na słowo, że kuchenka była ruiną;)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;A teraz temat pośrednio łączący się ze wstępem, ponieważ będę się chwalić pocieszajką. Pocieszajkę kupiłam sobie na osuszenie łez po użerkach z administracją i wygląda tak:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/TMFBZ1cnrGI/AAAAAAAAQfY/M3x2tN8ZkhU/s1600/zakupy.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; cssfloat: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="240" nx="true" src="http://1.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/TMFBZ1cnrGI/AAAAAAAAQfY/M3x2tN8ZkhU/s320/zakupy.jpg" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;﻿&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;I kilka zbliżeń:&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none; clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/TMFB6OittCI/AAAAAAAAQfo/VL1Ig222i1M/s1600/wloczka.jpg" imageanchor="1" style="clear: right; cssfloat: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="150" nx="true" src="http://3.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/TMFB6OittCI/AAAAAAAAQfo/VL1Ig222i1M/s200/wloczka.jpg" width="200" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/TMFB35r98pI/AAAAAAAAQfk/K7w8uV8B_FM/s1600/tkaniny2.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="150" nx="true" src="http://1.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/TMFB35r98pI/AAAAAAAAQfk/K7w8uV8B_FM/s200/tkaniny2.jpg" width="200" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/TMFBw2AwLyI/AAAAAAAAQfc/TCjDdHH6kk4/s1600/tkaniny.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="150" nx="true" src="http://4.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/TMFBw2AwLyI/AAAAAAAAQfc/TCjDdHH6kk4/s200/tkaniny.jpg" width="200" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none;"&gt;&amp;nbsp;Tkaniny z fakturami są przeznaczone na rolniczą matę do zabawy, którą mam nadzieję zdążyć uszyć Potwornickiej na święta. Flower Fairies kupione też z myślą o prezentach, ale głównie ze względu na niepohamowaną namiętność do tego wzoru, a włóczka to zgubne skutki podczytywania &lt;a href="http://szuflanndia.blogspot.com/"&gt;Szuflandii &lt;/a&gt;- czyli bedę mierzyć się z chustą;)&lt;/div&gt;&lt;div style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none;"&gt;Przy okazji kryptoreklama - tkaniny kupowałam tutaj: &lt;a href="http://www.favoritefabric.com/index.html"&gt;http://www.favoritefabric.com/index.html&lt;/a&gt;&amp;nbsp;i jestem zachwycona! Ceny, nawet wliczając wysyłkę, niższe niż u nas no i błyskawiczna realizacja zamówienia - po 8 dniach od zlożenia, tkaniny byly u mnie w domu.&lt;/div&gt;&lt;div style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none;"&gt;A na koniec zajawka do Candy:&lt;/div&gt;&lt;div style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/TMFDcqGEwgI/AAAAAAAAQfs/rEWy_vd3lDw/s1600/druty.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="240" nx="true" src="http://4.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/TMFDcqGEwgI/AAAAAAAAQfs/rEWy_vd3lDw/s320/druty.jpg" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none;"&gt;Na drutach widzicie melanżową mitenkę....idzie powoli, ale w dobrym kierunku, jak wyjdzie i dorobię drugą, to całość wpadnie do torby rozdawajkowej wraz z innymi rzeczami;) no ale ponieważ z czasem u mnie kiepsko, to oficjalne ogłoszenie rozdawajkowe będzie, jak zyskam pewność, że się wyrobię z czasem i mitenkami;) Jak widać na drutach jest także już początek chusty...takie moje prywatne dziwactwo, że często na jednych drutach robię dwie rzeczy naraz;)&lt;/div&gt;&lt;div style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none;"&gt;No, to popisałam myślę, ze wystarczająco na 2-tygodniową nieobecność?;)&lt;/div&gt;&lt;div style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/853007274981763321-4535081327125513894?l=srebrnygaj.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://srebrnygaj.blogspot.com/feeds/4535081327125513894/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://srebrnygaj.blogspot.com/2010/10/raport-zbiorczy.html#comment-form' title='Komentarze (14)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/853007274981763321/posts/default/4535081327125513894'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/853007274981763321/posts/default/4535081327125513894'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://srebrnygaj.blogspot.com/2010/10/raport-zbiorczy.html' title='Raport zbiorczy...'/><author><name>Pat ze Srebrnego...:)</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13968692077858107807</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://4.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/S_uixht0sqI/AAAAAAAAOuE/av06vFJO0zs/S220/zflo.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/TMFAAm26oPI/AAAAAAAAQfM/e7ezxtBFkjc/s72-c/drzwi+przed.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>14</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-853007274981763321.post-7193578795235803419</id><published>2010-10-09T13:48:00.000+02:00</published><updated>2010-10-09T13:48:22.820+02:00</updated><title type='text'>Bez ładu i składu</title><content type='html'>ten post dzisiejszy, ale się nazbieralo trochę;)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W związku z totalnym megawkurzeniem remontowym musiałam trochę pary upuścić pogrążając się w ponurej depresji, ale już jestem;) Remont trwa w zawieszeniu, podobno w przyszłym tygodniu mają w końcu naprawić usterkę...podobno...nie uwierzę, jak nie zobaczę, a do tego czasu nie ruszam pokoju Flo, żeby się nie denerwować...no trochę ruszyłam, poszylam abażury, pomalowałam krzesełko i takie tam, ale wszystko pokażę, jak w końcu nie będę musiała tak manewrować aparatem, żeby nie bylo dziur w suficie widać;P&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Tymczasem, jako osobnik dotknięty chorobą niespokojnych rąk, nie wysiedziałam długo w bezczynności i wzięłam się za druty...a jak się wzięłam, to chciałam wszystko naraz zrobić, stąd dziś głównie projekty rozgrzebane, przewidziane do szybkiego ukończenia, acz niekoniecznie;)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;sweterk z kotkiem z cudnej włóczki frotkowej upolowanej w lumpeksie:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/TLBUTL0qcsI/AAAAAAAAQd0/qxC6S6m3gsY/s1600/kotek1.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" ex="true" height="240" src="http://2.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/TLBUTL0qcsI/AAAAAAAAQd0/qxC6S6m3gsY/s320/kotek1.jpg" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/TLBURn79QiI/AAAAAAAAQdw/UlxhOM19wRc/s1600/kotek.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" ex="true" height="240" src="http://1.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/TLBURn79QiI/AAAAAAAAQdw/UlxhOM19wRc/s320/kotek.jpg" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;I szaliczek do kompletu;)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&amp;nbsp;&lt;img border="0" ex="true" height="240" src="http://2.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/TLBT_QlMr6I/AAAAAAAAQdU/XdGj5ZzuhNc/s320/szalik.jpg" width="320" /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none;"&gt;A reszta to rozciągnieta mitenka dla dziecka...rozciągnięta, bo dziecko uparło się włozyć ją do góry nogami i ściągacz nie wytrzymał...nic, następne będą z włóczki elastycznej;P Mitenki jednak wciągnęły mnie na dobre, jak się na Waszych blogach naooglądałam, więc będę próbować wciąż i od nowa..;)&lt;/div&gt;&lt;div style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none;"&gt;W ramach nadrabiania obowiązków matczynych po strasznie zapracowanym tygodniu, popełniłyśmy też z Flo różne rękoczyny...obie mamy mnóstwo chęci, a mało zdolności, toteż skutki są malo reprezentacyjne raczej.&lt;/div&gt;&lt;div style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none;"&gt;Wczoraj kleiłyśmy obrazki z plasteliny i oprócz spłodzenia armii agresywnych ślimaków...agresywnych, bo dziecko latało z nimi po domu i wydawała straszliwe dźwięki atakującego lwa;)&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/TLBUAmNsm_I/AAAAAAAAQdY/XFmzwp99JgA/s1600/%C5%9Blimak.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" ex="true" height="240" src="http://1.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/TLBUAmNsm_I/AAAAAAAAQdY/XFmzwp99JgA/s320/%C5%9Blimak.jpg" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none;"&gt;&amp;nbsp;- powstały też takie oto dwa zwierzątka...no, kto zgadnie co to?;)&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/TLBUIV9q7OI/AAAAAAAAQds/05bJDpNYe5w/s1600/obrazek1.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" ex="true" height="240" src="http://3.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/TLBUIV9q7OI/AAAAAAAAQds/05bJDpNYe5w/s320/obrazek1.jpg" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/TLBT9aLdoXI/AAAAAAAAQdQ/8bUYGLVuPQ4/s1600/obrazek2.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" ex="true" height="240" src="http://2.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/TLBT9aLdoXI/AAAAAAAAQdQ/8bUYGLVuPQ4/s320/obrazek2.jpg" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;Oprócz tego matka nabyła pół dyni: zawartość przerobiona na ciasto, a korpus wydrążony i przetworzony na półlampion...Młodej się niby podobał, ale im bliżej było zmroku tym lękliwiej na niego spoglądała, aż w końcu przyszła oznajmić "mama, wyłąć, stlaśnie świeci":) A że ja uwielbiam dyniowe lampiony, to chyba w drodze kompromisu bedę go trzymać w łazience i zapalić po zaśnięciu dziecka;P Z tego też względu zdjęcia na razie nie ma;)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none;"&gt;I na koniec kilka fantastycznych zdobyczy ze szmateksu. Jakoś tak się złożyło, że w jednym tygodniu trzy razy trafiałam na torby na robótki...nie, żeby trzy były mi potrzebne, ale są tak cudownie angielskie i staromodne, że nie mogłam przejść wobec nich obojętnie;) &lt;/div&gt;&lt;div style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/TLBUHD1pCqI/AAAAAAAAQdo/iV_ymD9I2kE/s1600/torbytrzy.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" ex="true" height="240" src="http://4.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/TLBUHD1pCqI/AAAAAAAAQdo/iV_ymD9I2kE/s320/torbytrzy.jpg" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none;"&gt;Ta największa jest dosć poturbowana w środku, ale ma fantastyczny wszyty centymetr i pojemność idealną do upchnięcia wszystkich pozaczynanych rzeczy. &lt;/div&gt;&lt;div style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/TLBUCe5N9TI/AAAAAAAAQdc/KiI1DSU_YYo/s1600/torba+du%C5%BCa.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" ex="true" height="240" src="http://1.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/TLBUCe5N9TI/AAAAAAAAQdc/KiI1DSU_YYo/s320/torba+du%C5%BCa.jpg" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none;"&gt;Ta średnia, na powyższym zdjęciu już wyładowana robótkami,&amp;nbsp;z kolei jest w idealnym stanie i nadaje się w sam raz do noszenia ze sobą w gości;) &lt;/div&gt;&lt;div style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none;"&gt;A ta trzecia...tak pomyślałam, ze się z Wami podzielę. Ale nie wypada przecież ofiarować komuś pustej torby (bo jeszcze z torbami pójdzie;), więc pomyślę nad jej napełnieniem i za dni parę wystąpi w roli oficjalnej rozdawajki. &lt;/div&gt;&lt;div style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none;"&gt;&lt;img border="0" ex="true" height="240" src="http://2.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/TLBUEczK1pI/AAAAAAAAQdg/wtc3W8w-cd0/s320/torbamala.jpg" width="320" /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none;"&gt;Napisałam się dziś Kraszewski, ale przyszły tydzień też szykuje się zarobiony, więc wolę popisać na zapas, zwłaszcza, że widzę, że wiernie mnie odwiedzacie mimo mojego braku systematyczności;)&lt;/div&gt;&lt;div style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none; clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none; clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none; clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/TLBT_QlMr6I/AAAAAAAAQdU/XdGj5ZzuhNc/s1600/szalik.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; cssfloat: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/853007274981763321-7193578795235803419?l=srebrnygaj.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://srebrnygaj.blogspot.com/feeds/7193578795235803419/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://srebrnygaj.blogspot.com/2010/10/bez-adu-i-skadu.html#comment-form' title='Komentarze (14)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/853007274981763321/posts/default/7193578795235803419'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/853007274981763321/posts/default/7193578795235803419'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://srebrnygaj.blogspot.com/2010/10/bez-adu-i-skadu.html' title='Bez ładu i składu'/><author><name>Pat ze Srebrnego...:)</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13968692077858107807</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://4.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/S_uixht0sqI/AAAAAAAAOuE/av06vFJO0zs/S220/zflo.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/TLBUTL0qcsI/AAAAAAAAQd0/qxC6S6m3gsY/s72-c/kotek1.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>14</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-853007274981763321.post-5723677312929388648</id><published>2010-09-29T16:08:00.002+02:00</published><updated>2010-09-29T16:16:31.343+02:00</updated><title type='text'>Deszcze niespokojne....</title><content type='html'>...zniszczyły całą naszą dwutygodniową pracę, zalewając doszczętnie sufit w świeżo remontowanym pokoju Flo;( Szlag trafił malowanie, dekorowanie, włozone pieniądze, wysiłki a serce przede wszystkim...a trafił, bo od kilku lat zarządca budynku nie jest w stanie naprawić usterki...nie jest, bo nie chce, bo jest opłacany przez budynku tego developera, który spieprzył projekt i wykonanie i nie zamierza naprawiać...jak tylko się pozbieram do kupy, to powalczę...nie wiem jeszcze jak, bo przy tym poziomie krętactwa, fałszowania dokumentow i unikania konfrontacji łatwo nie bedzie, ale nie odpuszczę, bo pamiętam roześmianą buźkę mojego dziecka, gdy wpadło ze żłobka do domu i tańczyło z radości, że ma własny pokój....&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Pokój, który wyglądał tak:&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/TKNJ459VUgI/AAAAAAAAQcY/_OTnWppBllo/s1600/pokoj1.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" px="true" src="http://3.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/TKNJ459VUgI/AAAAAAAAQcY/_OTnWppBllo/s320/pokoj1.jpg" width="240" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Jak wygląda teraz, wklejać nie będę...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ale żeby znowu nie było smutno i katastroficznie, coś optymistycznego...zajrzyjcie tutaj: &lt;a href="http://pomozmyamelce.blogspot.com/2010/09/jesienna-tilda.html"&gt;http://pomozmyamelce.blogspot.com/2010/09/jesienna-tilda.html&lt;/a&gt;&amp;nbsp;- nie obrażę się, jak mnie ktoś przelicytuje;)&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/853007274981763321-5723677312929388648?l=srebrnygaj.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://srebrnygaj.blogspot.com/feeds/5723677312929388648/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://srebrnygaj.blogspot.com/2010/09/deszcze-niespokojne.html#comment-form' title='Komentarze (11)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/853007274981763321/posts/default/5723677312929388648'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/853007274981763321/posts/default/5723677312929388648'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://srebrnygaj.blogspot.com/2010/09/deszcze-niespokojne.html' title='Deszcze niespokojne....'/><author><name>Pat ze Srebrnego...:)</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13968692077858107807</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://4.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/S_uixht0sqI/AAAAAAAAOuE/av06vFJO0zs/S220/zflo.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/TKNJ459VUgI/AAAAAAAAQcY/_OTnWppBllo/s72-c/pokoj1.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>11</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-853007274981763321.post-986284736076308293</id><published>2010-09-24T11:19:00.000+02:00</published><updated>2010-09-24T11:19:32.922+02:00</updated><title type='text'>Tangerine Dream</title><content type='html'>Odpowiadając na zapotrzebowanie społeczne, dziennika remontowego część trzecia;)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;strong&gt;Dzień czwarty&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;7.00: Gajowa rodzina wstawszy o nieludzkiej porze rusza na poszukiwanie farb, podrzuciwszy uprzednio młodzież do placówki.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;9.00: Gajowa rodzina minus jeden od 2 godzin siedzi w markecie budowlanym i deliberuje nad kołkami, listwami (czemu producenci listew nie mogą dogadać się w kwestii kolorów z producentami paneli oraz czemu coś co wygląda jak kafelki łazienkowe niedomyte przez Gajową nazywa się dębem antycznym?:) i farbami…&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;10.00: Gajowa rodzina stoi w kolejce do kasy nie kupiwszy połowy rzeczy, ale biała farba jest!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;11.00: Gajowa przystępuje do malowania przedpokoju…ale zaraz śniadanka nie było!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;11.30: Po śniadanku...jakaś kawa by się przydała...i po papierosy trzeba skoczyć&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;12.00: Gajowa w lumpeksie ogląda boskie poszwy Laury Ashley (zaprezentowane zostaną w terminie późniejszym).&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;12.30: Chyba trzeba do domu wrócić…&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;13.00: To jeszcze tylko pranie wstawię…&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;14.00: Po godzinnym siedzeniu w cichej zadumie przed kręcącą się pralką Gajowa sobie uświadamia, że czas stawić czoła oranżowi…&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;15.00: O jak fajnie i szybko się maluje!:) Pierwsza warstwa położona!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;15.30: Pierwsza warstwa wyschła, przedpokój wygląda identycznie jak przed malowaniem.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;16.30: Gajowa z zaciętą miną kończy drugą warstwę…przedpokój w końcu wyszedł naprzeciw oczekiwaniom i zmienił kolor ze wściekłego oranżu na oranż lekko utemperowany…”Prawda, że już prawie nie widać?” – zapytuje Gajowa Nadwornego, który cały dzień krążył po lekarzach i zusach, a teraz wkracza do domu z Potwornicką. „Kolol!” wykrzykuje radośnie Potwornicka, tym samym burząc wszelkie złudzenia co do tego, że przedpokój jest prawie biały.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;17.00: Przez ostatnie pół godziny Gajowa używała bardzo brzydkich wyrazów, a Potwornicka udając, że się bawi pilnie notowała…&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;strong&gt;Dzień piąty&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;8.00: Zapada decyzja, że więcej wybielania nie będzie…Gajowa zamierza rzucić na ściany kolor docelowy, zwany przez producenta „Mglistym porankiem”, a zdaniem Nadwornego to po prostu jakiś niebieski. Gajowa zamierza ocwanić przeciwnika nadając ścianom strukturę...z powodu nieuchronnie zbliżającej się utraty płynności finansowej, Gajowa decyduje się nie kupować bajeranckich tynków gotowych, tylko jakieś takie kuleczki dosypywane do farby;P&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;9.00: Powrót z kuleczkami. Tym razem bez zwłoki Gajowa miesza kuleczki z farbą, zamachuje się wałkiem i….wszystkie kuleczki oddzielają się od wałka i farby i lądują na i tak już zmarnowanej fryzurze Gajowej;P&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;10.00: Gajowa osypując się kuleczkami jak choinka w lutym patrzy na ścianę tak, że ta blednie z przerażenia o trzy tony i nie zważając na chrzęst pod nogami atakuje ją ponownie wałkiem, tym razem miarkując siłę zamachu…Nadworny w tym czasie pogwizdując wesoło maluje salon rzucając w przerwie do Gajowej "A malować lewą ręką to ja mogę, wiesz?” …”już niedługo” dodaje w myślach wkurzona Gajowa, gdy sobie uświadamia, że niepotrzebnie po tych drabinach 5 dzień skacze…&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;12.00: Przedpokój pomalowany….kuleczki w efekcie ostatecznym rozmieszczone są dość losowo...głównie w tych miejscach, w których nie były potrzebne;P Nadworny ocenia efekt i rzuca…”Bo wiesz, to trzeba było wiertarką wymieszać" nie zdając sobie sprawy jak niewiele brakuje, żeby Gajowa została wdową-mężobójczynią. W ramach zemsty Gajowa doszukuje się smug w pomalowanym salonie i bezlitośnie każe zamalowywać.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;13.00: Nadworny kończy salon….malował go 10 razy krócej niż Gajowa mniejszą sypialnię;P Gajowa natomiast bierze się za tynki w kuchni, onegdaj koloru gołębiego obecnie koloru gołębia z biegunką, który nie zdążył do toalety. Gajowa ma kuchnię w stylu angielskim, ale zamierza go nieco odświeżyć, toteż do przedpokojowego poranka hojnym gestem chlusta barwnikiem morskim...po godzinie okazuje się, że był to średni pomysł, gdyż kuchnia zmieniła styl na prowansalski z zajerzyście błękitną ścianą.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;14.00: Gajowa korzysta ze zgromadzonych zasobów białej farby i majstruje na lazurze szybką przecierkę…bez rękawiczek, w związku z czym do dziś nie może domyć paznokci. Efekt ostateczny dalej mocno po oczach bije, ale przynajmniej można już wejść do kuchni bez ciemnych okularów.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Fajrant na obiad (po 5 dniach żywienia się kanapkami) oraz szybkie szycie…w końcu maszyna odkopana, więc Gajowa po prostu musi sprawdzić, czy jeszcze umie;)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;18.00: Błękit zaczyna odłazić....Gajowa wyje ze wściekłości...błękit wstrząsany rezonansem wycia odłazi tym bardziej…Nadworny przysięga, że jeszcze raz odskrobie i powtórzy procedurę malowania, Gajowa szuka rozpaczliwie na Picassie zdjęć wnętrz z odłażącą farbą, żeby wiedzieć jaki to styl wnętrzarski;)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;A dni kolejne właśnie się dzieją, upływając głównie na czekaniu na szafowe drzwi i sprzątaniu….kto nam pozwolił tyle śmieci nagromadzić?? No kto? My przecież porządni z natury jesteśmy, a tu na śmietniku dziesiąty wór przydasiów niepotrzebnych i pamiątek sprzed lat, które nie wiadomo co upamiętniają, bo już nikt nie pamięta;) W międzyczasie Gajowa z Nadwornym obeszli jedną puszką Reddsa 3 rocznicę slubu, dochodząc do&amp;nbsp; wniosku, ze w obecnych okolicznościach celebrować nie ma co, bo sam fakt wytrzymania ze sobą remontów, chorób, wychowywania 'problem child' i innych jest najlepszą &lt;strike&gt;karą&lt;/strike&gt; nagrodą;)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W weekend kolejna, chyba już ostatnia odsłona remontu części głównej;) Gajowa zamierza też przełamać się i użyć aparatu Nadwornego, bo karta zaginęła zdaje się na zawsze…&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wszystkim, którzy dobrnęli do końca dzisiejszej relacji….wyrazy szacunku, mnie by się chyba czytać nie chciało;)&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/853007274981763321-986284736076308293?l=srebrnygaj.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://srebrnygaj.blogspot.com/feeds/986284736076308293/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://srebrnygaj.blogspot.com/2010/09/tangerine-dream.html#comment-form' title='Komentarze (15)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/853007274981763321/posts/default/986284736076308293'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/853007274981763321/posts/default/986284736076308293'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://srebrnygaj.blogspot.com/2010/09/tangerine-dream.html' title='Tangerine Dream'/><author><name>Pat ze Srebrnego...:)</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13968692077858107807</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://4.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/S_uixht0sqI/AAAAAAAAOuE/av06vFJO0zs/S220/zflo.jpg'/></author><thr:total>15</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-853007274981763321.post-6140097128064062321</id><published>2010-09-22T08:53:00.001+02:00</published><updated>2010-09-22T08:53:42.753+02:00</updated><title type='text'>Saga o ludziach kielni i pędzla</title><content type='html'>Czyli remontu dzień drugi i trzeci (trzeba przyspieszyć z opisem, bo zajmie dłużej niż remont rzeczony;)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;strong&gt;Dzień drugi&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;8.00: Po wyekspediowaniu dziecka do placówki Gajowa załoga przystępuje z nowymi siłami i wiarą w lepszą przyszłość w mieszkaniu jak z żurnala do kładzenia paneli. Nadworny twierdzi, że to proste jak budowa cepa, Gajowa powątpiewa…&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;11.00: 3 godziny później po rozkręceniu szafy i wywaleniu szuflą z pokoju wszystkich zalegających klamotów, przerywanego okrzykami Gajowej: „Patrz, Twój krawat ze ślubu”, „O moje panieńskie desusy”…jak się 5 lat mebli nie odsuwa, to się co rusz ma niespodziankę;). Nadworny przystępuje do wykładu teoretycznego, jak należy zdejmować panele i jaka to trudna i wyczerpująca praca, wymagająca kierownika i dwóch suwnicowych… Gajowa słucha, mądrze kiwa głową, wykazuje głęboki szacunek dla wiedzy męża, po czym korzystając z jego wyjścia do wygódki jednym ruchem ręki usuwa parę metrów paneli;P&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;12.00: Po tym jak Nadworny przestaje się zapluwać, że Gajowa szalona jest i nieodpowiedzialna sama grzebiąc przy panelach, przystępujemy do nowych paneli cięcia...w wyniku losowania (Co wolisz? Panele cięte w zygzak lewą ręką czy panele zbryzgane krwią Gajowej, co się panicznie boi wyrzynarki) Nadworny decyduje (dyskretnie popychany ku tej decyzji przez Gajową), że ciąć będzie on…i jak on tnie! Nie zważając na histeryczne popiskiwania Gajowej trzymającej panele zdecydowanie za blisko wyrzynarki („na pewno nie zjedzie? Jak ja będę robić na drutach jedną ręką? ZUS nam obojgu renty nie da”;P), jedzie lewicą przez deski jak Kubica bolidem, jak lawina ze Śnieżki, jak napastnik polskiej reprezentacji do własnej bramki:)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;15.00: Deski przycięte i położone…nie zawsze chciały się położyć, ale po to Gajowa ostatni rok tyła z zapałem, żeby teraz całą swoją nadwagą po panelach skakać wbijając je w miejsca właściwe…na koniec wyszła mała śmiesznostka, albowiem okazało się, że pokój ani pionu ani poziomu nie trzyma i jest nie tyle prostokątem co nierównoległobokiem z rozrzutami rzędu 10 cm;P Na szczęście szpara wypada pod nową szafą, więc zgodnie stwierdzamy, że czego oczy nie widzą…;)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;I na tym front robót na ten dzień został zakończony…przedpokój nadal łypał tysiącem pomarańczowych oczek, ale musiał jeszcze 2 dni poczekać, aż Gajowa załoga wygrzebie się do marketu budowlanego po kilkadziesiąt litrów białej farby do zamalowywania.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;strong&gt;Dzień trzeci&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Dzień przełomowy skręcania szafy zaprojektowanej przez Nadwornego jeszcze przed wypadkiem i nieuwzględniającej nowych okoliczności, czyli skręcania przez jednorękiego bandytę i panikarę wzrostu siedzącego psa;P&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;8.00: Z namaszczeniem i celebracją wnosimy szafowe elementy do pokoju; elementy ciężkie przeraźliwe, ale skoro Nadworny może jedną ręką to i Gajowa nie narzeka tylko targa grzecznie zastanawiając się, czy samo podnoszenie ciężarów może się jakoś przełożyć na utratę centymetrów w talii? (Wniosek po kilku dniach…przekłada się raczej na przybór, Gajowa narobiwszy się fizycznie je jak górnik po szychcie;)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;8.30: Nadworny wygania Gajową do innych robót, więc Gajowa udaje się na wirtualną farmę, a Nadworny pracowicie oznacza płyty tajemnymi znakami…na tyle tajemnymi, że wkrótce okazuje się, ze sam swoich oznaczeń nie rozumie…&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;10.00: Parę obsianych pól i wydojonych krów później Gajowa zostaje wezwana do świadczenia czynności pomocniczych, czyli kolejnego trzymania desek w pobliżu ostro zakończonych przedmiotów…Gajowa ma niewytłumaczalną do końca fobię na elektronarzędzia, o czym była już mowa powyżej, więc dziś zastanawia się, jak długo będzie zrastać się palec przewiercony wiertarką, a że dziur do wywiercenia jest około setki Gajowa ma dużo czasu na rozmyślanie o kruchości ciała ludzkiego;)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;12.00 Nadworny słaniając się z wycieńczenia i zagrożony bezpowrotnie utraconą leworęcznością, bo i lewa ręka odmawia posłuszeństwa, odmawia jednakowoż porzucenia robót w trakcie…i słusznie, bo wówczas musielibyśmy spać w wannie, a Potwornicka za karę w kuwecie;P Zatem nawiercone płyty (ledwie w 5% źle) stawiamy do pionu, sami się pod ich ciężarem poziomując...pion zresztą też czysto teoretyczny, bo jak już wspomniano, ściany pionu nie trzymają;) Stawiamy, skręcamy, docinamy...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;16.00 O @#%$!$#%!$#%!! Za pół godziny zamykają żłobek! Nadworny z Gajową wylatują pędem do auta, po drodze kłócąc się, kto pójdzie po Potwornicką, bo oboje są w strojach roboczych. Gajowa kłótnię przegrywa i wpada do żłobka ze rozwianym włosem przyprószonym nie tylko siwizną, ale i fioletem z wczorajszego malowania, w spodniach, w których 10 lat temu spędziła upojne wakacje, a potem z nich zdecydowanie wyrosła, ale nadal leżą w szafie w oczekiwaniu na mityczne schudnięcie Gajowej;P Na szczęście panie w żłobku są fantastycznie dobrze wychowane i nawet im powieka nie drgnie na widok Gajowej;)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;17.00: Gajowa znowu wylosowała gorszy los na rodzinnej loterii i podczas gdy Nadworny wbija ostatnie półki, ona broni wejścia do pokoju zbuntowanej dwulatce - „Tatuuuuuś” łup łebkiem o podłogę, łup piąstką o oszklone drzwi..”Nie chcę sikuuuu!”…”O, siku?!” „Jeść!” „Nie chcę jeść!!”, łup rodową porcelaną o kafelki… i tak dalej…;)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;20.00 Potwornicka po wysłuchaniu bajki o złej czarownicy gustującej w rozwydrzonych żłobkowiczach przerażona idzie spać, Gajowa pada na pysk w okolicach kanapy, a Nadworny podkręcony robotą po 2 miesiącach wegetowania na zwolnieniu, pogwizdując radośnie robi porządki…&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Epizod trzeci z oranżem w roli głównej już jutro…epizod czwarty będzie już rozgrywać się w czasie rzeczywistym, gdyż od czwartku otwieramy nowy front robót;)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;PS: Zdjęcia nadal w miejscu nieznanym....znajdą się...na pewno...kiedyś...i wtedy będzie fotoreportaż;)&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/853007274981763321-6140097128064062321?l=srebrnygaj.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://srebrnygaj.blogspot.com/feeds/6140097128064062321/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://srebrnygaj.blogspot.com/2010/09/saga-o-ludziach-kielni-i-pedzla.html#comment-form' title='Komentarze (15)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/853007274981763321/posts/default/6140097128064062321'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/853007274981763321/posts/default/6140097128064062321'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://srebrnygaj.blogspot.com/2010/09/saga-o-ludziach-kielni-i-pedzla.html' title='Saga o ludziach kielni i pędzla'/><author><name>Pat ze Srebrnego...:)</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13968692077858107807</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://4.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/S_uixht0sqI/AAAAAAAAOuE/av06vFJO0zs/S220/zflo.jpg'/></author><thr:total>15</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-853007274981763321.post-8030426265225188045</id><published>2010-09-21T12:37:00.000+02:00</published><updated>2010-09-21T12:37:17.926+02:00</updated><title type='text'>Nudno będzie....</title><content type='html'>...bo bez zdjęć - karta z aparatu wraz z czytnikiem ulegla chwilowej anihilacji podczas remontu, wytrwałe poszukiwania trwają, ale zważywszy że remont w pełni mogą się przeciągnąć...;)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Dziś zatem będzie tylko&amp;nbsp;treściwie, czyli o tym, co spowodowało, ze znowu zamilkłam na blogu&amp;nbsp; - wymówka nr 46, nie mylic z 47 (nie pisałam, bo mi dziecko odłączyło klawiaturę i nie chce oddać) tudzież 45 (zgubiłam okulary i nie widzę, co piszę). &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;A zatem w związku z okupionym łzami i cierpieniem zrezygnowaniem z sypialni na rzecz pokoju Potwornickiej oraz w ramach rehabilitacji praktycznej dla Nadwornego podjęliśmy się wykonania remontu w mieszkaniu dwupokojowym, zawalonym dobrem wszelakim po sufit, bez piwnicy i balkonu - szczegóły są o tyle ważne, że pozwalają sobie uświadomić jak niezwykłego dzieła dokonała Gajowa para;)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;strong&gt;Dzień pierwszy&lt;/strong&gt; (swieżo po awanturze o nic, Gajowa znerwicowana lekko jest;P)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;8.00 : Gajowa z miną zaciętą rusza z szpachelką na oranżowy przedpokój z zamiarem zeskrobania i tak odłażącego oranżu.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;8.30: Gajowa stwierdza, że oranż odchodzi losowo, w jednych miejsach i owszem do cegły, w innych wcale.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;8.50: Nadęty Nadworny przejmuje w milczeniu szpachelkę chcąc udowodnić Gajowej, że prawdziwi faceci z nie takimi wyzwaniami sobie poradzą.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;8.55: Gajowa miesza farbę do pokoju Potwornickiej, już po 3 zaciekach na podłodze dochodząc do wniosku, że nie opłacało się nie rozkładać gazet...z przedpokoju dochodzi jęk zarzynanego słonia - to Nadworny zapomniał, że prawą ręką naprawdę nie może nic robić;P&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;10.00: Gajowa sapiąc jak parowóz kończy malowanie sufitu dochodząc do wniosku, że księdzem by być nie mogła, bo nie jest w stanie utrzymać rąk w górze dłużej niż 7 sekund. Nadworny skrobie...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;12.00: Gajowa dumna i blada (w fioletowe kropki ze względu na rozprysk farby) kończy malowanie pokoju Potwornickiej; Nadworny nadal skrobie, dotarł już do przedwojennego tynku, a oranż nadal trzyma...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;13.00: Jęk, przetykany paniami lekkich obyczajow dobiega tym razem z pokoju Potwornickiej, gdzie ściany po wyschnięciu okazały się nie być tak dokładnie pomalowane i spod cudnej lawendy wyziera tu i ówdzie wstrętna zieleń. Nadworny zlany potem w milczeniu prezentuje 20 centymetrów kwadratowych odskrobanej ściany...reszta nadal pomarańczowa.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;15.00: Gajowa po drugim pomalowaniu pokoju leży i zdycha, wyobrażając sobie, że jest żoną milionera i zamiast sama skakać po drabinach, otipsowanym paznokciem wskazuje niedoróbki ekipie remontowej.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;16.00: Nadworny odkopał kolejne 10 centymetrów ściany i dobity miernym efektem wyciąga do Gajowej przyjazną dłoń...Gajowa dloń przyjmuje - nieco z wyrachowania, bo ktoś musi sufity pomalować;).&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;17.00 Wraca Potwornicka, wydaje z siebie kanonadę słów "kolol" (Potwornicka uwielbia soczyste kolory i prawdopodobnie żałuje, że rodzice zeskrobują oranż), zasiada na umorusanej podlodze i nie bacząc na plamy farby lepiące się do spodenek, zdejmuje butki - ordung muss sein, buty i kurtkę bez względu na okoliczności po wejściu do domu się zdejmuje....&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;19.00: Gajowa załoga odskrobawszy się nieco z farb i tynków pada na pysk udeptywana radośnie podskakującą Potwornicką;) Zapada dramatyczna decyzja o zaprzestaniu skrobania i zamalowaniu całości niesprecyzowaną liczbą warstw białej farby, decyzja, jak się dwa dni później okaże nieco nieprzemyślana...;)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;cdn. bo remont nadal trwa;)&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/853007274981763321-8030426265225188045?l=srebrnygaj.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://srebrnygaj.blogspot.com/feeds/8030426265225188045/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://srebrnygaj.blogspot.com/2010/09/nudno-bedzie.html#comment-form' title='Komentarze (9)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/853007274981763321/posts/default/8030426265225188045'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/853007274981763321/posts/default/8030426265225188045'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://srebrnygaj.blogspot.com/2010/09/nudno-bedzie.html' title='Nudno będzie....'/><author><name>Pat ze Srebrnego...:)</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13968692077858107807</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://4.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/S_uixht0sqI/AAAAAAAAOuE/av06vFJO0zs/S220/zflo.jpg'/></author><thr:total>9</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-853007274981763321.post-3936326613635124625</id><published>2010-09-07T12:39:00.001+02:00</published><updated>2010-09-07T17:25:20.758+02:00</updated><title type='text'>Zmiany, zmiany...</title><content type='html'>No i znowu wyszły obiecanki cacanki…pamiętacie, jak pisałam, że jak tylko rodzina wróci na swoje stanowiska robocze, to nadrobię blogowe zaległości? Było nie pisać, bo dzień później okazało się, że Nadwornego ręka odmówiła trwale posłuszeństwa…po zdjęciu gipsu okazało się, że uszkodzeń jest więcej i to więcej jest nienaprawialne ;( Nie chce mi się nawet o tym pisać, ale w skrócie to wygląda tak…zwolnienie do końca roku, zwolnienie z pracy oraz szukanie nowej, w której nie potrzebna jest prawa ręka;P Zakres zawodów jakby dość ograniczony, zważywszy, że 40-latek raczej kariery jako nicnierobiący dyrektor już nie zrobi…no ale będziemy myśleć…i coś wymyślimy z pewnością, aczkolwiek do czasu wymyślenia mój czas prywatny w związku z koniecznością przejęcia obowiązków wszelakich zarobkowo-rodzinnych kurczy się do kwadransa przed snem;P&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W związku z powyższym to, że obie z Potwornicką jesteśmy rozłożone przeziębieniem i obie snujemy się po domu działając sobie na nerwy nie ma już większego znaczenia ;) Skutek ogólny jest natomiast taki, że działania rękodzielnicze w moim wykonaniu ograniczają się ostatnio do ręcznego prania małych gatek….czyli trudny etap odpieluchowywania;)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jako że jednak na przekór przeszkodom remont i tak robimy, to blog ten chwilowo zostanie przebranżowiony i będzie pokazywał głównie walkę Gajowej z panelami i wiertarką;) Gdzieniegdzie przemknie jakiś sweterek i stuletni patchwork….stuletni, bo na tyle lat Gajowa zaplanowała jego wykonanie;)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;A tytułowe zmiany to także zamknięcie Srebrnego Gaju….nie, nie bloga, który choć zaniedbany to chce żyć;) Zamknięcie sklepu…z Gajowej taka biznesłumen jak z koziego ogona waltornia, no i skutki biznesowe Gajowa osiągnęła porównywalne do prób gry na kozim ogonie;) Do końca września zatem przecena (zaraz urwę cenom kolejne procenty;), potem resztki wyprzedażowe na allegro….albo jak mnie szaleństwo dopadnie to zrobię z nich wielkie Candy.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;strong&gt;A tym czasem chciałam bardzo podziękować wszystkim moim kochanym Twórczyniom, które mi zaufały, chciały ze mną przez ten czas współpracować i dzięki którym poznałam świat fantastycznych, wszystkoumiejących rękodzielniczek! No i mam nadzieję, że znajdziecie miejsca, które skutecznie będą sprzedawać Wasze produkty;)&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Miało być jeszcze o lubieniu….kiepsko mi teraz idzie przypominanie sobie co lubię, więc proszę jeszcze o chwilę czasu…na pewno coś wymyślę;)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;I na koniec na poprawę humoru sobie i ostatnim wiernym czytelnikom, zdjęcie z cyklu „mam bunt dwulatka i zakładam gang”;)&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/TIYWJ9U2dzI/AAAAAAAAQbE/XD9G-LPdBdA/s1600/P9055599.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" ox="true" src="http://2.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/TIYWJ9U2dzI/AAAAAAAAQbE/XD9G-LPdBdA/s320/P9055599.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;span style="color: #674ea7;"&gt;&lt;strong&gt;Jeszcze szybki edit reklamowy;) Tu: &lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;a href="http://hendmejdowo.blogspot.com/"&gt;&lt;span style="color: #674ea7;"&gt;&lt;strong&gt;http://hendmejdowo.blogspot.com/&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style="color: #674ea7;"&gt;&lt;strong&gt; zalozyła bloga moja niezwykle uzdolniona koleżanka, mama niezwykle uzdolnionej koleżanki Flo oraz jej uwodzicielskiego młodszego brata;) Mam nadzieję, że teraz pokaże światu, jakie cuda robi z wełny i nie tylko dla swoich dzieci...i nie tylko;)&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/853007274981763321-3936326613635124625?l=srebrnygaj.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://srebrnygaj.blogspot.com/feeds/3936326613635124625/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://srebrnygaj.blogspot.com/2010/09/zmiany-zmiany.html#comment-form' title='Komentarze (17)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/853007274981763321/posts/default/3936326613635124625'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/853007274981763321/posts/default/3936326613635124625'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://srebrnygaj.blogspot.com/2010/09/zmiany-zmiany.html' title='Zmiany, zmiany...'/><author><name>Pat ze Srebrnego...:)</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13968692077858107807</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://4.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/S_uixht0sqI/AAAAAAAAOuE/av06vFJO0zs/S220/zflo.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/TIYWJ9U2dzI/AAAAAAAAQbE/XD9G-LPdBdA/s72-c/P9055599.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>17</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-853007274981763321.post-7286537952101413723</id><published>2010-09-01T08:37:00.000+02:00</published><updated>2010-09-01T08:37:01.077+02:00</updated><title type='text'>Back for good?</title><content type='html'>Czyli nie chcę się zarzekać, ale idzie ku dobremu... wściekle uciażliwe wakacje się skończyły, podobnie jak wolne Potwornickiej, a za chwilę i zwolnienie Nadwornego i Gajowa, powoli podnosi łeb znad klawiatury, a nawet wygrzebała włóczki i materiały z otchłani szafy...jeszcze tylko przypomnę sobie jak się nazywam, strząsnę resztki traumatycznego lata z głowy i wracam do życia;)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Aniu, Ivalio dziękuję za pamięć! W następnym poście odpowiem na zaproszenie - muszę sobie przypomnieć co lubię, bo na razie wiem tylko, czego nie lubię:P A teraz idę się ponapawać ciszą w domu....godzina bez dzikeigo wrzasku "nie, nie, nie" (tak Potwornicka ma szczytową fazę buntu dwulatka;) - bezcenne!&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/853007274981763321-7286537952101413723?l=srebrnygaj.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://srebrnygaj.blogspot.com/feeds/7286537952101413723/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://srebrnygaj.blogspot.com/2010/09/back-for-good.html#comment-form' title='Komentarze (5)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/853007274981763321/posts/default/7286537952101413723'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/853007274981763321/posts/default/7286537952101413723'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://srebrnygaj.blogspot.com/2010/09/back-for-good.html' title='Back for good?'/><author><name>Pat ze Srebrnego...:)</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13968692077858107807</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://4.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/S_uixht0sqI/AAAAAAAAOuE/av06vFJO0zs/S220/zflo.jpg'/></author><thr:total>5</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-853007274981763321.post-3667202870817885600</id><published>2010-08-14T11:27:00.000+02:00</published><updated>2010-08-14T11:27:41.762+02:00</updated><title type='text'>Słowa skruchy</title><content type='html'>...i wyjaśnienia: nie porzuciłam swojego bloga, choć tak to może wyglądać, tylko splot różnych uciążliwych zdarzeń w ostatnim miesiącu sprawił, że zabrakło czasu na wszystko poza tych zdarzeń rozplątywaniem :) Wystarczy wspomnieć, że niemal jednocześnie urodził się mały Ben, Nadworny złamał rękę, a Potwornicka dostała miesięczny urlop ze żłobka, do tego doszły problemy związane z koniecznością częstych wyjazdów w kraju i za granicę&amp;nbsp; - być może ktoś się natknął podczas wakacyjnych podróży na wielkiego peugeota prowadzonego przez ledwo wystającą zza kierownicy kobietę z paniką w oczach i zwichrzonym włosem....tak to Gajowa musiała po 5 latach przerwy przeprosić się z autem;))&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jeśli jeszcze dodać do tego szczyt sezonu w mojej branży zawodowej oraz rozgrzebany remont, 3 przyjęcia urodzinowe Potwornickiej oraz obchody 40-tki Nadwornego....to chyba jestem usprawiedliwiona?:) Na szczęście powoli wszystko się prostuje - już nawet maszyna została spod stołu wyciągnięta, więc lada moment wracam do grafomanii piśmienniczej i rękodzielniczej. Tymczasem na przeprosimy i poprawę humoru jedyny w swoim rodzaju tort angielski ala Gajowa;)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/TGZhU97ncRI/AAAAAAAAPuw/cnGqMbIrfFg/s1600/tort.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" ox="true" src="http://3.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/TGZhU97ncRI/AAAAAAAAPuw/cnGqMbIrfFg/s320/tort.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/853007274981763321-3667202870817885600?l=srebrnygaj.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://srebrnygaj.blogspot.com/feeds/3667202870817885600/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://srebrnygaj.blogspot.com/2010/08/sowa-skruchy.html#comment-form' title='Komentarze (16)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/853007274981763321/posts/default/3667202870817885600'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/853007274981763321/posts/default/3667202870817885600'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://srebrnygaj.blogspot.com/2010/08/sowa-skruchy.html' title='Słowa skruchy'/><author><name>Pat ze Srebrnego...:)</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13968692077858107807</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://4.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/S_uixht0sqI/AAAAAAAAOuE/av06vFJO0zs/S220/zflo.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/TGZhU97ncRI/AAAAAAAAPuw/cnGqMbIrfFg/s72-c/tort.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>16</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-853007274981763321.post-6208963182431525718</id><published>2010-07-21T21:35:00.000+02:00</published><updated>2010-07-21T21:35:25.940+02:00</updated><title type='text'>When a child is born...</title><content type='html'>...to na calym świecie powinna zapanować radość, ale to dziecko rodziło się w nieludzkich cierpieniach i o mały włos pozbawione zostaloby matki, zanim zdążyło ją zobaczyć.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Nie mam siły pisać o tym, co się stało, nie umiem bez używania&amp;nbsp;słów niecenzuralnych i nie chcę póki nie zobaczę dowodów pozwalających w pełnej mocy prawa zrównać z ziemią pewien szpital i najchętniej osobiście zrobić osobom odpowiedzialnym, to co one zrobiły. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ale nie bedzie smutno, bo finał wbrew chęciom i zamiarom lekarzy-oprawców, a może tylko ignorantów, jest pozytywny:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;18 lipca o godzinie 1.27 urodził się Benjamin Leon R.;) Ma brązowe oczy i blond czuprynę, nie widziałam go jeszcze, ale nie wątpię, że jest śliczny;) Jego dzielna mama przeżyła próbę eksterminacji, ale dużo czasu jeszcze upłynie nim dojdzie do siebie i będzie mogła się w pełni cieszyć synkiem.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/TEdLfAuKBUI/AAAAAAAAPq8/eEF9_ieMrN0/s1600/Anne_Geddes_39.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" hw="true" src="http://4.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/TEdLfAuKBUI/AAAAAAAAPq8/eEF9_ieMrN0/s320/Anne_Geddes_39.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;em&gt;(zdjęcie z witryny &lt;/em&gt;&lt;a href="http://www.annegeddes.com/"&gt;&lt;em&gt;www.annegeddes.com&lt;/em&gt;&lt;/a&gt;&lt;em&gt;, gdyż zdjęć właściwego młodego człowieka jeszcze brak;)&lt;/em&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;A ja za jakiś czas wrócę do właściwej tematyki tego bloga, potrzebuję jeszcze parę dni na ukojenie emocji, i dziękuję, że mnie mimo mojego&amp;nbsp;milczenia odwiedzacie!&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/853007274981763321-6208963182431525718?l=srebrnygaj.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://srebrnygaj.blogspot.com/feeds/6208963182431525718/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://srebrnygaj.blogspot.com/2010/07/when-child-is-born.html#comment-form' title='Komentarze (13)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/853007274981763321/posts/default/6208963182431525718'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/853007274981763321/posts/default/6208963182431525718'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://srebrnygaj.blogspot.com/2010/07/when-child-is-born.html' title='When a child is born...'/><author><name>Pat ze Srebrnego...:)</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13968692077858107807</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://4.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/S_uixht0sqI/AAAAAAAAOuE/av06vFJO0zs/S220/zflo.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/TEdLfAuKBUI/AAAAAAAAPq8/eEF9_ieMrN0/s72-c/Anne_Geddes_39.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>13</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-853007274981763321.post-5540403400667416435</id><published>2010-07-14T16:05:00.000+02:00</published><updated>2010-07-14T16:05:33.113+02:00</updated><title type='text'>Wyniki Candy;)</title><content type='html'>A więc... losowanie odbyło się w sposób karkołomny, bo sama sobie trudności narobiłam wyznaczając termin na dzień, kiedy z pewnością nie bedzie mnie w domu - i dobrze mi tak;P&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Po podsumowaniu liczby wpisów nastapiła chwila konsternacji, gdyż wiedziałam, że nie każda wpisana osoba potwierdziła gotowość mailem z prawidlową odpowiedzią, ale nijak nie mogłam sobie przypomnieć, kto nie potwierdził... zaledwie po pół godzinie ostrego myślenia przypomniałam sobie, że mam maile zapisane na serwerze.... jak się okazalo, wszystkie od początku roku;P Zatem po kolejnej godzinie szukania znalazłam te wlaściwe i już mozna bylo przystąpić do losowania...ale okazalo się, że nie mam jak udokumentować i pokazać jego wynikow;P Kabla do aparatu niet, przycisku printscreen na laptopie niet (dobra, może i jest, ale podpisany zapewne skrótem w języku obcym, a ja dopiero co opanowałam w nim podstawowe komendy;P)....no cóż musicie mi uwierzyć na słowo, że candy wygrała:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="color: #990000; text-align: center;"&gt;&lt;i&gt;&lt;b&gt;Barbaratoja ;)&lt;/b&gt;&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Bardzo serdecznie gratuluję, zaraz idę na Twojego bloga dokładnie obejrzeć, żeby dorzucić niespodziankę pasującą do zainteresowań, a tymczasem poproszę o adres na maila (najlepiej prawidlowy;)). Nagroda zostanie wyekspediowana po niedzieli, aczkolwiek niekoniecznie od razu w poniedziałek, bo trudno mi przewidzieć, co w domu zastanę i ile czasu zajmie dokopanie się do rzeczy do wyekspediowania potrzebnych*&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;*uwaga do Nadwornego: tak wiem, mężu, że świetnie sobie radzisz i sprzątasz...i tego właśnie się obawiam;P:)&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/853007274981763321-5540403400667416435?l=srebrnygaj.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://srebrnygaj.blogspot.com/feeds/5540403400667416435/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://srebrnygaj.blogspot.com/2010/07/wyniki-candy.html#comment-form' title='Komentarze (4)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/853007274981763321/posts/default/5540403400667416435'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/853007274981763321/posts/default/5540403400667416435'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://srebrnygaj.blogspot.com/2010/07/wyniki-candy.html' title='Wyniki Candy;)'/><author><name>Pat ze Srebrnego...:)</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13968692077858107807</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://4.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/S_uixht0sqI/AAAAAAAAOuE/av06vFJO0zs/S220/zflo.jpg'/></author><thr:total>4</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-853007274981763321.post-4214928731729975724</id><published>2010-07-14T10:27:00.001+02:00</published><updated>2010-07-14T15:54:48.201+02:00</updated><title type='text'>Sto lat, córeczko!</title><content type='html'>W chwili, gdy piszę te słowa mija dokładnie dwa lata od chwili, kiedy po raz pierwszy dostałam ochrzan od swojego dziecka...tak, tak, albowiem Potwornicka urodzila się z pretensją w głosie i wyrazem głębokiego zniechęcenia na twarzy dokładnie 2 lata temu o 10.20;) Ponieważ ja w tym czasie byłam głównie zaabsorbowana tym, że z pewnością tną mnie na żywca, a na pamiątkę zaszyją chustę, albo i nożyczki, a moje główne zmartwienie stanowilo to, że dziecie płci nieokreślonej okaże się jednak na finiszu chłopcem i będzie skazane na paradowanie w gejowskich, różowych body, toteż z niejakim zaskoczeniem przyjęłam fakt, że jednak kogoś w brzuchu miałam, ten ktoś okazał się dziewczynką, nie urodził z sześcioma palcami (jedna ze schiz ciężarnej czekających na poród;P) oraz ma głos tak przenikliwy, że szyby pękają;)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Niestety i tym razem schrzaniłam możliwość wygłoszenia wiekopomnych słów, które bedzie mozna wnukom przekazywać...taka, karma, widać...fakt zaistnienia Potwornickiej w postaci 2 kresek na teście powitałam soczystym "o, k****" (wyjaśniam od razu, że była jak najbardziej planowana i oczekiwana:), zaś pierwszy rzut oka na wymiętego wielkouchego elfika zapisał się w historii rodziny jękiem "urodziłam Mariana (teścia)";))&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wielkouchy elfik wyglądał wówczas tak:&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/TD1xfnYDxXI/AAAAAAAAPpY/WHZXhrueyro/s1600/flo1.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" src="http://1.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/TD1xfnYDxXI/AAAAAAAAPpY/WHZXhrueyro/s320/flo1.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;i rzeczywiście wyglądał, jak wypisz wymaluj teść, mężczyzna urody dyskutowalnej;) Na szczęście potem było już tylko lepiej...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/TD1yj5qWCUI/AAAAAAAAPpo/7y52W_yCBGw/s1600/flo3.JPG" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" src="http://1.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/TD1yj5qWCUI/AAAAAAAAPpo/7y52W_yCBGw/s320/flo3.JPG" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/TD1yiLcSR-I/AAAAAAAAPpg/X7Su9cyW-kA/s1600/flo2.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" src="http://2.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/TD1yiLcSR-I/AAAAAAAAPpg/X7Su9cyW-kA/s320/flo2.JPG" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/TD1ylMSw4-I/AAAAAAAAPpw/BAAtzOxYnCU/s1600/flo4.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" src="http://4.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/TD1ylMSw4-I/AAAAAAAAPpw/BAAtzOxYnCU/s320/flo4.JPG" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/TD1ym3GsggI/AAAAAAAAPp4/xrziCFVGoJo/s1600/flo5.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" src="http://3.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/TD1ym3GsggI/AAAAAAAAPp4/xrziCFVGoJo/s320/flo5.JPG" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/TD1you5USDI/AAAAAAAAPqA/LATG5Yk4cDU/s1600/flo6.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" src="http://2.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/TD1you5USDI/AAAAAAAAPqA/LATG5Yk4cDU/s320/flo6.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/TD1yqB-x_4I/AAAAAAAAPqI/uJO3Z5hnKUQ/s1600/flo7.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" src="http://1.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/TD1yqB-x_4I/AAAAAAAAPqI/uJO3Z5hnKUQ/s320/flo7.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;...aż poczwarka przekształciła się w motylka;)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/TD1ziSaqFyI/AAAAAAAAPqQ/Yrz8kcoDLA0/s1600/flo9.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://3.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/TD1ziSaqFyI/AAAAAAAAPqQ/Yrz8kcoDLA0/s400/flo9.jpg" width="300" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Motylek, ma głos obecnie równie doniosły co dwa lata temu, zaś spektrum możliwości narzucania własnej woli zdecydowanie większe...i dobrze mi tak;) Ma moj upor i dobre serce Nadwornego i ta opcja jest zdecydowanie lepsza, niż gdyby było odwrotnie...a zatem&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;b style="color: magenta;"&gt;Szczęśliwego życia, Florentynko;) &lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="color: black;"&gt;&lt;b&gt;****&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="color: black;"&gt;Losowanie Candy dziś wieczorem &lt;/span&gt;no chyba, że... ale to raczej niemożliwe, ponieważ zgodnie tu doszliśmy do wniosku, że Beniamin jest ciążą urojoną i dlatego się nie rodzi;))&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;****&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt; No to zgodnie z nową świecką tradycją, odpowiedzi na komentarze tutaj:&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;i&gt;Bardzo Wam wszystkim dziękuję za życzenia, przekażę pannie Florentynie osobiście już w niedzielę....chociaż w sumie chyba zaraz zadzwonię do jej taty, żeby odczytał jej wszystkie komentarze z bloga już dziś;)&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;i&gt;&lt;br /&gt;&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;i&gt;Annaszo, Ivalio - no mówiłam, ze nie bedzie prosto z zagadką...nie bedzie także prosto wymyśleć kolejną tak trudną:P, więc następne candy bedzie może bez zagadki?Moje dziecko takoż uważa, że imię ma wyjątkowo skomplikowane, więc sama siebie nazywa "Lala";)&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;i&gt;&lt;br /&gt;&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;i&gt;Aniu-Brises, ależ podkradaj, to dla mnie zaszczyt, że moje zdjęcie chce zeskrapować mistrzyni polskiego scrapbookingu;)&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/853007274981763321-4214928731729975724?l=srebrnygaj.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://srebrnygaj.blogspot.com/feeds/4214928731729975724/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://srebrnygaj.blogspot.com/2010/07/sto-lat-coreczko.html#comment-form' title='Komentarze (13)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/853007274981763321/posts/default/4214928731729975724'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/853007274981763321/posts/default/4214928731729975724'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://srebrnygaj.blogspot.com/2010/07/sto-lat-coreczko.html' title='Sto lat, córeczko!'/><author><name>Pat ze Srebrnego...:)</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13968692077858107807</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://4.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/S_uixht0sqI/AAAAAAAAOuE/av06vFJO0zs/S220/zflo.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/TD1xfnYDxXI/AAAAAAAAPpY/WHZXhrueyro/s72-c/flo1.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>13</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-853007274981763321.post-1049362153957032083</id><published>2010-07-12T09:54:00.001+02:00</published><updated>2010-07-12T09:56:04.155+02:00</updated><title type='text'>Goooooool!</title><content type='html'>Musiałam w końcu to wykrzyczeć;) Tu nie mozna było, bo gościowi nie wypada, no i gość się trochę bał, jak szwagier zaczął wyraźnie dawać do zrozumienia, że jego zdaniem Hiszpanów należałoby hurtem postawić pod bramką i rozstrzelać...gość kocha drużynę hiszpańską, ze szczególnym wskazaniem na Davida Villę, miłością dojrzałą kobiety, która mogłby być jego matką, jednak nie czuję się na tyle bohaterska, żeby oddać za nią życie;P&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Owszem, mecz dośc brzydki był generalnie, owszem sędzia Webb jak zwykle machał kartkami bez opamiętania, prawdopodobnie podzielając opinię szwagra, że każdy sędzia piłkarski powinien mieć Mauzera na wyposażeniu, niemniej jednak nie ważne jak mężczyźni zaczynają, ważne jak kończą;)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;A ponieważ i tak nie mogę wstawiać zdjęć swoich robótek, bo nie mam czytnika kart i ponieważ i tak nie mam żadnych innych optymistycznych wieści do przekazania, to choć sobie popatrzcie ...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/TDrI5tQayqI/AAAAAAAAPog/3BukV9yB6Gc/s1600/villa.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" src="http://1.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/TDrI5tQayqI/AAAAAAAAPog/3BukV9yB6Gc/s320/villa.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;(zdjęcie z portalu www.ciacha.net, a jakże;)&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Benek oczywiście się nie przejął... najnowsza teoria głosi, że czeka do Euro 2012...cóż, zawsze to krócej niż do kolejnego Mundialu;)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;i&gt;&lt;b&gt;Informacja techniczna:&lt;/b&gt; z przyczyn magicznych z tego komputera nie mogę pisać żadnych komentarzy...więc informuję ogólnie, że Wasze blogi czytam, mnóstwo błyskotliwych komentarzy ciśnie mi się na usta i tam niestety musi do powrotu do Polski pozostać;P &lt;/i&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/853007274981763321-1049362153957032083?l=srebrnygaj.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://srebrnygaj.blogspot.com/feeds/1049362153957032083/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://srebrnygaj.blogspot.com/2010/07/goooooool.html#comment-form' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/853007274981763321/posts/default/1049362153957032083'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/853007274981763321/posts/default/1049362153957032083'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://srebrnygaj.blogspot.com/2010/07/goooooool.html' title='Goooooool!'/><author><name>Pat ze Srebrnego...:)</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13968692077858107807</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://4.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/S_uixht0sqI/AAAAAAAAOuE/av06vFJO0zs/S220/zflo.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/TDrI5tQayqI/AAAAAAAAPog/3BukV9yB6Gc/s72-c/villa.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-853007274981763321.post-1612283404278465747</id><published>2010-07-10T12:52:00.001+02:00</published><updated>2010-07-10T17:57:21.931+02:00</updated><title type='text'>tu brzoza, tu brzoza...</title><content type='html'>...czy mnie słyszycie?;) Internet tu dość kiepski, ze względu na zagraniczną klawiaturę, Gajowa wali takie błędy i literówki, że strach własne wypociny czytać, no ale się odzywam....z żadnymi wieściami... Młody zaparł się i nie wyjdzie, siostra uparcie twierdzi, że z tym porodem to żartowała i odwołuje całą imprezę, a rozmiar 44 nosi z powodu przejedzenia wurstami;P&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Niemcy przerżnęli jak się patrzy półfinał - Gajowa do tej pory boi się szwagrowi w oczy spojrzeć, bo szwagier prawdopodobnie jest przekonany, że to przez jej kibicowanie Hiszpanom, wunderteam poległ;P Co gorsza, dziś kolejny mecz, który Niemcy moim zdaniem przerżną, ale nie jestem aż tak odważna, żeby glośno o tym mowić;) - rocznica Grunwaldu się zbliża, a Ben jak siedzi w środku, tak wyleźć nie chce...dziękuję niniejszym za wszystkie dobre rady spod poprzedniego posta...niestety żadna nie pomogła...osobiście nie dopilnowałam tylko 3 x S, ale uważam, że nawet w ciązy istnieją jednak pewne granice, których przekraczać nie należy;P&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Najwyraźniej wszystkim się zniechęcenie udziela, bo i mnie kompletnie  wena opuściła...ile można siedzieć w napięciu i czekać, oglądając  seriale? I ile mozna robić na szydełku, zwłaszcza, jak to trzeba robić przymusowo niejako?;P Tak oto wygląda piekło pracoholika...;)) Nawet do pobliskiego marketu już się wychodzić nie chce, i bliskość cudu Unesco nie cieszy;P No i Potwornicka z Nadwornym tam sami opuszczeni....i tu jest dobra strona wyazdu, bo Gajowa w końcu zatęskni za marudzeniem obojga;)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Nic idę poczytać Wasze blogi...nawet tego mi się nie chce, bo jak widzę aktywność twórczą wszelaką to mnie trafia, że u mnie zastój kompletny...no nic, proszę mi przypomnieć powyższe marudzenia, jak znowu bedę w domu z nosem po podłodze zasuwać na 3 etaty;))&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;&lt;i&gt;Jako że blogger mi cuda wyczynia i mimo zalogowania uznaje za anonima, nie pozwalając dodać komentarza na własnym blogu, dziś komentuję Wasze komentarze tu;)&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;i&gt;&lt;br /&gt;&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;&lt;i&gt;Aniu, wysiadujemy w Dreźnie, w sumie całkiem blisko do Ciebie:)&lt;br /&gt;Olqa, za 4 lata to mlody ma grzecznie do przedszkola maszerować i nie ma co czekać na wiktorię, bo w połowie jest Polakiem, więc sobie poczeka...;P&lt;br /&gt;Edytko, no Nadworny Tobie podlizywać się nie musi, bo liczy na bezinteresowną sympatię, a widać teściowej - tak;)&lt;/i&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/853007274981763321-1612283404278465747?l=srebrnygaj.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://srebrnygaj.blogspot.com/feeds/1612283404278465747/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://srebrnygaj.blogspot.com/2010/07/tu-brzoza-tu-brzoza.html#comment-form' title='Komentarze (7)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/853007274981763321/posts/default/1612283404278465747'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/853007274981763321/posts/default/1612283404278465747'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://srebrnygaj.blogspot.com/2010/07/tu-brzoza-tu-brzoza.html' title='tu brzoza, tu brzoza...'/><author><name>Pat ze Srebrnego...:)</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13968692077858107807</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://4.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/S_uixht0sqI/AAAAAAAAOuE/av06vFJO0zs/S220/zflo.jpg'/></author><thr:total>7</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-853007274981763321.post-5466386513470718564</id><published>2010-07-06T08:53:00.001+02:00</published><updated>2010-07-06T11:15:22.828+02:00</updated><title type='text'>Nieznośny bieg czasu...</title><content type='html'>...czyli o tym, dlaczego Gajowa bloga zaniedbuje... A zaniedbuje, bo:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;a) siedzi jak na szpilkach w oczekiwaniu na poród -&amp;nbsp;siostra myje podłogi szczoteczka do zebów, biega ( o ile krok pijanego yeti można biegiem nazwać) do marketu po kilka razy dziennie oraz odprawia różne gusła, żeby młodego człowieka przekonać do wyjścia, a młody człowiek tylko się w brzuchu podśmiechuje i ani myśli lokum opuszczać - w związku z powyższym Gajowa wyjeżdża nieodwołalnie jutro i zamierza wpłynąć na siostrzeńca całą powagą autorytetu najstarszej ciotki;)&amp;nbsp; Gajowa jednakowoż podejrzewa, że młody człowiek czeka do zakończenia mundialu i zwycięstwa jego rodaków tudzież do 15 lipca, żeby uczcić swoje dwunarodowe pochodzenie narodzinami w okrągłą rocznicę bitwy pod Grunwaldem;)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;b) siedząc na szpilkach Gajowa jednocześnie rozpoczyna i zwykle niekończy różne sprawy. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;I tak rozpoczęła pędzenie w warunkach domowych, które jest obecnie na takim oto etapie:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/TDLOwzUfASI/AAAAAAAAPl8/yw_Hcfi35vI/s1600/nalewka.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" rw="true" src="http://3.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/TDLOwzUfASI/AAAAAAAAPl8/yw_Hcfi35vI/s320/nalewka.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;w ramach przygotowania domu do przetrwania pod opieką Potwornickiej i Nadwornego, jedne kwiatki zalewa wodą na zapas...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/TDLO3-qDbaI/AAAAAAAAPmM/yZS8tm24UV0/s1600/petunia.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="200" rw="true" src="http://3.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/TDLO3-qDbaI/AAAAAAAAPmM/yZS8tm24UV0/s200/petunia.jpg" width="150" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/TDLO1I4rDkI/AAAAAAAAPmE/TSdOwW9xk5I/s1600/gozdzik.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="150" rw="true" src="http://4.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/TDLO1I4rDkI/AAAAAAAAPmE/TSdOwW9xk5I/s200/gozdzik.jpg" width="200" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;a inne zasusza (bo woli zrobić to sama, niż potem na rodzinę pomstować)...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/TDLO-TTU6rI/AAAAAAAAPmc/RI42IxUkfJ4/s1600/suche.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" rw="true" src="http://2.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/TDLO-TTU6rI/AAAAAAAAPmc/RI42IxUkfJ4/s320/suche.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;robi porządki w przydasiach (dzięki niezwykłym skrzyneczkom &lt;a href="http://decoradodecouart.blogspot.com/"&gt;Magdy&lt;/a&gt;;):&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/TDLPqVu3_ZI/AAAAAAAAPmk/LKJ62A5b0mI/s1600/skrzynka.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; cssfloat: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="200" rw="true" src="http://1.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/TDLPqVu3_ZI/AAAAAAAAPmk/LKJ62A5b0mI/s200/skrzynka.jpg" width="150" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/TDLPyBzA_gI/AAAAAAAAPms/OUqxTQI5l9c/s1600/skrzynka2.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="150" rw="true" src="http://1.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/TDLPyBzA_gI/AAAAAAAAPms/OUqxTQI5l9c/s200/skrzynka2.jpg" width="200" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&amp;nbsp;bo jak wróci to już na pewno weźmie się za szycie ekwipażu do pokoju Potwornickiej (nadal w fazie głęboko koncepcyjnej, czyli takiej:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/TDLQj41USgI/AAAAAAAAPm8/eSlqaerbXN8/s1600/patchwork.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" rw="true" src="http://4.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/TDLQj41USgI/AAAAAAAAPm8/eSlqaerbXN8/s320/patchwork.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;A w ramach wykańczania zaczętych prac i siebie, Gajowa w końcu zrobiła męczony od miesięcy kocyk dla mlodego człowieka:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/TDLQQSBPlHI/AAAAAAAAPm0/SexmwPDRgKo/s1600/kocyk.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" rw="true" src="http://1.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/TDLQQSBPlHI/AAAAAAAAPm0/SexmwPDRgKo/s320/kocyk.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;Kocyk, wbrew pozorom nie jest koślawy, tylko Gajowa znowu Nadwornego nie dopilnowała, a ten znowu postawił na technikę, kosztem artystycznego obrazu dzieła:)&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;A tu jeszcze trzeba zawodowo pracować, mundial oglądać, farmę internetową prowadzić, blogi poczytać... ech, jakby Gajowa stłumiła w sobie onegdaj niechęć do dzieci, to by teraz miała zasłużone nauczycielskie wakacje;)&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;I dwie kwestie informacyjne:&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;Candy zostanie wylosowane w terminie...choćby z aresztu;)&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;W &lt;a href="http://www.srebrnygaj.pl/index.php"&gt;Srebrnym Gaju&lt;/a&gt; wyprzedaż letnia - wszystko 30% w dół - radzę zajrzeć, bo Gajowa powoli dojrzewa do stawienia czoła faktom i temu, że cały ten biznes potrzebny jej jak kozie dzwonek...&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;Gajowa idzie zatem pisać instrukcje dla Nadwornego: "Nasze dziecko nie żywi się wyłącznie czekoladą", "te kolorowe gatki na dolnej półce to piżamki, nie chodzimy w tym do żłobka", "nocnik sluży do treningu czystości, a nie noszenia na głowie" i takie tam; pralkę na szczęście Potwornicka umie obsługiwać sama, więc pokaże tatusiowi;)&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;Następny wpis już pewno z wysuniętej placówki...no chyba, że się Gajowa w państwie ościennym nie dogada, to wtedy, zważywszy na nerwowość ogólną, może polecieć J.M.R-em ("Polaków biją!":) i będzie nadawać z komórki z aresztu...&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;em&gt;&lt;strong&gt;Moje drogie, jakieś dziwactwo mi blogger robi, bo na maila Wasze komentarze przychodzą, a tu ich nie widzę...co gorsza nie widzę też swoich komentarzy pozostawionych na innych blogach - mam nadzieję że to chwilowe, a nie zostałam skreślona z Internetu;P Zatem odpowiem, jak się dziwactwo naprawi... - właśnie wpisałam to w komentarzach i tyż zeżarło...&lt;/strong&gt;&lt;/em&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/853007274981763321-5466386513470718564?l=srebrnygaj.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://srebrnygaj.blogspot.com/feeds/5466386513470718564/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://srebrnygaj.blogspot.com/2010/07/nieznosny-bieg-czasu.html#comment-form' title='Komentarze (15)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/853007274981763321/posts/default/5466386513470718564'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/853007274981763321/posts/default/5466386513470718564'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://srebrnygaj.blogspot.com/2010/07/nieznosny-bieg-czasu.html' title='Nieznośny bieg czasu...'/><author><name>Pat ze Srebrnego...:)</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13968692077858107807</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://4.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/S_uixht0sqI/AAAAAAAAOuE/av06vFJO0zs/S220/zflo.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/TDLOwzUfASI/AAAAAAAAPl8/yw_Hcfi35vI/s72-c/nalewka.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>15</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-853007274981763321.post-6171613175099381447</id><published>2010-06-26T16:53:00.001+02:00</published><updated>2010-06-26T18:19:00.096+02:00</updated><title type='text'>Candy update...</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;czyli w dzikim pędzie udalo się znaleźć chwilę, żeby dokończyć nagrodę, ktora wygląda tak:&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;img border="0" ru="true" src="http://4.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/TCYQHpGhKVI/AAAAAAAAPg8/hWfAY2BX0ls/s320/pud%C5%82o.jpg" /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;Nieskromnie powiem, że wyszla świetnie;) Oczywiście jak na mnie, więc zwycieżczyni nie powinna oczekiwać cudu, bo się rozczaruje...&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;Jako że pudełko uszyte jest z cienkiej bawełny, a wzmocnione ociepliną z pikowaniem - innym na każdej stronie, bo nie mogłam się zdecydować, które wychodzi mi lepiej;P - samodzielnie stoi słabo, zatem potrzebowało wypełnienia:&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/TCYQKjtupzI/AAAAAAAAPhE/fH-UhjccElg/s1600/candy.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" ru="true" src="http://1.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/TCYQKjtupzI/AAAAAAAAPhE/fH-UhjccElg/s320/candy.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Wypełnienie zostanie jeszcze prawdopodobnie uzupełnione, jak się dogrzebię do dalszych zapasów tkanin;) Aaaa...jeśli wygra osoba, która nie szyje i nie wyszywa to może wypełnienie wymienić na produkt własny Gajowej;)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;strong&gt;A teraz obiecana podpowiedź&lt;/strong&gt;: Matka Potwornickiej jest fanatyczną wielbicielką L.M. Montgomery, więc dała swojej córce na imię tak, jak jej idolka jednej ze swoich bohaterek...Gajowa nie poszla jednak na łatwiznę i nie wybrała Ani, rodzina postawiła ostre weto na Unę i Rachelę, zatem Gajowa wybrala z tego co zostało i tak oto Potwornicka została naznaczona imieniem jednej z głównych postaci ostatnich części cyklu Aniowego.... nic Wam to nie mówi? Nie twierdziłam, że podpowiedź będzie wiele ułatwiać;P&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="background-color: white; color: #351c75;"&gt;&lt;strong&gt;Edycja - Aha, jeśli pojawią się nowi chętni, to proszę o zapisy pod postem oryginalnym, &lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;a href="http://srebrnygaj.blogspot.com/2010/06/candy-po-mojemu.html"&gt;&lt;span style="background-color: white; color: #351c75;"&gt;&lt;strong&gt;tutaj&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style="background-color: white;"&gt;&lt;span style="color: #351c75;"&gt;&lt;strong&gt;. Tylko wtedy jest gwarancja, że o nikim nie zapomnę;)&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;div align="center"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="center"&gt;***&lt;/div&gt;&lt;div align="center"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;Ostatni tydzień był potwornie zalatany; Gajowa dalej zaliczała...nie to nie to, co myślicie, Gajowa ani w tym wieku, ani takiej urody (choć niezmiennie raduje ją wyraz twarzy nowo poznanych osób, którym opowiada, że pracuje dla agencji:)...Gajowa zaliczała wpisy do indeksu w imieniu matki upartego Beniamina, co w zeszły weekend postawił na nogi całą rodzinę, po czym stwierdził, że żartował i jednak się nie zamierza rodzić;) Gajowa sama nigdy nie studiowała (jakoś się nie zlożyło, czytaj: Gajowa jest wstrętny leń i nieuk i jej się nie chciało), toteż dokonała wielu światlych odkryć... dowiedziala się,że aby zaliczać kolejne lata ważna jest nie tyle wiedza, co umiejętność pogadania z portierką, pożarcia się w sekretariacie tudzież podlizania się smętnemu panu z ważnym tytułem...poznala także zawiłości rubryk indeksowych (no gdzie to Pani wpisała? no przecież nie tu praktyki, nie tu!) oraz przelotnie pożalowała braku studiów, gdyż od zeszłego tygodnia jej marzeniem jest zostanie wykładowcą na wydziale humanistycznym...do pracy chodzić nie trzeba, na wykładach bywa się z rzadka, większość czasu spedza się zamkniętym w zaciszu gabinetu wertując Naszą Klasę... życie jak w Madrycie;)&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;W międzyczasie Gajowa pracowała, szyła, mroziła pożywienie dla Potwornickiej na czas swojej nieobecności oraz czekała w napięciu na telefon, że to już...a tu figa, żadne już, młody się okopał i prawdopodobnie zamierza siedzieć w środku do czasu wygrania Mundialu przez Niemców...ale Gajowa zna Niemców i nie wróży im przejścia do ćwierćfinałów (no chyba, że znowu zacznie strzelać gole ten śliczny turecki chłopiec;), w związku z tym nieodwołalnie jedzie w przyszłą sobotę przemówić młodemu do rozumu.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;A do tego czasu zamierza jeszcze zamieścić tu zdjęcia urobku wlasnego produkowanego intensywnie w przerwach miedzy meczami;)&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="center"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/853007274981763321-6171613175099381447?l=srebrnygaj.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://srebrnygaj.blogspot.com/feeds/6171613175099381447/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://srebrnygaj.blogspot.com/2010/06/candy-update.html#comment-form' title='Komentarze (7)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/853007274981763321/posts/default/6171613175099381447'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/853007274981763321/posts/default/6171613175099381447'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://srebrnygaj.blogspot.com/2010/06/candy-update.html' title='Candy update...'/><author><name>Pat ze Srebrnego...:)</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13968692077858107807</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://4.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/S_uixht0sqI/AAAAAAAAOuE/av06vFJO0zs/S220/zflo.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/TCYQHpGhKVI/AAAAAAAAPg8/hWfAY2BX0ls/s72-c/pud%C5%82o.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>7</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-853007274981763321.post-5749228226362289228</id><published>2010-06-21T14:05:00.000+02:00</published><updated>2010-06-21T14:05:21.040+02:00</updated><title type='text'>względność czasu...</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none;"&gt;czyli jak obiecane jutro ze zdjęciami zmieniło się w parę dni później;)&lt;/div&gt;&lt;div style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none;"&gt;Tym razem jednak Gajowa, chyba po raz pierwszy w blogowym życiu ma prawdziwe usprawiedliwienie...otóż po nerwowym weekendzie wszystko wskazuje na to, że młody człowiek, o którym Gajowa tu co rusz między wierszami pisze, podjął męską decyzję i w ciągu tygodnia-dwóch wbrew zaklinaniom matki i całej rodziny na świecie się pojawi. Gajowa jest wściekle podekcytowana, chyba nawet bardziej, niż gdy własne dziecię na świat wydawała, w związku z tym wszystko jej z rąk leci, z obłędem w oczach kończy zlecenia, gotuje zapas obiadów dla Potwornickiej oraz lekko przerażona usiluje na gwałt (a raczej poród;) wzbogacić swoje niemieckie słownictwo, zdając sobie sprawę, że dysponując jedynie zwrotami zaczerpniętymi z filmów wojennych raczej nie zaskarbi sobie sympatii na niemieckiej porodówce, a może nawet spowodować katastrofę, wrzeszcząc w nieodpowiednim momencie "hande hoch!";)&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none;"&gt;toteż dziś ze zdjęć tylko jedno dokumentować bedzie dzieło własne Gajowej rąk roztrzesionych, a mianowicie ten oto skromny worek na kartofle:&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none; clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/TB9T0T-R7cI/AAAAAAAAPgo/o3RWuEI0bWo/s1600/torba.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" ru="true" src="http://4.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/TB9T0T-R7cI/AAAAAAAAPgo/o3RWuEI0bWo/s320/torba.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none;"&gt;Tym razem szyty bez ambicji, workiem na kartofle miał być właśnie, czyli torbą codzienną na zakupy. I może właśnie dlatego wyszedł jak się patrzy i już dzielnie Gajowej służy, choć na kartofle jednak nie, bo trochę szkoda;)&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;A pozostale zdjecia to zaległe prezenty:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Od &lt;a href="http://damurek.blogspot.com/"&gt;Danusi &lt;/a&gt;w niewygranym Candy;) Fantastyczną niespodziankę zrobiła Danusia uczestniczkom swojego Candy, bo postanowiła obdarować wszystkie, jak sama twierdzi skromnymi prezentami, ale same zobaczcie jak ta 'skromność' wygląda;)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none; clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/TB9TyG1dWFI/AAAAAAAAPgg/y2RdL7IqXT4/s1600/danusia.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" ru="true" src="http://3.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/TB9TyG1dWFI/AAAAAAAAPgg/y2RdL7IqXT4/s320/danusia.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;Bardzo dziękuję Danusiu, wianuszek już w kuchni wisi, Potwornicka jednak spinkę wyżebrała i matka z bolem serca oddała, natomiast mydełko leży na honorowym miejscu w łazience z wielkim napisem "Nie dotykać":)&lt;br /&gt;&lt;div style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;Poniższe serduszko to z kolei prezent od &lt;a href="http://art-kasja-moja-oaza.blogspot.com/"&gt;Edytki&lt;/a&gt; - idealnie wpasował się w kolorystykę mojego przedpokoju! Przedpokój co prawda z okazji remontu intensywny oranż straci, bo Gajowa już na niego patrzeć nie może, mimo że 3 lata temu uznała, że pomarańczowy przedpokój to świetny pomysł...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none; clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/TB9TrCEctoI/AAAAAAAAPgQ/Q-XLwtjYPws/s1600/serducho.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" ru="true" src="http://2.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/TB9TrCEctoI/AAAAAAAAPgQ/Q-XLwtjYPws/s320/serducho.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none;"&gt;Ale serduszko tam raczej na dobre zostanie i będzie wisieć na odnowionym/spaskudzonym lustrze, które stanbowi odpowiedź Gajowej na modny styl shabby chic;) Zatem u mnie shabby, to nie żadna tam wysmakowana stylizacja na bielone drewno, tylko solidnie zasmarowana białym akrylem rama;) Dla złagodzenia efektu korytarza biurowego z lat 70-tych (pamiętacie te grube na dwa palce olejne lamperie?) rama zyskała dekor w postaci cudnego aniołka od Rybiookiej....aniolek co prawda przeznaczony był dla Potwornickiej, ale w ramach barteru za biedronkę został jej komisyjnie odebrany;)&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none; clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/TB9TvfoaFAI/AAAAAAAAPgY/6HL0oJYHGLg/s1600/anio%C5%82ek.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" ru="true" src="http://1.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/TB9TvfoaFAI/AAAAAAAAPgY/6HL0oJYHGLg/s320/anio%C5%82ek.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none; clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none; clear: both; text-align: left;"&gt;Przed wyjazdem, który nastąpi najprawdopodobniej w weekend Gajowa postara się jeszcze uszyć i zaprezentować nagrodę w swoim &lt;a href="http://srebrnygaj.blogspot.com/2010/06/candy-po-mojemu.html"&gt;Candy,&lt;/a&gt; żeby do końca przerazić nieliczne uczestniczki;P (Siencjo, Ado - nie dostałam od Was jeszcze maila z odpowiedzią na pytanie konkursowe)&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none; clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none; clear: both; text-align: left;"&gt;I proszę o wybaczenie, że rzadziej teraz bywam na Waszych blogach, no ale muszę w końcu solidnie popracować, bez 10 przerw dziennie na godzinne wizyty blogowe;)&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none; clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/853007274981763321-5749228226362289228?l=srebrnygaj.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://srebrnygaj.blogspot.com/feeds/5749228226362289228/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://srebrnygaj.blogspot.com/2010/06/wzglednosc-czasu.html#comment-form' title='Komentarze (10)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/853007274981763321/posts/default/5749228226362289228'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/853007274981763321/posts/default/5749228226362289228'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://srebrnygaj.blogspot.com/2010/06/wzglednosc-czasu.html' title='względność czasu...'/><author><name>Pat ze Srebrnego...:)</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13968692077858107807</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://4.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/S_uixht0sqI/AAAAAAAAOuE/av06vFJO0zs/S220/zflo.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/TB9T0T-R7cI/AAAAAAAAPgo/o3RWuEI0bWo/s72-c/torba.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>10</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-853007274981763321.post-1822857630457229548</id><published>2010-06-17T12:06:00.001+02:00</published><updated>2010-06-17T12:10:41.007+02:00</updated><title type='text'>Bez zdjęć dziś będzie...</title><content type='html'>tylko informacyjnie (zdjęcia jutro, bo się uzbierało, a Gajowa nie ma kiedy na kompa zrzucić). Gajowa żyje jeszcze, ale ma sesję - nie własną ale roboty niemal tyle samo;P, kupę roboty zawodowej oraz, a może przede wszystkim Mundial;)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Gajowa od 1986 roku ogląda z zapartym tchem wszystkie Mundiale i Mistrzostwa Europy - nie przeszkadza jej wcale brak polskiej drużyny (a nawet pomaga, bo nerwy i honor narodowy nie cierpią;), tyle, że z wiekiem nieco ulegly zmianie motywy oglądania...o ile dzieckiem będąc oglądała głównie dlatego, że też kiedyś chciała zostać słynnym piłkarzem, o tyle ostatnio jej motywacja jest zbieżna raczej z prezentowaną przez redaktorki tego fantastycznego portalu: &lt;a href="http://www.ciacha.net/ciacha/0,0.html"&gt;http://www.ciacha.net/ciacha/0,0.html&lt;/a&gt; ;) (Dla miłośników bardziej męskiego punktu widzenia oraz licznych zdjęć ślicznych kibicek istnieje portal braterski: &lt;a href="http://www.zczuba.pl/zczuba/0,0.html"&gt;http://www.zczuba.pl/zczuba/0,0.html&lt;/a&gt; ;)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Potwornicka ogląda wraz z nią, bo jest ban na kanał bajkowy do czasu zakończenia mistrzostw i dosć ładnie rozpoznaje już rzut rożny i wolny oraz uczy się pilnie wrzeszczeć "goooooool":)&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/853007274981763321-1822857630457229548?l=srebrnygaj.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://srebrnygaj.blogspot.com/feeds/1822857630457229548/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://srebrnygaj.blogspot.com/2010/06/bez-zdjec-dzis-bedzie.html#comment-form' title='Komentarze (9)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/853007274981763321/posts/default/1822857630457229548'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/853007274981763321/posts/default/1822857630457229548'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://srebrnygaj.blogspot.com/2010/06/bez-zdjec-dzis-bedzie.html' title='Bez zdjęć dziś będzie...'/><author><name>Pat ze Srebrnego...:)</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13968692077858107807</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://4.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/S_uixht0sqI/AAAAAAAAOuE/av06vFJO0zs/S220/zflo.jpg'/></author><thr:total>9</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-853007274981763321.post-2997796755151165604</id><published>2010-06-09T18:47:00.000+02:00</published><updated>2010-06-09T18:47:49.469+02:00</updated><title type='text'>Candy po mojemu</title><content type='html'>&lt;div style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none;"&gt;Czyli po miesiącu obiecywanek w końcu się zebrałam;) Z tym, że obawiam się, że moje Candy może okazać się sporym rozczarowaniem, albowiem....no niestety.... do wygrania bedzie coś szytego ;P No tak wyszło, a przyczyna leży tu:&lt;/div&gt;&lt;div style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/TA_CIxAEj7I/AAAAAAAAPQ8/bYtIXKMVeLc/s1600/tildaksi%C4%85%C5%BCka.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" qu="true" src="http://1.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/TA_CIxAEj7I/AAAAAAAAPQ8/bYtIXKMVeLc/s320/tildaksi%C4%85%C5%BCka.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none;"&gt;Z Niemiec przywiozłam bowiem oprócz kompleksów natury higieniczno-geograficznej także cudowny prezent od swojej siostry...zdjęcie rozmazane lekko, bo do tej pory ręce mi ze wzruszenia drżą, jak patrzę na swoje własne tildowe książki! No i teraz nie ma bata, zamierzam uszyć z nich wszystko.....ofiarą padnie także zwycięzca Candy, ale obiecuję, że nagrodą nie będzie renifer....;)&lt;/div&gt;&lt;div style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none;"&gt;A zatem nagrodą będzie coś szytego, ale mającego zastosowanie praktyczne i owo coś zostanie wypełnione przydasiami nitkowo-tkaninowymi - enigmatycznie dość, bo jeszcze myślę nad koncepcją, ale za parę dni postaram się uzupełnić ten wpis o bardziej zachęcające zdjęcia.&lt;/div&gt;&lt;div style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none;"&gt;Ale to nie koniec, Candy jest z haczykiem, bo tak sobie pomyślałam, że chciałabym sprezentować coś osobie, która zna mojego bloga, tudzież wykaże się chęcią jego poznania;) A zatem zasady są takie:&lt;/div&gt;&lt;div style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none;"&gt;1. Należy umieścić wpis pod tym postem,deklarujący chęć uczestnictwa w candy - udział mogą brać wszyscy, także osoby bez blogów, ale wówczas proszę o podpisanie się imieniem i adresem e-mail&lt;/div&gt;&lt;div style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none;"&gt;2. Należy wysłać do mnie maila (na adres patrycjaf [at]gazeta.pl), z odpowiedzią na pytanie następującej treści: &lt;strong&gt;Jak ma na imię gajowa córka, zwana powszechnie Potwornicką?&lt;/strong&gt; &lt;/div&gt;&lt;div style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none;"&gt;Mimo skrzętnego ukrywania jej imienia, dwukrotnie na tym blogu je ujawniłam: raz w postaci wizualnej w poście rękodzielniczym i raz w postaci werbalnej w poście o treści innej;) Tak, wiem, że to pytanie nie jest najłatwiejsze, ale wierzę w Was;)&lt;/div&gt;&lt;div style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none;"&gt;Zatem w tytule maila wpisujemy imię Potwornickiej (w formie pełnej lub skróconej), a w treści swój pseudonim blogowy i adres bloga (dla osób nieposiadających bloga - tylko pseudonim/imię)&lt;/div&gt;&lt;div style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none;"&gt;*Uwaga specjalna: część osób czytających tego bloga, w tym moje siostry, odpowiedź na to pytanie oczywiście zna, ale postanowiłam ich nie dyskryminować, gdyż jednocześnie te osoby są moimi wiernymi czytelnikami;)&lt;/div&gt;&lt;div style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none;"&gt;3. Zgłoszenia do &lt;strong&gt;13 lipca&lt;/strong&gt;, losowanie w urodziny Potwornickiej - &lt;strong&gt;14 lipca&lt;/strong&gt;. Jest to jednocześnie przewidywany termin narodzin jej brata ciotecznego, przy których Gajowa zobowiązała się asystować, zatem&amp;nbsp; z góry proszę o wybaczenie, jeśli nastąpi lekka obsuwa...no chyba, że dorwę hotspota na porodówce;)&lt;/div&gt;&lt;div style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none;"&gt;Nie musicie zamieszczać info o tym candy na swoich blogach, ale jeśli chcecie - będzie mi bardzo miło!&lt;/div&gt;&lt;div style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none;"&gt;A teraz wracam pod wentylator....we Wrocławiu 30 stopni, a jutro ma być lepiej:/&lt;/div&gt;&lt;div style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/853007274981763321-2997796755151165604?l=srebrnygaj.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://srebrnygaj.blogspot.com/feeds/2997796755151165604/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://srebrnygaj.blogspot.com/2010/06/candy-po-mojemu.html#comment-form' title='Komentarze (22)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/853007274981763321/posts/default/2997796755151165604'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/853007274981763321/posts/default/2997796755151165604'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://srebrnygaj.blogspot.com/2010/06/candy-po-mojemu.html' title='Candy po mojemu'/><author><name>Pat ze Srebrnego...:)</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13968692077858107807</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://4.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/S_uixht0sqI/AAAAAAAAOuE/av06vFJO0zs/S220/zflo.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/TA_CIxAEj7I/AAAAAAAAPQ8/bYtIXKMVeLc/s72-c/tildaksi%C4%85%C5%BCka.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>22</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-853007274981763321.post-748864174523995311</id><published>2010-06-08T12:41:00.000+02:00</published><updated>2010-06-08T12:41:24.148+02:00</updated><title type='text'>Rzeczne dylematy....</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/TA4cdWFIvQI/AAAAAAAAPQE/ozaqGVbjZEI/s1600/Zwinger.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" qu="true" src="http://2.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/TA4cdWFIvQI/AAAAAAAAPQE/ozaqGVbjZEI/s320/Zwinger.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none;"&gt;...czyli wspomnienia z wyprawy zaodrzańskiej;) Gajowa rodzina powróciwszy właśnie z wyprawy do Drezna powoli odnajduje się z powrotem w kraju....zdawać by się mogło, że 4 dni za granicą nie powinny na zaprawionych turystach europejskich zrobić wrażenia, ale Gajowa jest model&amp;nbsp;made in PRL&amp;nbsp;i ma w genach wpisaną ekscytację niezdrową, jakiej doświadcza każdorazowo przy przekraczaniu granicy państwa. Gajowa zdaje sobie sprawę, że trwożne oglądanie się przez ramię na granicy i oczekiwanie w napięciu na sygnał policyjnej nyski, która Gajowego pegeuota dogoni, zatrzyma a jego ludzką zawartość w kajdanach przez granicę z powrotem do ojczyzny odtransportuje zdawać się może dziwaczne, podobnie jak nienaturalna ekscytacja zagranicznymi drogami, domami i sklepami....aczkolwiek Gajowa i tak się powstrzymuje i nie wykupuje jak pewna bliska jej osoba całego asortymentu w Kauflandzie, w przekonaniu, że u nas tego nie ma, po to tylko, żeby po powrocie się przekonać, że owszem jest i to tańsze;P&lt;/div&gt;&lt;div style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/TA4cZXCtKyI/AAAAAAAAPP8/6LRzEJpk3sI/s1600/fraune.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" qu="true" src="http://3.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/TA4cZXCtKyI/AAAAAAAAPP8/6LRzEJpk3sI/s320/fraune.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none;"&gt;Gajowa rodzina zatem jak nielegalni emigranci z Kazachstanu trwala przez 4 dni&amp;nbsp;w niemym zachwycie nad tym, że ulice czyste, że nie trzeba w kaloszach po chodnikach chodzić, żeby w jakąś materię organiczną nie wdepnąć, że aby przejechać przez miasto nie jest konieczne posiadanie szerokiego zasobu niecenzuralnego słownictwa oraz stalowych błotników do przepychania się między innymi autami...Gajowa rodzina z otwartymi ustami patrzyła, jak naród sąsiedzki karnie przestrzega wszystkich ograniczeń prędkości, przechodzi krokiem marszowym przez przejścia dla pieszych i odetchneła z ulgą, dopiero jak się okazało, że w tym raju cywilizacyjnym w wielu miejscach nie można płacić kartą, a bankomat w 500-tysięcznym mieście znalazła jeden;P (Gajowa podejrzewa, że to celowy zabieg - naród jest z natury swej oszczędny, ale jakby komu przyszło do głowy poszaleć finansowo, to zanim uzyska możliwość wydania swoich pieniędzy to przemyśli sprawę i na głupstwa nie wyda).&lt;/div&gt;&lt;div style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/TA4dRgyrQUI/AAAAAAAAPQM/5NceexEzosw/s1600/zwinger.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" qu="true" src="http://2.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/TA4dRgyrQUI/AAAAAAAAPQM/5NceexEzosw/s320/zwinger.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none;"&gt;Gajowa się tak ksenofobicznie wyżywa, ale to kompleksy przez nią przemawiają, ot co....bo Gajowa by chciała mieć w domu tak czysto, jak najbardziej niechlujny Niemiec i chciałaby, żeby jej miasto tak jak Drezno wyglądało...oba miasta w czasie wojny zrównane z ziemią, oba przez 50 lat pod rządami komunistycznymi, więc czemu tam można było miasto odbudować do stanu niemal przedwojennego a u nas nie? Ot, zagadka kulturowa, ale Gajowa doskonale rozumie, czemu Niemców trafia, jak widzą cośmy z Wrocławiem zrobili;P&lt;/div&gt;&lt;div style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/TA4dwevOItI/AAAAAAAAPQk/rQyJqluGOCM/s1600/city.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" qu="true" src="http://4.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/TA4dwevOItI/AAAAAAAAPQk/rQyJqluGOCM/s320/city.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none;"&gt;Wracając jednak do rzecznych dylematów, Gajowa się teraz publicznie upokorzy, zdradzając własną ignorancję...Gajowa z natury jest przemądrzała i wydaje jej się, że wie wszystko, ale w Dreźnie dostała kopa w sam środek wybujałego ego... Chodzi sobie Gajowa z rodziną nad piękną rzeką, którą Nadworny nazywa Łabą i słyszy jak szwagier zachwala inną rzekę - Elbę...Gajowa widzi rzekę sztuk jeden, ale rozgląda się uparcie, gdzie też ta Elba płynie...w końcu zdobywa się na odwagę i zagaduje "A ta Elba, to gdzies dalej jest?" Nadworny uprzejmie odpowiada "No tu jest". Gajowa popatrzywszy z niedowierzaniem (i lekką pogardą dla ignorancji męża) stwierdza "No to przecież Łaba, a ta Elba co książę Poniatowski utonął to gdzie?"....&lt;/div&gt;&lt;div style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none;"&gt;po 5 minutach, jak już Nadworny doszedł do siebie i przestał pluć ze śmiechu wyjaśnił Gajowej łagodnie, że Łaba to Elbe po niemiecku, a księcia Poniatowskiego to generalnie Elstera pokonała...;) Gajowa dawno takiego głupka z siebie nie zrobiła - dobrze, że Potwornicka się rozmowie nie przysłuchiwała, bo akurat zajęta była kwakaniem na zagraniczne łabędzie;)&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;To jest Łaba (na pewno;)&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none; clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/TA4bZHK-CYI/AAAAAAAAPP0/98Dx8rLwDJc/s1600/%C5%82aba.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" qu="true" src="http://3.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/TA4bZHK-CYI/AAAAAAAAPP0/98Dx8rLwDJc/s320/%C5%82aba.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;Zobacz, córeczko, a to jest Elba...&lt;br /&gt;&lt;div style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none; clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/TA4bWZ66Q4I/AAAAAAAAPPs/6MDVY_D7GMI/s1600/%C5%82aba2.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" qu="true" src="http://4.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/TA4bWZ66Q4I/AAAAAAAAPPs/6MDVY_D7GMI/s320/%C5%82aba2.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none;"&gt;A to, mamo?:)&lt;/div&gt;&lt;div style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/TA4dUqmxcaI/AAAAAAAAPQU/m6lzVcq7-vU/s1600/flo.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" qu="true" src="http://4.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/TA4dUqmxcaI/AAAAAAAAPQU/m6lzVcq7-vU/s320/flo.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none;"&gt;Zatem Gajowa wraca do szorowania fug szczoteczką do zębów w ramach leczenia kompleksów interkulturalnych...no i do tego nadaje się z pewnością lepiej niż do opisywania świata dziecku;)&lt;/div&gt;&lt;div style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/853007274981763321-748864174523995311?l=srebrnygaj.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://srebrnygaj.blogspot.com/feeds/748864174523995311/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://srebrnygaj.blogspot.com/2010/06/rzeczne-dylematy.html#comment-form' title='Komentarze (12)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/853007274981763321/posts/default/748864174523995311'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/853007274981763321/posts/default/748864174523995311'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://srebrnygaj.blogspot.com/2010/06/rzeczne-dylematy.html' title='Rzeczne dylematy....'/><author><name>Pat ze Srebrnego...:)</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13968692077858107807</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://4.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/S_uixht0sqI/AAAAAAAAOuE/av06vFJO0zs/S220/zflo.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/TA4cdWFIvQI/AAAAAAAAPQE/ozaqGVbjZEI/s72-c/Zwinger.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>12</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-853007274981763321.post-504755016859283467</id><published>2010-06-01T18:43:00.000+02:00</published><updated>2010-06-01T18:43:18.546+02:00</updated><title type='text'>No nie da rady....</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none;"&gt;....zabronić Gajowej dotykania maszyny. Gajowa jak ten natrętny adorator chodzi kolo niej, tu skubnie, tam podszyje, maszyna broni się zaciekle, złamanymi igłami strzela - czasem strzeli także focha - a Gajowa nic. Nie dociera, że może czas najwyższy dać sobie spokój, bo talent szyciowy Gajowej istnieje głównie w jej głowie;P&lt;/div&gt;&lt;div style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none;"&gt;No ale żeby nie było, że Gajowa jak zwykle kokieterię uprawia to dowody naoczne, z dowodem koronnym na czele - czyli torbą wózkową. Gajowa pamięta dobrze, że tu publicznie się zobowiązywała, że więcej o szyciu torby żadnej nawet nie pomyśli, no ale ściemniała lekko;) Pomyślała, wyproszona przez siostrę (tę od trefnej wyprawki) i co gorsza myśl w czyn wprowadziła...żeby nie było, że Gajowa tylko narzeka, w torbie są pewne rzeczy, które jej się podobają, mianowicie pikowana podszewka:&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none; clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/TAUz5txYpwI/AAAAAAAAO34/VOSs0kT-kbs/s1600/pikowanie.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" gu="true" src="http://2.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/TAUz5txYpwI/AAAAAAAAO34/VOSs0kT-kbs/s320/pikowanie.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;i aplikacja:&lt;/div&gt;&lt;div align="left" class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none; clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/TAUz8uSJVbI/AAAAAAAAO4A/TN_LK-ahh2Q/s1600/aplikacja.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" gu="true" src="http://3.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/TAUz8uSJVbI/AAAAAAAAO4A/TN_LK-ahh2Q/s320/aplikacja.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none; clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none; clear: both; text-align: left;"&gt;Natomiast to, co się Gajowej nie podoba, to cała reszta, ze szczególnym uwzględnieniem tego, że się szerokość klapy z torbą nie zgrała (jakim cudem? 4 razy mierzone, 3 razy przycinane....a może właśnie dlatego?:)&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none; clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none; clear: both; text-align: left;"&gt;Cała reszta wygląda tak:&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none; clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none; clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/TAU0ApElzII/AAAAAAAAO4I/6uQmPtsqhPU/s1600/torba1.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" gu="true" src="http://3.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/TAU0ApElzII/AAAAAAAAO4I/6uQmPtsqhPU/s320/torba1.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none; clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none; clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/TAU0E2IYiKI/AAAAAAAAO4Q/rKDMPtZFGNU/s1600/torba2.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" gu="true" src="http://3.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/TAU0E2IYiKI/AAAAAAAAO4Q/rKDMPtZFGNU/s320/torba2.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none; clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none; clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/TAU0IEgZVCI/AAAAAAAAO4Y/DDbWzRUsVaU/s1600/torba3.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" gu="true" src="http://1.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/TAU0IEgZVCI/AAAAAAAAO4Y/DDbWzRUsVaU/s320/torba3.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none; clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none; clear: both; text-align: left;"&gt;I w zasadzie ponieważ Gajowa wie już co schrzaniła, to nic nie stoi na przeszkodzie, żeby podjąć kolejną próbę;)&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none; clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none; clear: both; text-align: left;"&gt;Torba jest produktem w pełni recyklingowym: podszewka była poszwą na poduszkę, zaś wierzch dżinsowym obrusem. A jeśli o recyklingu mowa, to jeszcze zdjęcie produktu ubocznego torbowych zmagań (wyjściowo T-shirt z lumpeksu za 2 złote):&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none; clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none; clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none; clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/TAU13XueppI/AAAAAAAAO4w/__wwks7HUFM/s1600/tshirt.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" gu="true" src="http://3.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/TAU13XueppI/AAAAAAAAO4w/__wwks7HUFM/s320/tshirt.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none; clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none; clear: both; text-align: left;"&gt;*****&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none; clear: both; text-align: left;"&gt;I to wcale nie koniec...Gajowej tyle na blogu własnym i Waszych nie było, nie bez powodu;) W czasie wolnym między pracą, obcieraniem znowu zakatarzanego nosa Potwornickiej i domowokurzeniem (właśnie tak, Gajowa więcej kurzyła niż sprzątała;), powstały prezenty różne dla Potwornickiej i jej siostry ciotecznej-równolatki. Prezenty powstały wspólnym nakładem sił Gajowej i Nadwornego - jak sądzę nie trudno zgadnąć, kto zrobił co, choc istnieją podejrzenia, że jakby Nadworny szył to by mu to lepiej wyszło niż Gajowej meblotwórstwo;)&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none; clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none; clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/TAU2gwrJwJI/AAAAAAAAO5A/WQoFMOgvNjk/s1600/posciel2.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" gu="true" src="http://4.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/TAU2gwrJwJI/AAAAAAAAO5A/WQoFMOgvNjk/s320/posciel2.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/TAU2kyDHKzI/AAAAAAAAO5I/1aOsvI-FpRQ/s1600/posciel.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" gu="true" src="http://2.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/TAU2kyDHKzI/AAAAAAAAO5I/1aOsvI-FpRQ/s320/posciel.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none; clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none; clear: both; text-align: left;"&gt;Oraz Potwornicka w akcji z łóżeczkami - obecny stan 4 sztuki, ale Nadworny bedzie dorabiał kolejne, bo od kiedy Potwornicka odkryła, ze jest matką, uczyniwszy tym samym Gajową babką grona kudłatych wnucząt, wymaga najwyższego standardu dla swoich dzieci - każde ma mieć osobne łóżko i osobną pościel bo jak nie, to bęcki (nie dzieciom, tylko 'babci' oczywiście)&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none; clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none; clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none; clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/TAU2d0EZu7I/AAAAAAAAO44/Z64PDmJoclw/s1600/flozlozkiem.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" gu="true" src="http://4.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/TAU2d0EZu7I/AAAAAAAAO44/Z64PDmJoclw/s320/flozlozkiem.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none; clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none; clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none; clear: both; text-align: left;"&gt;I to już naprawdę koniec;) Nadmiar zdjeć i autopromocji wynika nie tylko z zaległości, ale też z tego, że pojutrze Gajowa wraz z rodziną rusza za Odrę z płodami rąk własnych wesprzeć przyszłą matkę swojego siostrzeńca na duchu, więc po powrocie nie bedzie miała z braku dostępu do maszyny nic do zaprezentowania. Gajowej w ustawieniach bloga mignęło jakoby napisała już 100 postów...ale jako że ostatni był 99-tym, co Gajowa pamięta doskonale, setnym musi być ten. A w związku z tym bardziej realna zapowiedź Candy...będzie za post lub dwa;)&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none; clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none; clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none; clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none; clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/853007274981763321-504755016859283467?l=srebrnygaj.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://srebrnygaj.blogspot.com/feeds/504755016859283467/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://srebrnygaj.blogspot.com/2010/06/no-nie-da-rady.html#comment-form' title='Komentarze (8)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/853007274981763321/posts/default/504755016859283467'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/853007274981763321/posts/default/504755016859283467'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://srebrnygaj.blogspot.com/2010/06/no-nie-da-rady.html' title='No nie da rady....'/><author><name>Pat ze Srebrnego...:)</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13968692077858107807</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://4.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/S_uixht0sqI/AAAAAAAAOuE/av06vFJO0zs/S220/zflo.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/TAUz5txYpwI/AAAAAAAAO34/VOSs0kT-kbs/s72-c/pikowanie.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>8</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-853007274981763321.post-2946891104956659219</id><published>2010-05-26T09:06:00.001+02:00</published><updated>2010-05-26T09:07:56.891+02:00</updated><title type='text'>Bambusowe wariacje</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none;"&gt;....na temat przybornika niemowlęcego popełniła Gajowa dopiero co... popełnila jak zwykle na zywioł i mimo, że przekonała się już do używania centymetra i poziomnicy to nadal jej twórczość pionu nie trzyma;)&lt;/div&gt;&lt;div style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none;"&gt;Na szczęście przybornik jest monochromatyczny (zgodnie z życzeniem zamawiającej), wiec za wiele błędów i wypaczeń nie widać....na żywo, bo ja widzę, aparat-sabotażysta jak zwykle zdołał wydobyć na światło dzienne wszystkie krzywizny - nawet te, których w rzeczywistości nie ma;P&lt;/div&gt;&lt;div style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none; clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/S_zF4LcegmI/AAAAAAAAO3I/5BxuaPL4kHg/s1600/przybornik.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" gu="true" src="http://1.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/S_zF4LcegmI/AAAAAAAAO3I/5BxuaPL4kHg/s320/przybornik.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none; clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none; clear: both; text-align: left;"&gt;A z tyłu Gajowa poszalala ze stopką do pikowania, wychodząc z założenia, że tyłu i tak widać nie będzie....no i ma bardzo wielką nadzieję, że nie będzie, bo wyszło, jak niżej:&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none; clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none; clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none; clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/S_zF7PFOyII/AAAAAAAAO3Q/aatG0bhPEX0/s1600/przybornik1.jpg" imageanchor="1" style="cssfloat: left; margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" gu="true" height="400" src="http://1.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/S_zF7PFOyII/AAAAAAAAO3Q/aatG0bhPEX0/s400/przybornik1.jpg" width="300" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/S_zF9BcL3MI/AAAAAAAAO3Y/9N4NFn7JQQw/s1600/przybornik2.jpg" imageanchor="1" style="cssfloat: right; margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" gu="true" height="300" src="http://2.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/S_zF9BcL3MI/AAAAAAAAO3Y/9N4NFn7JQQw/s400/przybornik2.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none; clear: both; text-align: left;"&gt;misternie spaprany podpis wylądował wbrew założeniom z boku a nie u dołu....kolejna wskazówka dla samej siebie: składając dwie części szytego przedmiotu sprawdzamy 3 razy, czy są ulozone we właściwym kierunku...&amp;nbsp;Zasada poniekąd już zastosowana w praktyce, po odpruciu dwóch kieszonek przyszytych do góry nogami;)&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none; clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none; clear: both; text-align: left;"&gt;A jako, że Gajowa nie poddaje się nigdy, to już szyje pościel dla przyszłego użytkownika przybornika... lada moment jego mama dojdzie do wniosku, że jednak nie warto oszczędzać na zakupach, prosząc siostrę o własnoręczne wykonanie wyprawki;)&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none; clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none; clear: both; text-align: left;"&gt;I na koniec radosna nowina: 21 maja urodziła&amp;nbsp; się w końcu &lt;a href="http://lylis.blox.pl/2010/05/Aneladgam-ma-coreczke.html"&gt;mała uparciuszka&lt;/a&gt;, dla której Gajowa szyła gwiazdki: Gwiazdki zostaną zaprezentowane w pełnej okazałości, gdy zostaną wręczone, ale Gajowa już odetchnęła z ulgą, że uparciuszka rzeczywiście okazała się być dziewczynką, bo gwiazdkom towarzyszyła aplikacja imienia i było by kiepsko, jakby znienacka na świecie pojawił się dorodny chłopak;)&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none; clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none; clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none; clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/853007274981763321-2946891104956659219?l=srebrnygaj.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://srebrnygaj.blogspot.com/feeds/2946891104956659219/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://srebrnygaj.blogspot.com/2010/05/bambusowe-wariacje.html#comment-form' title='Komentarze (10)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/853007274981763321/posts/default/2946891104956659219'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/853007274981763321/posts/default/2946891104956659219'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://srebrnygaj.blogspot.com/2010/05/bambusowe-wariacje.html' title='Bambusowe wariacje'/><author><name>Pat ze Srebrnego...:)</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13968692077858107807</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://4.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/S_uixht0sqI/AAAAAAAAOuE/av06vFJO0zs/S220/zflo.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/S_zF4LcegmI/AAAAAAAAO3I/5BxuaPL4kHg/s72-c/przybornik.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>10</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-853007274981763321.post-2574746888727764443</id><published>2010-05-19T12:10:00.000+02:00</published><updated>2010-05-19T12:10:30.383+02:00</updated><title type='text'>Radosna twórczość maszynowa</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Czyli Gajowa znowu szyła wbrew logice, zasadom kroju i szycia oraz własnym umiejętnościom;) Tym razem ofiarą padł ochraniacz łóżeczkowy - pomysł Gajowa miała dobry, materiały właściwe zebrała, nawet w miarę równo je przycięła walcząc dzielnie z nożem krążkowym....Nadworny pewnego wieczoru wykonał prezentację używania tego narzędzia, bo Gajowej jakoś zawsze ząbki wychodziły mimo ostrza bez ząbków...oszczędność byłaby spora, bo ostrze z zabkami swoje kosztuje, ale Gajowej jakoś te ząbki dość losowo wychodziły...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Zatem Gajowa wycięła elementy w miarę równo, pozszywała je jeszcze równiej, po czym diabeł ją podkusił wyrównać całość....jak zaczęła równać, tak ochraniacz stracił 10 cm - i tu przydała się słynna zapobiegliwość Gajowej objawiająca się zostawianiem 10-cm zapasów na szwy;) Następnie Gajowa wziela sie za ocieplanie...pewnie, gdyby skanapkowała ochraniacz tak, jak zasady sztuki pachworkowej nakazują, to by katastrofy nie było, ale Gajowa uznała, że szyje już tak doskonale, że prosty kawałek tkaniny jest w stanie ocieplić bez użycia agrafek...no więc, nie jest w stanie;P Mimo to ochraniacz nadal jeszcze w miarę trzymał proporcje, dopóki Gajowa nie dobiła go pikowaniem i lamówką. Pikowanie szło świetnie do pierwszego elementu z obrazkiem, który złośliwie Gajowej się przesunął, jak nie patrzyła, powodując totalne zamieszanie po lewej stronie....zdjęcia zamieszania nie bedzie, bo Gajowa się wstydzi taką papraninę pokazać, aczkolwiek przy odrobinie dobrej woli mozna by ją uznać za celowe splisowanie powierzchni. No a na koniec Gajowa przyszyła lamówkę....pofalowaną jak klify w Moher;)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Summa summarum, wyszło, jak wyszło - ochraniacz ma być prezentem dla synka przyjaciół, który na szczęście ma tylko 4 latka, więc prawdopodobnie błędów sztuki nie zauważy, natomiast jego rodzice są niniejszym proszeni o niezaglądanie na tylną stronę ochraniacza;)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/S_O3a9qghZI/AAAAAAAAOtU/wxiTgaU9S6A/s1600/ochraniacz1.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" src="http://1.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/S_O3a9qghZI/AAAAAAAAOtU/wxiTgaU9S6A/s320/ochraniacz1.jpg" wt="true" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/S_O3Sm1GrsI/AAAAAAAAOtM/29ZmdMfg-go/s1600/ochraniacz2.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" src="http://2.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/S_O3Sm1GrsI/AAAAAAAAOtM/29ZmdMfg-go/s320/ochraniacz2.jpg" wt="true" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;Aparat uznał, że wobec takiej porażki starać się nie trzeba i walnął zdjęcia jak widać...w rzeczywistości krawędzie ochraniacza i pikowania są proste...krzywa jest tylko lamówka;P&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;A poniżej zajawki kolejnych działań tworczych/destrukcyjnych (niepotrzebne skreślić):&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Gajowa dekatyzuje tkaniny na kapę patchworkową...dekatyzuje po przycięciu, zamiast przed, bo ma sklerozę...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/S_O4OME9w5I/AAAAAAAAOtc/TzAKfG2aW4M/s1600/kapa1.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" src="http://3.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/S_O4OME9w5I/AAAAAAAAOtc/TzAKfG2aW4M/s320/kapa1.jpg" wt="true" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;Gajowa szyje coś dla pewnej młodej damy, która zdaniem jej mamy powinna się już dawno urodzić, a jej własnym zdaniem jest jeszcze kupa czasu...stąd zdjęcie enigmatyczne, bo prezent zostanie wręczony, jak młoda dama podejmie w końcu męską decyzję...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/S_O4czOj3mI/AAAAAAAAOtk/aXAQtgZ886Y/s1600/Basia.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" src="http://4.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/S_O4czOj3mI/AAAAAAAAOtk/aXAQtgZ886Y/s320/Basia.jpg" wt="true" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;I to wcale nie koniec...pada coraz mocniej, Gajowa poziom pobliskiej rzeki poszła już sprawdzić i daje jej okolo tydzień na wylanie, jak nie przestanie padać, więc Gajowa szyje jak wściekła, wiedząc po doświadczeniach sprzed 13 lat, że jak raz prąd wyłączą, to do sierpnia nie będzie...&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/853007274981763321-2574746888727764443?l=srebrnygaj.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://srebrnygaj.blogspot.com/feeds/2574746888727764443/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://srebrnygaj.blogspot.com/2010/05/radosna-tworczosc-maszynowa.html#comment-form' title='Komentarze (16)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/853007274981763321/posts/default/2574746888727764443'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/853007274981763321/posts/default/2574746888727764443'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://srebrnygaj.blogspot.com/2010/05/radosna-tworczosc-maszynowa.html' title='Radosna twórczość maszynowa'/><author><name>Pat ze Srebrnego...:)</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13968692077858107807</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://4.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/S_uixht0sqI/AAAAAAAAOuE/av06vFJO0zs/S220/zflo.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/S_O3a9qghZI/AAAAAAAAOtU/wxiTgaU9S6A/s72-c/ochraniacz1.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>16</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-853007274981763321.post-8518434628281743522</id><published>2010-05-17T08:09:00.000+02:00</published><updated>2010-05-17T08:09:21.142+02:00</updated><title type='text'>Do dziesięciu odlicz...</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none;"&gt;....czyli krążąca po blogach, bardzo fajna zabawa w szukanie 10-go zdjęcia (pod względem 'starości') na swoim komputerze. Mnie zaprosiła do niej &lt;a href="http://art-kasja-moja-oaza.blogspot.com/"&gt;Edytka&lt;/a&gt;, więc niniejszym zaproszenie przyjmuję;) W sumie bardzo starych zdjęć to w tym komputerze nie ma, bo przy każdej zmianie sprzętu wszystkie zdjęcia były na płyty zgrywane, więc najstarsze jakie mam na dysku pochodzą z 2007 r. i jak się okazuje 10 jest to:&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none; clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/S_DYi3_jIQI/AAAAAAAAOtE/OY75clRtYao/s1600/Zabkowice_pruskie+klimaty.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://1.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/S_DYi3_jIQI/AAAAAAAAOtE/OY75clRtYao/s400/Zabkowice_pruskie+klimaty.jpg" width="300" wt="true" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none; clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none; clear: both; text-align: left;"&gt;Ruina, jak ruina, ta akurat to zamek w Ząbkowicach Śląskich, ale ważniejsze są okoliczności towarzyszące: Zdjęcie pochodzi z pierwszej wspólnej wycieczki z Nadwornym, uskutecznionej po miesiącu znajomości;) Wówczas jeszcze Gajowa była średnio zainteresowana Nadwornym - nie ze względu na jego wady charakteru (te wyszły dopiero po ślubie;P), ale raczej z uwagi na to, ze zamierzała konsekwentnie realizować plan, który niektóre ważne osoby w państwie zrealizowały z większym sukcesem: czyli rodzina 2+1: Gajowa, mamusia i kot;)))&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none; clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none; clear: both; text-align: left;"&gt;Nadworny podobnież już wtedy uważał, że plan jest głupi, nawet coś tam do Gajowej przebąkiwał o opcji zmiany, Gajowa nieśmiałe zachęty torpedowała, ale ostatecznie Nadworny i tak wygrał, bo niecałe 5 miesięcy później Gajowa we wrocławskim USC podpisała cyrograf, jakby to była najoczywistsza rzecz na świecie;) No i nie żałuje, nawet jak Nadworny chodzi nadmuchany jak gradowa chmura...jak dziś chociażby...tak to do Ciebie, mężu, co podczytujesz bloga ukradkiem;)&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none; clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none; clear: both; text-align: left;"&gt;A do zabawy zapraszam, jeśli bedą miały ochotę: &lt;a href="http://lylis.blox.pl/html"&gt;Aneladgam&lt;/a&gt;, &lt;a href="http://cudakiwianki.blogspot.com/"&gt;Ottę&lt;/a&gt;&amp;nbsp;i &lt;a href="http://szuflanndia.blogspot.com/"&gt;Ann&lt;/a&gt;&amp;nbsp;z Szuflandii ;)&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none; clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none; clear: both; text-align: left;"&gt;I obiecuję, ze następny post już na pewno będzie rękodzielniczy,&amp;nbsp; bo w tę pogodę mimo natłoku pracy zawodowej, Gajowa szyje jak opętana;)&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/853007274981763321-8518434628281743522?l=srebrnygaj.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://srebrnygaj.blogspot.com/feeds/8518434628281743522/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://srebrnygaj.blogspot.com/2010/05/do-dziesieciu-odlicz.html#comment-form' title='Komentarze (6)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/853007274981763321/posts/default/8518434628281743522'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/853007274981763321/posts/default/8518434628281743522'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://srebrnygaj.blogspot.com/2010/05/do-dziesieciu-odlicz.html' title='Do dziesięciu odlicz...'/><author><name>Pat ze Srebrnego...:)</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13968692077858107807</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://4.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/S_uixht0sqI/AAAAAAAAOuE/av06vFJO0zs/S220/zflo.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/S_DYi3_jIQI/AAAAAAAAOtE/OY75clRtYao/s72-c/Zabkowice_pruskie+klimaty.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>6</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-853007274981763321.post-8801922707445701187</id><published>2010-05-10T11:31:00.002+02:00</published><updated>2010-05-10T11:32:51.398+02:00</updated><title type='text'>Dmuchawce, latawce...</title><content type='html'>... i zasmarkany nos, czyli reminescencje weekendowe;)&amp;nbsp; Gajowa rodzina jak co roku stara się każdy weekend poza domem spędzić. Starostwo by chętnie w piżamach cały dzień się przesnuło, ale młodzież energia roznosi taka, że się nie da i mając do wyboru rysowanie kotków cały dzień, Gajowa już woli leniwe 4 litery zwlec i wywieźć młodzież na wypas łąkowy.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wypasana młodzież wygląda tak:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/S-fQ1Gw6eQI/AAAAAAAAOsU/w1RNATnmcag/s1600/4.jpg" imageanchor="1" style="clear: right; cssfloat: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="200" src="http://4.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/S-fQ1Gw6eQI/AAAAAAAAOsU/w1RNATnmcag/s200/4.jpg" tt="true" width="150" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/S-fQ3lNC2WI/AAAAAAAAOsc/2IETZdRj9uE/s1600/3.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; cssfloat: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="200" src="http://2.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/S-fQ3lNC2WI/AAAAAAAAOsc/2IETZdRj9uE/s200/3.jpg" tt="true" width="150" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/S-fQvSgL9XI/AAAAAAAAOsE/sehJY6bt6Kw/s1600/2.jpg" imageanchor="1" style="clear: right; cssfloat: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="200" src="http://2.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/S-fQvSgL9XI/AAAAAAAAOsE/sehJY6bt6Kw/s200/2.jpg" tt="true" width="150" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/S-fQyiaigOI/AAAAAAAAOsM/E7vCprZZYKk/s1600/1.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; cssfloat: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="150" src="http://2.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/S-fQyiaigOI/AAAAAAAAOsM/E7vCprZZYKk/s200/1.jpg" tt="true" width="200" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;(na ostatnim zdjęciu w tle młodszy brat Potwornickiej w tymczasowym opakowaniu zwanym ciocią;)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Żeby zaś młodzież latając z błyskiem w oku po polach i lasach również mimochodem się ukulturniała, rodzice na miejsce wypasu wybierają różne zabytki Dolnego Śląska i nie tylko, zatem w ten weekend wypas odbywał się na błoniach klasztoru cysterskiego w Lubiążu...klasztoru niesamowicie pięknego i niesamowicie, niestety, zniszczonego...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/S-fRsjXtpLI/AAAAAAAAOss/clbgxBGLOhc/s1600/6.jpg" imageanchor="1" style="clear: right; cssfloat: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="150" src="http://1.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/S-fRsjXtpLI/AAAAAAAAOss/clbgxBGLOhc/s200/6.jpg" tt="true" width="200" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/S-fQ64BC1tI/AAAAAAAAOsk/vcXgQuVG4OQ/s1600/5.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; cssfloat: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="150" src="http://3.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/S-fQ64BC1tI/AAAAAAAAOsk/vcXgQuVG4OQ/s200/5.jpg" tt="true" width="200" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wypas łąkowy niestety czasem owocuje przeziębieniem, czego zaczątki widać już majaczące pod nosem modelki na zdjęciach:( Dzis modelka ma sie znacznie gorzej i zostawszy w domu pracowicie dewastuje pomieszczenia i spokój psychiczny matki...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Matka zaś w weekend znowu szyła, ale coś co nie nadaje się do prezentacji, mianowicie a) zasłony na pawlacz dla siostry, które wyszły koszmarnie;P b) prezenty dzieciowe, które z prezentacją muszą poczekać, aż jubilaci je otrzymają....&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/853007274981763321-8801922707445701187?l=srebrnygaj.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://srebrnygaj.blogspot.com/feeds/8801922707445701187/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://srebrnygaj.blogspot.com/2010/05/dmuchawce-latawce.html#comment-form' title='Komentarze (11)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/853007274981763321/posts/default/8801922707445701187'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/853007274981763321/posts/default/8801922707445701187'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://srebrnygaj.blogspot.com/2010/05/dmuchawce-latawce.html' title='Dmuchawce, latawce...'/><author><name>Pat ze Srebrnego...:)</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13968692077858107807</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://4.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/S_uixht0sqI/AAAAAAAAOuE/av06vFJO0zs/S220/zflo.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/S-fQ1Gw6eQI/AAAAAAAAOsU/w1RNATnmcag/s72-c/4.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>11</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-853007274981763321.post-7584340164837527938</id><published>2010-05-05T07:35:00.000+02:00</published><updated>2010-05-05T07:35:40.546+02:00</updated><title type='text'>Podaj dalej...</title><content type='html'>...co umiesz najlepiej;) Czyli najnowsza zabawa blogowa, wreszcie taka, w której mimo braku czasu jestem w stanie uczestniczyć. Udało mi się zapisać u &lt;a href="http://na-tarasie.blogspot.com/"&gt;Annaszy&lt;/a&gt;...i podaję dalej. A zasady są takie (skopiowane od Annaszy):&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;strong&gt;1. Musisz posiadać własnego bloga.&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;strong&gt;2. Pierwsze trzy osoby, które umieszczą pod tym wpisem komentarz, w którym zgłoszą chęć wzięcia udziału w zabawie, otrzymają ode mnie, mały ręcznie robiony upominek, który wyślę w ciągu 365 dni.&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;strong&gt;3. Ty organizujesz taką samą zabawę u siebie i dajesz szansę kolejnym trzem osobom na prezent od ciebie.&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;strong&gt;4. Każdy Blogowicz może 3 razy uczestniczyć w takiej zabawie.&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Podoba mi się długi termin realizacji, bo daje szansę dotrzymania;) Z drugiej strony wyzwanie nie lada, bo mając tyle czasu nie wypada przygotować czegoś uniwersalnego, ale należałoby dopasować prezent do osoby obdarowanej - mam nadzieję, że mi się uda...o ile w ogóle będą chętni;P &lt;br /&gt;&amp;nbsp; &lt;br /&gt;Przy okazji zauważyłam (zanim licznik zeżarło, mam nadzieję, że chwilowo), że na owym liczniku pękło już 10 tysięcy;) Należy się Candy zwłaszcza, że ostatnie było wieki temu, ale to jeszcze musi chwilkę poczekać...może do 100 posta, który też już niedługo...a na pewno do momentu, gdy wymyślę nagrodę;)&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/853007274981763321-7584340164837527938?l=srebrnygaj.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://srebrnygaj.blogspot.com/feeds/7584340164837527938/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://srebrnygaj.blogspot.com/2010/05/podaj-dalej.html#comment-form' title='Komentarze (7)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/853007274981763321/posts/default/7584340164837527938'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/853007274981763321/posts/default/7584340164837527938'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://srebrnygaj.blogspot.com/2010/05/podaj-dalej.html' title='Podaj dalej...'/><author><name>Pat ze Srebrnego...:)</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13968692077858107807</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://4.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/S_uixht0sqI/AAAAAAAAOuE/av06vFJO0zs/S220/zflo.jpg'/></author><thr:total>7</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-853007274981763321.post-4297077484564738639</id><published>2010-05-04T10:08:00.000+02:00</published><updated>2010-05-04T10:08:24.510+02:00</updated><title type='text'>Prezentów czas...</title><content type='html'>nadszedł, bo w Gajowym otoczeniu wszyscy się zmówili na urodziny latem...kilkanaście urodzin zatem trzeba oblecieć, o innych okazjach nie wspominając, a o ile Gajowa pomysłów ma od groma, to czasu wcale. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Niemniej jednak powoli się coś kluje i w długi leniwy weekend, kiedy to Gajowa po raz pierwszy od niepamiętnych czasów 2 dni z rzędu nie pracowała (podobno pisali o tym nawet w "Fakcie":) powstała książeczka pseudo-edukacyjna dla 2-letniego majowego jubilata. Pseudo, bo oprócz obrazków, na których jubilat może się uczyć nazw środków transportu, wiele tam do zabawy nie ma...miało być bardziej skomplikowanie, ale po krótkiej rozmowie z sobą i maszyną oraz bolesnej weryfikacji własnych nieumiejętności na próbce, zdecydowałam, że lepiej ograniczyć fantazyjność prezentu na rzecz dokładności wykonania. A wyszło tak:&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none; clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/S9_TtpiPrOI/AAAAAAAAOp8/FlHnFvwqlLs/s1600/ok%C5%82adka.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="240" src="http://3.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/S9_TtpiPrOI/AAAAAAAAOp8/FlHnFvwqlLs/s320/ok%C5%82adka.jpg" tt="true" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none; clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/S9_T1rg4yDI/AAAAAAAAOqU/d2UgsLF6UUU/s1600/samolot.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="240" src="http://4.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/S9_T1rg4yDI/AAAAAAAAOqU/d2UgsLF6UUU/s320/samolot.jpg" tt="true" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/S9_Tzm5jq8I/AAAAAAAAOqM/d5Ra1v_OFbo/s1600/rakieta.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="240" src="http://3.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/S9_Tzm5jq8I/AAAAAAAAOqM/d5Ra1v_OFbo/s320/rakieta.jpg" tt="true" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none; clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/S9_Tvts2OSI/AAAAAAAAOqE/GQj6ZuQ971Y/s1600/poci%C4%85g.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://2.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/S9_Tvts2OSI/AAAAAAAAOqE/GQj6ZuQ971Y/s400/poci%C4%85g.jpg" tt="true" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none; clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none; clear: both; text-align: left;"&gt;Wbrew koślawościom wszelakim i tak jestem dosć zadowolona - jeszcze z 50 takich ksiązeczek i wyjdzie idealnie;)&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none; clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none; clear: both; text-align: left;"&gt;A że ostatnio malo tu rękodzieła, bo wszystko porozgrzebywane leży przy maszynie i czeka na zmiłowanie, to poniżej dowody dwa, że niegdyś Gajowa miała czas na wszystko i podejmowała się wyzwań, które obecnie jej się w głowie nie mieszczą;) Swego czasu siedząc na rocznym zesłaniu na placówce i dysponując funduszami i czasem w ilości praktycznie nieograniczonej Gajowa po odbębnieniu 9 godzin w pracy, w której nie było do roboty zupełnie nic, ale za którą unijni podatnicy slono płacili, całą energię wkładała w zakupy w internetowych sklepach rękodzielniczych, a następnie przetwarzanie owych zakupów na takie oto przacowite dzieła (Zdjęcia fatalnej jakości, bo Gajowa chciała koniecznie sama, a rzeczone dzieła wiszą na sporej wysokości i trzeba do nich podskakiwać i w locie ujęcie łapać;)&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none; clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none; clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none; clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/S9_VmSrYwII/AAAAAAAAOqk/PKjSeGuc-WU/s1600/domek.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://3.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/S9_VmSrYwII/AAAAAAAAOqk/PKjSeGuc-WU/s400/domek.jpg" tt="true" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none; clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/S9_VktL1-CI/AAAAAAAAOqc/ZzZ9ukPlHLA/s1600/roza.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://1.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/S9_VktL1-CI/AAAAAAAAOqc/ZzZ9ukPlHLA/s400/roza.jpg" tt="true" width="300" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none; clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none; clear: both; text-align: left;"&gt;Gajowa marzy sobie, ze na emeryturze do wyszywania obrazów wróci, ale musiała by dożyć co najmniej setki w dobrym zdrowiu, żeby swoje wszystkie emerytalne marzenia zrealizować;)&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none; clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/853007274981763321-4297077484564738639?l=srebrnygaj.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://srebrnygaj.blogspot.com/feeds/4297077484564738639/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://srebrnygaj.blogspot.com/2010/05/prezentow-czas.html#comment-form' title='Komentarze (12)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/853007274981763321/posts/default/4297077484564738639'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/853007274981763321/posts/default/4297077484564738639'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://srebrnygaj.blogspot.com/2010/05/prezentow-czas.html' title='Prezentów czas...'/><author><name>Pat ze Srebrnego...:)</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13968692077858107807</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://4.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/S_uixht0sqI/AAAAAAAAOuE/av06vFJO0zs/S220/zflo.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/S9_TtpiPrOI/AAAAAAAAOp8/FlHnFvwqlLs/s72-c/ok%C5%82adka.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>12</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-853007274981763321.post-336588159584412445</id><published>2010-04-28T08:58:00.001+02:00</published><updated>2010-04-28T12:42:52.357+02:00</updated><title type='text'>Starocie z duszą...</title><content type='html'>&lt;div style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none;"&gt;&amp;nbsp;....i bynajmniej nie chodzi o moją autobiografię;) Ostatnio na blogach, które podczytuję, dziewczyny piszą o skarbach rodzinnych pieczołowicie przechowywanych przez lata. Postanowiłam napisać też i ja, zwłaszcza, że i czas taki, że po śmierci Stryjka trzeba o jego rzeczy zadbać, a wśród nich odkryliśmy właśnie takie skarby.&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/S9fa2zIpcUI/AAAAAAAAOeQ/Q1GQajZBYco/s1600/pamiatki5.jpg" imageanchor="1" style="clear: right; cssfloat: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="200" src="http://3.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/S9fa2zIpcUI/AAAAAAAAOeQ/Q1GQajZBYco/s200/pamiatki5.jpg" tt="true" width="150" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/S9faxQt9nqI/AAAAAAAAOeM/MpPpqv2oDqM/s1600/pamiatki4.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; cssfloat: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="150" src="http://1.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/S9faxQt9nqI/AAAAAAAAOeM/MpPpqv2oDqM/s200/pamiatki4.jpg" tt="true" width="200" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none;"&gt;Przepiękna puderniczka, przez czas mocno nadwerężona, ale do odczyszczenia, jak sądzę, choć na razie się boję dotykać, żeby nie zniszczyć. Puderniczka należała do mojej prababci i lat liczy sobie co najmniej 60, bo od tylu prababcia nie żyje. Nie wiem, czy przywiozła ją z sobą z Kresów, czy kupiła już tu na Ziemiach Odzyskanych - stawiam raczej na tę pierwszą możliwość, bo tuż po wojnie w środku siermiężnego socrealizmu trudno by chyba było taką rzecz kupić. A puderniczka nie tylko wygląd ma klasowy...w środku jest nadal puszek z pudrem i pachnie tak, jakby wczoraj został kupiony....niesamowita sprawa, nie wiem, czy którykolwiek ze współczesnych kosmetyków zdołałby zachować zapach przez ponad pół wieku;)&lt;/div&gt;&lt;div style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none;"&gt;Druga z pamiątek po Stryjku to mała książeczka "Modlitewnik żołnierza", którą jak wynika z dedykacji otrzymał pod koniec wojny od swojego stryja. Oprócz niewątpliwych wartości pamiątkowych, mnie zachwyciła też jej treść, a szczególnie rachunek sumienia - krótko i na temat, jak dla żołnierzy;)&lt;/div&gt;&lt;div style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/S9fbDECsq7I/AAAAAAAAOeY/_nHSmTO_qtA/s1600/pami%C4%85tki1.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://4.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/S9fbDECsq7I/AAAAAAAAOeY/_nHSmTO_qtA/s320/pami%C4%85tki1.jpg" tt="true" width="238" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/S9fakpnN4WI/AAAAAAAAOeA/lpqp8-TbImo/s1600/pami%C4%85tki2.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="240" src="http://4.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/S9fakpnN4WI/AAAAAAAAOeA/lpqp8-TbImo/s320/pami%C4%85tki2.jpg" tt="true" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/S9fa9c6ye7I/AAAAAAAAOeU/jbagRGku0s4/s1600/pami%C4%85atki3.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="240" src="http://2.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/S9fa9c6ye7I/AAAAAAAAOeU/jbagRGku0s4/s320/pami%C4%85atki3.jpg" tt="true" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Bardzo dużo pamiątek po rodzinie Dziadka i Stryjka niestety jest już niedostępnych, bo Dziadek zapisał je osobom, które natychmiast je głęboko schowały i nawet popatrzeć nie pozwalają;( Trudno, mam je w pamięci i sercu i to musi wystarczyć...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;I jeszcze coś z drugiej strony rodziny - rodziny mojej babci. O niej do niedawna wiedzieliśmy niewiele, bo jej rodzice praktycznie zerwali stosunki z całą swoją rodziną, więc i babcia wiedziała niewiele. Ale jakieś 10 lat temu natchnęło nas z mamą na akcję genealogiczną i po żmudnych poszukiwaniach znaleźliśmy całą wielką gałąź rodziny, a w archiwum akt dawnych fantastyczne dokumenty;) Sama tłumaczyłam pisane ozdobną cyrylicą i stylem romantycznym akty urodzenia i zgonu sprzed 150 lat i z nich też wiele historii rodzinnych odkryłam, a część dopowiedzieli nowo odnalezieni krewni. Ale nawet oni niewiele mogli powiedzieć o głowie rodu Florentynie- babci mojej babci:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/S9famAMGBLI/AAAAAAAAOeE/0itanYWCwQo/s1600/babcia.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://3.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/S9famAMGBLI/AAAAAAAAOeE/0itanYWCwQo/s320/babcia.jpg" tt="true" width="240" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;Matka 7 dzieci, wcześnie owdowiała, sama żelazną ręką dom trzymała, wykształciła wszystkie dzieci - nawet córki, co na początku ubiegłego wieku wcale częste nie było, jest dla mnie niemal archetypiczną Matką-Założycielką;) Kserokopia jej portretu wisi nad moim biurkiem i groźnie patrzy, czy aby na pewno się w pracy nie lenię, karcąc zapewne wzrokiem swoją 2-letnią imienniczkę, która przy tymże biurku wisi u maminej nogi i usiłuje wyłudzić bajkę;)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;A na biurku owym leży jeszcze jedna pamiątka - broszka pra-prababci Florentyny - ta sama, którą ma na zdjęciu. Nie wiem z czego jest zrobiona....raczej żadne szlachetne kruszce - ale jest dla mnie niezwykle ważna, bo stanowi kontinuum czasu rodzinnego: sto lat temu nosiła ją pra-prababcia a za kolejne sto lat, mam nadzieję bedzie nosić ją moja wnuczka lub prawnuczka.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/S9faoa_rkiI/AAAAAAAAOeI/xhJIwrZDC_c/s1600/broszka.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="240" src="http://3.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/S9faoa_rkiI/AAAAAAAAOeI/xhJIwrZDC_c/s320/broszka.jpg" tt="true" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;I na dziś tyle, bo babcia Florentyna już patrzy pytająco, czy aby na pewno nie powinnam wracać do pracy?:)&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/853007274981763321-336588159584412445?l=srebrnygaj.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://srebrnygaj.blogspot.com/feeds/336588159584412445/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://srebrnygaj.blogspot.com/2010/04/starocie-z-dusza.html#comment-form' title='Komentarze (9)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/853007274981763321/posts/default/336588159584412445'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/853007274981763321/posts/default/336588159584412445'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://srebrnygaj.blogspot.com/2010/04/starocie-z-dusza.html' title='Starocie z duszą...'/><author><name>Pat ze Srebrnego...:)</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13968692077858107807</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://4.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/S_uixht0sqI/AAAAAAAAOuE/av06vFJO0zs/S220/zflo.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/S9fa2zIpcUI/AAAAAAAAOeQ/Q1GQajZBYco/s72-c/pamiatki5.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>9</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-853007274981763321.post-2538932767920356686</id><published>2010-04-21T14:19:00.000+02:00</published><updated>2010-04-21T14:19:51.733+02:00</updated><title type='text'>Autoreklama</title><content type='html'>Jako że ostatnio piszę głównie o dokonaniach rąk własnych, czas najwyższy trochę poreklamować własny biznes...zawsze mnie to nieco krępuje (co najmniej jakbym agencję towarzyską prowadziła;), stąd może mierne dokonania na polu biznesowym właśnie..&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;A zatem: W Srebrnym Gaju pojawiła się rzecz, która mnie osobiście bardzo się podoba i którą zapewne Potwornickiej nabędę, jak tylko wyjdzie z etapu Conana-Niszczyciela, a mianowicie &lt;a href="https://www.srebrnygaj.pl/domek_dla_lalek_-_jednopietrowy,106,542.html"&gt;domki dla lalek marki "Domek Oli"&lt;/a&gt;.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/S87sZr6VIYI/AAAAAAAAOJE/jXPj6mehCl4/s1600/domek1.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" src="http://4.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/S87sZr6VIYI/AAAAAAAAOJE/jXPj6mehCl4/s320/domek1.jpg" wt="true" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&amp;nbsp;Domki wykonuje własnoręcznie z dużą dbałością o szczegóły rzemieślnik-hobbysta według własnego pomysłu. Długo szukałam jakiegoś dostawcy domków do sklepu, ale te, które znalazłam&amp;nbsp;albo były, delikatnie, mówiąc umiarkowanie ładne, albo w cenach, które gwarantowały ich niesprzedawalność ;P A te, które w końcu znalazłam cenę, jak na tak precyzyjnie wykonaną zabawkę, mają bardzo przyjazną dla użytkownika, a przede wszystkim są niepowtarzalne!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Zatem polecam ....nie tylko dla małych dziewczynek!:)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div align="center"&gt;* * *&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;O dokonaniach własnych pewnie będzie dopiero za parę dni, bo choć coś się tam w tle szykuje, to obecnie Gajowa jest zajęta głównie przewalaniem szuflą kupy zleceń, własnym przykładem potwierdzając opinię, że z rękodzieła wyżyć się nie da ;P&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/853007274981763321-2538932767920356686?l=srebrnygaj.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://srebrnygaj.blogspot.com/feeds/2538932767920356686/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://srebrnygaj.blogspot.com/2010/04/autoreklama.html#comment-form' title='Komentarze (13)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/853007274981763321/posts/default/2538932767920356686'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/853007274981763321/posts/default/2538932767920356686'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://srebrnygaj.blogspot.com/2010/04/autoreklama.html' title='Autoreklama'/><author><name>Pat ze Srebrnego...:)</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13968692077858107807</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://4.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/S_uixht0sqI/AAAAAAAAOuE/av06vFJO0zs/S220/zflo.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/S87sZr6VIYI/AAAAAAAAOJE/jXPj6mehCl4/s72-c/domek1.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>13</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-853007274981763321.post-5881169660038068696</id><published>2010-04-14T20:07:00.000+02:00</published><updated>2010-04-14T20:07:08.508+02:00</updated><title type='text'>Kolorów...</title><content type='html'>... wszystkim nam chyba trzeba sądząc po tym, co widzę na innych blogach. Sama instynktownie popełniłam coś bardzo kolorowego i z okazji jakże odmiennej od obecnie panujących nastrojów. Bo w życiu, jak w bollywoodzkim&amp;nbsp;filmie "czasem słońce, czasem deszcz". U nas ostatnio ciągle ulewa i prywatnie i ogólnie narodowo, ale w tę sobotę odbędzie się uroczystość, która mam nadzieję, nasze smutne dni trochę obłaskawi... moja najmłodsza siostra (na tyle młodsza, że niemal jak najstarsza córka;) wychodzi za mąż;) &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ktoś powie, że nie czas ku temu....ale w sumie czemu nie? Czy musimy przeżywać tylko jedno krańcowe uczucie? Czy nie można mieć w sercu żałoby, a jednocześnie wpuścić do niego trochę radości? No i u nas tak będzie...ale ad meritum (Gajowa ostatnio wpada w mentorskie, niepodobne do siebie tony, ale obiecuje poprawę;), z okazji owej popełniłam welon, którego na razie nie pokażę, bo nie ma się czym chwalić - ot obrębiony kawałek tiulu, oraz dzieło z którego (z jednym 'ale') jestem naprawdę dumna.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jakiś czas temu kupiłam na allegro piękną tkaninę zasłonową...kompletnie do mojego mieszkania nie pasuje, ale kompulsywnie kupiłam ze względu na cudowny wzór...no i długo myślałam co z niej zrobić, aż padło na kieckę...oprócz spódniczki z Buką dla Potwornickiej popełnionej parę miesięcy temu nigdy nic do ubrania nie szyłam, ale beztroski zapał ignoranta kazał mi mimo to spróbować. Formę karczku odrysowałam od innej sukienki dziecięcia (z 10 cm zapasem na szwy, oczywiście), dół to koncepcja własna całkowicie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/S8YDyCTY4cI/AAAAAAAAODo/za3eyrMkyhQ/s1600/kieckA1.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" src="http://1.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/S8YDyCTY4cI/AAAAAAAAODo/za3eyrMkyhQ/s320/kieckA1.jpg" wt="true" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;Szyłam dwie noce...byloby krócej, ale ponieważ nie umiem ładnie obrębić zaokrąglonych brzegów, to sobie sprytnie wymyśliłam, że jak zrobię podszewkę, to ona niedostatki ukryje - nie pomyślałam przy tym, że dwuwarstwowa sukienka to tak naprawdę 2 sukienki do uszycia;P Kokardka i koronka doszły post factum, jak się okazało, że boska zasłonka posiada w newralgicznym miejscu ciemne plamki, ale efekt końcowy i tak bardzo mi się podoba (Co nie oznacza, że nie przyjmę konstruktywnej krytyki;)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;no i to jedno 'ale': moja cudna, pierworodna sukienka jest o jakieś 2 rozmiary za duża na modelkę;)) Więc z szpanowania na ślubie nici...chyba, że ciocia Potwornickiej stwierdzi za jakiś rok, że konieczna jest wymiana męża na lepszy model, to wtedy będzie jak znalazł;)&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/853007274981763321-5881169660038068696?l=srebrnygaj.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://srebrnygaj.blogspot.com/feeds/5881169660038068696/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://srebrnygaj.blogspot.com/2010/04/kolorow.html#comment-form' title='Komentarze (21)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/853007274981763321/posts/default/5881169660038068696'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/853007274981763321/posts/default/5881169660038068696'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://srebrnygaj.blogspot.com/2010/04/kolorow.html' title='Kolorów...'/><author><name>Pat ze Srebrnego...:)</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13968692077858107807</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://4.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/S_uixht0sqI/AAAAAAAAOuE/av06vFJO0zs/S220/zflo.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/S8YDyCTY4cI/AAAAAAAAODo/za3eyrMkyhQ/s72-c/kieckA1.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>21</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-853007274981763321.post-5981102253445679525</id><published>2010-04-10T14:37:00.000+02:00</published><updated>2010-04-10T14:37:37.434+02:00</updated><title type='text'>Nie będzie...</title><content type='html'>...wirtualnych zniczy i kiru, a tylko proste słowa największego współczucia dla rodzin tej niemal setki osób, które dziś zginęły. Mając w sercu smutek po swojej niedawnej stracie łączę się z nimi w bólu, a w szczególności z córką państwa Kaczyńskich, która straciła oboje rodziców. I mam nadzieję, że media i politycy pozwolą tym&amp;nbsp;rodzinom, które nie utraciły wielkich polityków, ale po prostu&amp;nbsp;ukochane osoby,&amp;nbsp;przeżyć w spokoju czas smutku i żałoby.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/853007274981763321-5981102253445679525?l=srebrnygaj.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://srebrnygaj.blogspot.com/feeds/5981102253445679525/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://srebrnygaj.blogspot.com/2010/04/nie-bedzie.html#comment-form' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/853007274981763321/posts/default/5981102253445679525'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/853007274981763321/posts/default/5981102253445679525'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://srebrnygaj.blogspot.com/2010/04/nie-bedzie.html' title='Nie będzie...'/><author><name>Pat ze Srebrnego...:)</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13968692077858107807</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://4.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/S_uixht0sqI/AAAAAAAAOuE/av06vFJO0zs/S220/zflo.jpg'/></author><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-853007274981763321.post-7783280005167239597</id><published>2010-04-09T09:34:00.000+02:00</published><updated>2010-04-09T09:34:17.837+02:00</updated><title type='text'>Szydełkowo...</title><content type='html'>...było ostatnio, bo w związku z ostatnimi wydarzeniami nie było czasu na maszynę czy inne prace wymagające bardziej zaawansowanego sprzętu. A szydełko do torebki zmieści się zawsze i świetnie się przydało do zajmowania rąk w chwilach stresu...to się chyba nazywa niecierpliwe palce (jakby dwuznacznie nie brzmiało;), ale dostaję cieżkiej nerwicy, jak muszę siedzieć bezczynnie - a w towarzystwie nie bardzo wypada książkę wyciągnąć;)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;I tak niecierpliwe palce zabrały się za Granny Squares. Niebieski kocyk zaczęty ze 2 miesiace temu, po wykonaniu 4 kwadratów stwierdziłam, że nie mam cierpliwości do zrobienia kolejnych stu i szybciej będzie robić na około trybem ciągłym...nie była to zbyt rozsądna decyzja, bo kocyk, który ma z tego potencjalnie wyjść, już ma w sumie 2 metry po obwodzie a ma być niemal 2 razy większy...;P Przeznaczony jest dla któregoś z mających się latem i jesienią urodzić dzieci, ale być może zostanie wręczony dopiero na kolejne urodziny;)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/S77XS3JxYJI/AAAAAAAAOC4/jY4edEMUToA/s1600/kocyk.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" src="http://1.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/S77XS3JxYJI/AAAAAAAAOC4/jY4edEMUToA/s320/kocyk.jpg" wt="true" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Siłą rozpędu powstały kolejne kwadraciki, tym razem w kolorach wiosennych przeznaczone także na kocyk, tym razem tradycyjny z elementów...choć tak sobie myślę, że poduszka też nie byłaby zła - a znacznie mniejsza;)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/S77Xcu7cfuI/AAAAAAAAODA/9_YVvClxysg/s1600/kwadraty.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" src="http://3.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/S77Xcu7cfuI/AAAAAAAAODA/9_YVvClxysg/s320/kwadraty.jpg" wt="true" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;I w końcu coś dla dziecka własnego...w zamyśle miał być falbaniasty kapelusz, ale mimo 3-krotnego prucia i tak wyszedł za wielki i wygląda, jakby muchomorek spadł Potwornickiej na łepek;) Dorobiłam kwiatek i wstążkę w celu opanowania nieco nadmiarów materii, bo drugiego kapelusza już stanowczo robić mi się nie chce...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/S77XM0n2uNI/AAAAAAAAOCw/BzYxniUjah0/s1600/kapelusz.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" src="http://2.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/S77XM0n2uNI/AAAAAAAAOCw/BzYxniUjah0/s320/kapelusz.jpg" wt="true" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;(Nad muchomorkiem zawisła karząca ręka sprawiedliwości zwana matką;)&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;A poza tym, jeszcze przed świętami powstała kolejna wariacja na temat wianka, tym razem z kurką wg pomysłu &lt;a href="http://peniniaart.blogspot.com/2010/03/wykroj-na-kogucika-i-kurke.html"&gt;Peninii.&lt;/a&gt; Kurka wyszła jakby trochę inaczej niż wskazywałby na to szablon, ale powiedzmy, że ogólnie jakieś ptactwo przypomina..&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/S77Xh6XiEFI/AAAAAAAAODI/HuzAMQ4YQUc/s1600/wianek.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" src="http://2.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/S77Xh6XiEFI/AAAAAAAAODI/HuzAMQ4YQUc/s320/wianek.jpg" wt="true" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;A jeszcze się pochwalę - w temacie wielkanocnym i frywolitkowym - przecudną kartką od &lt;a href="http://haftyoli.blox.pl/html"&gt;Janoli&lt;/a&gt;.&amp;nbsp; Niby nie poddałam się jeszcze w kwestii frywolitek i przymierzam się zarówno do czółenka, jak i igły metodą Aty, to po wnikliwym obejrzeniu kartki Oli stwierdzam, ze to chyba za wysokie progi dla mnie;)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/S77Xnn1rAUI/AAAAAAAAODQ/x020qUmlymI/s1600/kartka.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" src="http://2.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/S77Xnn1rAUI/AAAAAAAAODQ/x020qUmlymI/s320/kartka.jpg" wt="true" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;No i czas już najwyższy byłby wrócić do maszyny: na razie muszę uszyć welon siostrze...mam 3 metry tiulu, więc myślę, że starczy na ze 3 nieudane prototypy i welon właściwy...lepiej, żeby starczyło, bo ślub za tydzień;P A potem już nieodwołalnie rozpoczynam produkcję ochraniaczy, mat edukacyjnych itp;)&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/853007274981763321-7783280005167239597?l=srebrnygaj.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://srebrnygaj.blogspot.com/feeds/7783280005167239597/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://srebrnygaj.blogspot.com/2010/04/szydekowo.html#comment-form' title='Komentarze (9)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/853007274981763321/posts/default/7783280005167239597'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/853007274981763321/posts/default/7783280005167239597'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://srebrnygaj.blogspot.com/2010/04/szydekowo.html' title='Szydełkowo...'/><author><name>Pat ze Srebrnego...:)</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13968692077858107807</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://4.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/S_uixht0sqI/AAAAAAAAOuE/av06vFJO0zs/S220/zflo.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/S77XS3JxYJI/AAAAAAAAOC4/jY4edEMUToA/s72-c/kocyk.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>9</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-853007274981763321.post-433550592392567692</id><published>2010-04-03T06:55:00.000+02:00</published><updated>2010-04-03T06:55:59.646+02:00</updated><title type='text'>Życzenia</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/S7bHisEWAWI/AAAAAAAAOCI/Bokjw8OtUiA/s1600/fio%C5%82ki.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" nt="true" src="http://1.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/S7bHisEWAWI/AAAAAAAAOCI/Bokjw8OtUiA/s320/fio%C5%82ki.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;em&gt;zdjęcie pochodzi ze strony: http://www.dannybrown.co.uk/&lt;/em&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wszystkim swoim stałym czytelniczkom, jak i przypadkowym odwiedzającym chciałabym życzyć, żebyście bez względu na przekonania odnaleźli w sobie ducha tych Świąt: nadziei, spokoju mimo zabiegania i radości - nie tej chwilowej, ale trwałej, pozwalającej znajdować w każdym dniu powód do zadowolenia i uśmiechu - na przekór trudom życia. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;A czemu fiołki zamiast bardziej tradycyjnych symboli? Bo dla mnie Wielkanoc nieodmiennie z nimi się kojarzy i z corocznymi wyprawami do zdziczałego parku na poszukiwanie tych kwiatków;)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;I przepraszam wszystkich wirtualnych znajomych i przyjaciół, że nie składam Wam życzeń osobiście, mailowo lub na Waszych blogach, ale ze względu na niespodziewane okoliczności, w tym roku nie zdążyłam. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;do zobaczenia po Świętach!&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/853007274981763321-433550592392567692?l=srebrnygaj.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://srebrnygaj.blogspot.com/feeds/433550592392567692/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://srebrnygaj.blogspot.com/2010/04/zyczenia.html#comment-form' title='Komentarze (14)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/853007274981763321/posts/default/433550592392567692'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/853007274981763321/posts/default/433550592392567692'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://srebrnygaj.blogspot.com/2010/04/zyczenia.html' title='Życzenia'/><author><name>Pat ze Srebrnego...:)</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13968692077858107807</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://4.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/S_uixht0sqI/AAAAAAAAOuE/av06vFJO0zs/S220/zflo.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/S7bHisEWAWI/AAAAAAAAOCI/Bokjw8OtUiA/s72-c/fio%C5%82ki.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>14</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-853007274981763321.post-1212182420965979877</id><published>2010-04-01T07:16:00.000+02:00</published><updated>2010-04-01T07:16:06.690+02:00</updated><title type='text'>Pożegnanie..</title><content type='html'>....Smutne, bo odszedł jeden z najważniejszych dla mnie ludzi, ale i pogodne, bo odszedł tak, jak chciał…szybko, spokojnie i mam nadzieję bez bólu. Odszedł tam, gdzie czekają na niego rodzice i brat i gdzie, mam nadzieję, zastał to, czego oczekiwał….a jak nie, to przy silnym charakterze już tam na górze bez wątpienia poprzestawiał wraz z bratem wszystko tak jak trzeba;)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;We wtorek umarł mój stryjeczny dziadek… wszyscy mówią, że to przecież tylko dalszy krewny…ale to nie tak. Stryjek, bo tak go wszyscy od brata po prawnuczki nazywali (a i sam chyba w końcu zapomniał, jak ma naprawdę na imię, bo wszystkim naszym znajomym przedstawiał się "Dzień dobry, jestem Stryjek":), był naszym dziadkiem. W jego domu się urodziłam i tam mieszkałam niemal 30 lat. Mimo, że miałam prawdziwego dziadka – jego brata – to Stryjek był dziadkiem równorzędnym. To on na co dzień z nami mieszkał, znosił wybryki, psoty i dokazywania 3 przybranych wnuczek, to on mimo wielkiej różnicy wieku najlepiej dogadywał się z maleńkimi prawnuczkami.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Był przy nas od zawsze…gdy 41 lat temu bez większego entuzjazmu dał sobie zwalić na głowę opiekę nad dwoma małoletnimi bratanicami, nie przypuszczał zapewne, że nie uwolni się od nas do końca życia;) Ale myślę, że tego nie żałował, bo choć był naukowcem i poetą, pogrążonym w książkach z głową w obłokach i nigdy nie założył własnej rodziny, to tę rodzinę los mu poniekąd narzucił. Nie raz psioczył na różne kłopoty związane z posiadaniem licznej rodziny o dość burzliwych losach, ale jednocześnie z niejaką dumą chwalił się nią przed znajomymi – zwłaszcza samotnymi, jak teoretycznie on.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Zapewne to on dał nam więcej, niż my jemu…To on nam, małym dziewczynkom, niewiele większym od mojej Potwornickiej, zamiast bajek opowiadał historię Polski i dzieje rodziny. To on nauczył nas swoim przykładem, że szlachectwo zobowiązuje...nie pamiętam (a uczciwie usiłuję sobie teraz przypomnieć;), żeby kiedykolwiek skłamał, czy kogoś obraził. Zawsze i wszędzie starał się ludzkie postępowanie, nawet najbardziej niegodziwe, usprawiedliwiać, a nie oceniać. Choć pod koniec życia choroby i pobyty w szpitalach już bardzo go udręczyły, to mimo utyskiwania na personel medyczny, zawsze znajdował usprawiedliwienie dla każdej szorstkiej pielęgniarki czy burkliwej salowej.... swoją drogą bardzo smutne to było, jak baba ze szmatą w garści rozstawiała po kątach małego, nieśmiałego staruszka nie mając zielonego pojęcia, że wrzeszczy na człowieka wielkiego umysłu i ducha.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Stryjek miał umysł wybitny, gdyby nie skromność i brak siły przebicia mógłby zajść bardzo daleko…znał doskonale 6 języków obcych (w tym tak egzotyczne jak łacina czy starocerkiewnosłowiański) i do ostatniej chwili bez żadnego problemu swobodnie w nich konwersował…nawet po udarze, w którym niemal utracił mowę, nadal ze swobodą porozumiewał się po niemiecku z moim szwagrem, czy pomagał siostrze w tłumaczeniach z łaciny. Historię Polski i świata znał na wyrywki…zamiast szukać w podręcznikach wystarczyło zejść do niego i spytać…i nie było pytania, na które nie umiałby wyczerpująco odpowiedzieć.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;I owa przysłowiowa baba ze szmatą zapewne bardzo by się zdumiała, gdyby wiedziała, że ów zastraszony staruszek 60 lat temu z narażeniem życia przez kilkanaście miesięcy wraz z rodzicami i bratem ukrywał w swoim domu żydowską rodzinę i tak jak bał się jej odpysknąć, tak bez lęku dyskutował z niemieckimi żołnierzami stojąc dwa kroki od miejsca, w którym ta rodzina była ukryta.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Nie ma ludzi bez wad, więc i Stryjkowi się jedna przytrafiła…niesamowita kłótliwość i zapalczywość;) Potrafił rozpalić się do żywego ognia dyskutując zwłaszcza z równolatkami….zdarzało się, że i siarczyste przekleństwo z zakrętem poszło, bo przy wykształceniu polonistycznym i w tym względzie Stryjek umiał się wspiąć na wyżyny;) Ale nawet gdy w gniewie wyrzucał za drzwi dyskutantów, to natychmiast tego żałował i tak do następnego razu…;) I wiecie co? Mimo tej zapalczywości, to był jedyny człowiek, o którym wszyscy, którzy go znali mają do powiedzenia tylko dobre rzeczy...to rzadka sztuka, przeżyć życie tak, żeby nie mieć ani jednego wroga.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Długo mogłabym jeszcze tak pisać…może blog nie jest najlepszym miejscem na takie wspomnienie, ale na pogrzebie i tak nie dam rady go wygłosić, a nie chcę, by ta pamięć po dobrym człowieku od razu się zatarła. A ja i tak najbardziej pamiętam jego niesłychaną tolerancję dla innych: innych przekonań, ludzi. Gdy szłam do Bierzmowania (a wcale nie chciałam;), on jeden spytał co chcę dostać na prezent i zamiast 20 egzemplarza Biblii zadał sobie trud kupienia mi płyty ulubionego zespołu…bo tego właśnie sobie zbuntowana 14-latka zażyczyła;) I choć sam był przez całe życie gorąco wierzącym katolikiem, nigdy nie usiłował nikogo nawracać…&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Dlatego, do zobaczenia, Stryjku, tam na górze …a jakbym miała problemy z dotarciem, to wykłóć się tam o mnie;)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/S7Qr2uEu5kI/AAAAAAAAOCA/sEgvqDIc2X0/s1600/stryjek.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" nt="true" src="http://3.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/S7Qr2uEu5kI/AAAAAAAAOCA/sEgvqDIc2X0/s320/stryjek.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&amp;nbsp; &lt;br /&gt;&lt;div align="center"&gt;04.03.1924 - 30.03.2010 &lt;/div&gt;&lt;div align="center"&gt;&amp;nbsp; &lt;/div&gt;&lt;div align="center"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/853007274981763321-1212182420965979877?l=srebrnygaj.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://srebrnygaj.blogspot.com/feeds/1212182420965979877/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://srebrnygaj.blogspot.com/2010/04/pozegnanie.html#comment-form' title='Komentarze (26)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/853007274981763321/posts/default/1212182420965979877'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/853007274981763321/posts/default/1212182420965979877'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://srebrnygaj.blogspot.com/2010/04/pozegnanie.html' title='Pożegnanie..'/><author><name>Pat ze Srebrnego...:)</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13968692077858107807</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://4.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/S_uixht0sqI/AAAAAAAAOuE/av06vFJO0zs/S220/zflo.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/S7Qr2uEu5kI/AAAAAAAAOCA/sEgvqDIc2X0/s72-c/stryjek.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>26</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-853007274981763321.post-4393385540684197711</id><published>2010-03-29T07:39:00.000+02:00</published><updated>2010-03-29T07:39:59.944+02:00</updated><title type='text'>W biegu...</title><content type='html'>...szalonym resztki siwych włosów rozwiewającym jest Gajowa ostatnio...wiosna, ot co... bociany wracają, tulipany z ziemi wychodzą, klienci budzą się do życia...;) W związku z powyższym Gajowej maszyna pokrywa się kurzem, szydełkami Potwornicka wykonuje sekcje misiom, a Gajowa siedzi jak ten świstak i zawija kolejne tłumaczenia w papierki...;P&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W tym tygodniu powstało tylko jedno nocne dzieło, będące jednocześnie jedynym wkładem twórczym Gajowej w Wielkanoc (drugi wkład leży rozbebeszony i nie wiadomo, czy do świąt się skończy). Jak widać na załączonym obrazku Gajowa dość zmęczona była szyjąc, w związku z czym króliczek zamiast serduszkowej obróżki ma pysk serduszkiem zatkany;P&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/S7A5RhUe3ZI/AAAAAAAAOBQ/Slec6SFCbfQ/s1600/kr%C3%B3liczek.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" nt="true" src="http://3.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/S7A5RhUe3ZI/AAAAAAAAOBQ/Slec6SFCbfQ/s320/kr%C3%B3liczek.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;Co gorsza robiąc w nocy zdjęcie, Gajowa nie zauważyła, że ściana kuchenna, na codzień dość symetrycznie spłowiała, w świetle lampy ujawniła liczne plamy... będzie malowanie po świętach, choć Gajowej trochę szkoda pozbywać się 'własnymi ręcami' kładzionego tynku...być może Gajowa położy sobie nowy...albo stiuki jakieś?:)&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;Innej działalności kreatywnej na razie brak, aczkolwiek praca Gajowej nie przeszkodziła w zakupach, więc pochwalę się łupami, a co:)&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;Takie cuda można znaleźć w szmatach na wagę:&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none; clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/S7A6JW2hA4I/AAAAAAAAOBY/wNYbUeJVA9k/s1600/lumpeks.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; cssfloat: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" nt="true" src="http://1.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/S7A6JW2hA4I/AAAAAAAAOBY/wNYbUeJVA9k/s320/lumpeks.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none; clear: both; text-align: left;"&gt;Takie na Allegro (Gajowa nie zdziecinniała na starość, tylko gdzie się nie obróci, tam widzi kobiety w ciąży, a że spora część z nich jest&amp;nbsp;jej znana dobrze lub z nią spokrewniona, to Gajowa się szykuje do masowej produkcji kolekcji niemowlęcej;):&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none; clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/S7A6SDEbL4I/AAAAAAAAOBg/t8ygjvKr-FY/s1600/dzieciece.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; cssfloat: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" nt="true" src="http://2.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/S7A6SDEbL4I/AAAAAAAAOBg/t8ygjvKr-FY/s320/dzieciece.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none;"&gt;&amp;nbsp; &lt;/div&gt;&lt;div style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none;"&gt;&amp;nbsp; &lt;/div&gt;&lt;div style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none;"&gt;&amp;nbsp; &lt;/div&gt;&lt;div style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none;"&gt;&amp;nbsp; &lt;/div&gt;&lt;div style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none;"&gt;&amp;nbsp; &lt;/div&gt;&lt;div style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none;"&gt;&amp;nbsp; &lt;/div&gt;&lt;div style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none;"&gt;&amp;nbsp; &lt;/div&gt;&lt;div style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none;"&gt;&amp;nbsp; &lt;/div&gt;&lt;div style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none;"&gt;&amp;nbsp; &lt;/div&gt;&lt;div style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none;"&gt;&amp;nbsp; &lt;/div&gt;&lt;div style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none;"&gt;&amp;nbsp; &lt;/div&gt;&lt;div style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none;"&gt;A takie w sklepie &lt;a href="http://13ka.com.pl/?"&gt;13tka&lt;/a&gt;, który Gajowa odkryła niedawno, przepuściła w nim zaskórniaka, i więcej nie wchodzi, bo się ślini jak buldog jak te cuda widzi;) &lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none; clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/S7A6bjCKYqI/AAAAAAAAOBo/bhN3yHuebX4/s1600/13tka.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; cssfloat: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" nt="true" src="http://3.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/S7A6bjCKYqI/AAAAAAAAOBo/bhN3yHuebX4/s320/13tka.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="left" style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="left" style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none;"&gt;Te ostatnie do planowanego królestwa Potwornickiej...Gajowa po przemyśleniu musiała porzucić wersję angielsko-romantyczną i dostosować wystrój do już posiadanych mebli, a przede wszystkim komody w takie oto kwiatki...&lt;/div&gt;&lt;div align="left" style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="left" style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/S7A7SdFPb-I/AAAAAAAAOBw/puR0c2u6vvI/s1600/komoda.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" nt="true" src="http://3.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/S7A7SdFPb-I/AAAAAAAAOBw/puR0c2u6vvI/s320/komoda.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="left" style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="left" style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none;"&gt;którą to komodę Nadworny sam zbijał w pocie czoła, a Gajowa w 8 miesiącu ciąży na kolanach, sapiąc jak wieloryb wyrzucony na brzeg, pracowicie oklejała;)&lt;/div&gt;&lt;div align="left" style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="left" style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none;"&gt;I jeszcze baaaardzo zaległe podziekowania dla &lt;a href="http://kornelia-hondama.blogspot.com/"&gt;Kornelii &lt;/a&gt;za cudną niespodziankę, pomysłową łapkę do garnków;):&lt;/div&gt;&lt;div align="left" style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/S7A8joYqOsI/AAAAAAAAOB4/R3--ZTqITUQ/s1600/kornelia.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" nt="true" src="http://3.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/S7A8joYqOsI/AAAAAAAAOB4/R3--ZTqITUQ/s320/kornelia.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;Niespodzianka wypełniona była słodkościami, ale zdjeć rzecz jasna nie ma, bo Gajowa, jak to kobieta na diecie, pochłonęła je w 15 sekund po otwarciu...&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;No i tym optymistycznym akcentem... Gajowa wraca do świstakowania;)&lt;/div&gt;&lt;div style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/853007274981763321-4393385540684197711?l=srebrnygaj.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://srebrnygaj.blogspot.com/feeds/4393385540684197711/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://srebrnygaj.blogspot.com/2010/03/w-biegu.html#comment-form' title='Komentarze (9)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/853007274981763321/posts/default/4393385540684197711'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/853007274981763321/posts/default/4393385540684197711'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://srebrnygaj.blogspot.com/2010/03/w-biegu.html' title='W biegu...'/><author><name>Pat ze Srebrnego...:)</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13968692077858107807</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://4.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/S_uixht0sqI/AAAAAAAAOuE/av06vFJO0zs/S220/zflo.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/S7A5RhUe3ZI/AAAAAAAAOBQ/Slec6SFCbfQ/s72-c/kr%C3%B3liczek.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>9</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-853007274981763321.post-3813865491207275408</id><published>2010-03-23T07:58:00.000+01:00</published><updated>2010-03-23T07:58:27.631+01:00</updated><title type='text'>Cuda-wianki</title><content type='html'>...będzie sobie można upleść w tę sobotę w Obornikach Śląskich k./Wrocławia. Siostra moja, która co prawda blogowo udziela się z rzadka, ale pasję do tworzenia ma i talent takoż;), postanowiła pójść w moje ślady biznesowe, nie pomna licznych przeszkód pokotem kładących się u nóg zuchwalców chcących wypromować modę na rękodzieło, i zabiera się za organizację rękodzielniczych kursów. A więcej to już ona sama:&lt;br /&gt;&lt;div align="center"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="center"&gt;****&lt;/div&gt;&lt;span style="color: #351c75;"&gt;Na okoliczność wiosny i zbliżających się Świąt&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="color: #351c75;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="color: #351c75;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="color: #351c75;"&gt;Zapraszamy wszystkich chętnych do wzięcia udziału w spotkaniu, na którym własnoręcznie będziemy robić &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="color: #351c75;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="color: #351c75;"&gt;wianki wielkanocne lub wiosenne, jak kto woli:)&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="color: #351c75;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="color: #351c75;"&gt;gdzie: w Obornikach Śląskich koło Wrocławia&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="color: #351c75;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="color: #351c75;"&gt;kiedy: sobota, 27 marca, w godzinach od 10 do 13&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="color: #351c75;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="color: #351c75;"&gt;za ile: 69 zł, cena obejmuje materiały i słodki poczęstunek&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="color: #351c75;"&gt;po zajęciach możliwość nabycia srebrnogajowych produktów z 10% zniżką&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="color: #351c75;"&gt;rezerwacja: przewidujemy 6-8 uczestników, rezerwujemy miejsca po 50% zaliczce (która musi wpłynąc na nasze konto do czwartku do godz 15ej) przepadającej na rzecz organizatora, jeśli uczestniczka nie pojawi się na spotkaniu.&lt;/span&gt; &lt;br /&gt;&lt;div align="center"&gt;***** &lt;/div&gt;&amp;nbsp; &lt;br /&gt;Ze swojej strony dodam, że są to zajęcia raczej dla osób początkujących, których wśród moich czytaczy, na ile się orientuję, raczej nie ma, ale proszę o przekazanie tej informacji dalej;) Na warsztaty można przyjść z dziećmi, ale raczej starszymi, żeby mogły w nich także uczestniczyć. &lt;br /&gt;&amp;nbsp; &lt;br /&gt;Już wkrótce, jak Gajowa przewali kolejne zlecenie, to zaprezentuje zdobycze materiałowe, bo ostatnio zaszlała bez umiaru, nie pomna tego, że z szyciem jej nadal idzie umiarkowanie źle;P&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/853007274981763321-3813865491207275408?l=srebrnygaj.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://srebrnygaj.blogspot.com/feeds/3813865491207275408/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://srebrnygaj.blogspot.com/2010/03/cuda-wianki.html#comment-form' title='Komentarze (4)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/853007274981763321/posts/default/3813865491207275408'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/853007274981763321/posts/default/3813865491207275408'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://srebrnygaj.blogspot.com/2010/03/cuda-wianki.html' title='Cuda-wianki'/><author><name>Pat ze Srebrnego...:)</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13968692077858107807</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://4.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/S_uixht0sqI/AAAAAAAAOuE/av06vFJO0zs/S220/zflo.jpg'/></author><thr:total>4</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-853007274981763321.post-1628755699950507451</id><published>2010-03-22T11:12:00.000+01:00</published><updated>2010-03-22T11:12:45.386+01:00</updated><title type='text'>1% podatku</title><content type='html'>Przekazujecie? Mam nadzieję, że tak;) Ale może w tym roku zastanawiacie się komu? To ja mam gotową odpowiedź &lt;a href="http://www.chlebzycia.org.pl/O-nas.php"&gt;Fundacja Chleb Życia&lt;/a&gt;&amp;nbsp;siostry Małgorzaty Chmielewskiej. Ja swój 1% , a czasem coś wiecej, przekazuję właśnie jej. A dlaczego? &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Bo, po pierwsze, tak sobie myślę, że na chore dzieci da każdy, a na ludzi wykolejonych, nie umiejących się odnaleźć w życiu, już mało kto, bo to mniej wzruszajace, a bardziej bliskie brudowi życia. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;A po drugie, bo osobiście niesłychanie podziwiam siostrę Małgorzatę, za to jak swoje życie - prywatne, kościelne i społeczne poświęciła ludziom, nad którymi mało kto się pochyli, których na codzien nie widzimy lub widzieć nie chcemy. Podziwiam ją za to, że nie dość oddania swego życia ubogim, podjęła jeszcze niesamowity wysiłek adoptowania i wychowania dzieci chorych...nie mam złudzeń, że ja do takich czynów nie byłabym zdolna, tym bardziej więc darzę siostrę Małgorzatę niesamowitym szacunkiem... i w zasadzie nie mam dla mnie znaczenia, to że jest katolicką zakonnicą. Nie jestem katoliczką, więc jak dla mnie mogłaby być równie dobrze rabinem, popem czy ateistką...ważne dla mnie jest to, że jest niesamowicie dobrym człowiekim, a takim&amp;nbsp; ludziom pomagać warto!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Zatem, jeśli macie na zbyciu 1% to może warto go oddać właśnie jej?:)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W linkach po lewej stronie (Blogi różne) znajdziecie też bloga siostry Małgorzaty, gdzie można poczytać mniej formalnie o jej działaniach.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/853007274981763321-1628755699950507451?l=srebrnygaj.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://srebrnygaj.blogspot.com/feeds/1628755699950507451/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://srebrnygaj.blogspot.com/2010/03/1-podatku.html#comment-form' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/853007274981763321/posts/default/1628755699950507451'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/853007274981763321/posts/default/1628755699950507451'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://srebrnygaj.blogspot.com/2010/03/1-podatku.html' title='1% podatku'/><author><name>Pat ze Srebrnego...:)</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13968692077858107807</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://4.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/S_uixht0sqI/AAAAAAAAOuE/av06vFJO0zs/S220/zflo.jpg'/></author><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-853007274981763321.post-6160960082276629800</id><published>2010-03-21T10:52:00.000+01:00</published><updated>2010-03-21T10:52:11.705+01:00</updated><title type='text'>Prezenty...</title><content type='html'>Gajowa popełniła w ten weekend w ilości hurtowej;) Najpierw na 13 urodziny swojej najstarszej siostrzenicy panna Misia (wariant niepełny, będzie jeszcze kokardka i spódniczka falbaniasta, ale się Gajowa z czasem przeliczyła i będzie dorabiać w trakcie urodzinowej imprezy...) oraz dwie filcowe brochy&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/S6Xq_2WriNI/AAAAAAAAN_w/OWj7NrEcwXk/s1600-h/P3215350.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" src="http://2.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/S6Xq_2WriNI/AAAAAAAAN_w/OWj7NrEcwXk/s320/P3215350.JPG" vt="true" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;zapakowane w naprędce wykonane pudełko&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/S6Xq7ONLOQI/AAAAAAAAN_o/CBLgVoh1K6I/s1600-h/P3215349.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" src="http://3.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/S6Xq7ONLOQI/AAAAAAAAN_o/CBLgVoh1K6I/s320/P3215349.JPG" vt="true" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Oraz dla siostry ciężarnej torebkę na glukometr i akcesoria.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Torebka z tyłu prezentuje się tak:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/S6XrGBHs_tI/AAAAAAAAN_4/Z-odsE_bQS4/s1600-h/P3215351.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" src="http://4.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/S6XrGBHs_tI/AAAAAAAAN_4/Z-odsE_bQS4/s320/P3215351.JPG" vt="true" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;W środku tak (brak jeszcze akcesoriów stąd gumka na paski do glukometru zwisa smętnie;)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/S6XrN4XUM0I/AAAAAAAAOAA/ktwdQpj85CU/s1600-h/P3215352.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" src="http://3.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/S6XrN4XUM0I/AAAAAAAAOAA/ktwdQpj85CU/s320/P3215352.JPG" vt="true" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;Zaś na wierzchu...i tu uprasza się wrażliwszych ogładaczy o odejście od monitora....&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/S6Xq1qzpi8I/AAAAAAAAN_g/INg_cglLg8c/s1600-h/P3215353.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" src="http://3.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/S6Xq1qzpi8I/AAAAAAAAN_g/INg_cglLg8c/s320/P3215353.JPG" vt="true" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;siostra odziedziczyła po Gajowej nieco makabryczne poczucie humoru i zażyczyła sobie aplikację z zakrwawioną strzykawą...;)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Gajowa ma siostrze jeszcze uszyć m.in. torbę na pieluchy i drży, czy siostra nie zażyczy sobie aplikacji ze zużytą pieluchą...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;A wczoraj Gajowa się dokształcała na kursie u &lt;a href="http://tu-anya-es-art.blogspot.com/"&gt;Ani.&lt;/a&gt; Kurs był fantastyczny, Ania starała się jak mogła, ale Gajowej nie dało rady nauczyć... Gajowa niby dosć sprawna jest manualnie, ale frywolitkom rady nie dała ;( &lt;br /&gt;3 godziny uparcie plątała nitki, zużyła materiałów jak pułk wojska, a poza jeden supełek nie wyszła...Gajowa jednakowoż materiały do domu zabrała, po wypłacie zamówi wór kordonków i będzie ściubić do krwi ostatniej aż sie nauczy, zwłaszcza, że Ania zapowiada kolejne kursy dla zaawansowanych;)&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/853007274981763321-6160960082276629800?l=srebrnygaj.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://srebrnygaj.blogspot.com/feeds/6160960082276629800/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://srebrnygaj.blogspot.com/2010/03/prezenty.html#comment-form' title='Komentarze (13)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/853007274981763321/posts/default/6160960082276629800'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/853007274981763321/posts/default/6160960082276629800'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://srebrnygaj.blogspot.com/2010/03/prezenty.html' title='Prezenty...'/><author><name>Pat ze Srebrnego...:)</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13968692077858107807</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://4.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/S_uixht0sqI/AAAAAAAAOuE/av06vFJO0zs/S220/zflo.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/S6Xq_2WriNI/AAAAAAAAN_w/OWj7NrEcwXk/s72-c/P3215350.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>13</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-853007274981763321.post-172795778708859673</id><published>2010-03-17T08:02:00.001+01:00</published><updated>2010-03-17T08:02:55.878+01:00</updated><title type='text'>Działalność multidyscyplinarna</title><content type='html'>Po dwutygodniowej przerwie w życiorysie Gajowa wraca z impetem do świata żywych. Ręce świerzbią, zeby coś twórczego zrobić, niestety rzeczywistość w postaci wielkiego zlecenia skrzeczy... Gajowa od dawna poszukuje sponsora, lub choćby 'murzyna', co za złodziejską stawkę będzie jej robotę odwalał, żeby ona mogła pełnoetatowo rękodzielniczyć, ale jakoś na razie chętnych brak...być może patrząc na 'artystyczne' dokonania Gajowej rzeczywiście nie trudno to zrozumieć, bo mecenatem generalnie obejmuje się artystów młodych i perspektywicznych, a nie panie w wieku słusznym, które uparcie twierdzą, że najważniejszy jest zapał, a nie talent;)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wobec braku zrozumienia ze strony możnych tego świata Gajowa zmuszona była wycisnąć ze zbyt krótkiej doby jednak godzinkę albo dwie i wczoraj w nocy dopadło ją szaleństwo bielenia wszystkiego co w ręce wpadło... na początek przyprawowe słoiczki, które stanowią odpowiedź Gajowej na decoupage;) Gajowa zdaje sobie sprawę, że wykonanie pozostawia wiele do życzenia i kiedyś zamówi sobie profesjonalne dekupażowe słoiczki, ale na razie musi sobie radzić własnym sumptem i będzie udawać, ze jej się bardzo podoba to, co zmajstrowała...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/S6B8HB-3pKI/AAAAAAAAN_A/FFHvG5Nsq0M/s1600-h/sloiczki.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" src="http://2.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/S6B8HB-3pKI/AAAAAAAAN_A/FFHvG5Nsq0M/s320/sloiczki.jpg" vt="true" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Potem różne takie wiklinowe i nie tylko....&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/S6B8Ca4IdqI/AAAAAAAAN-4/dLOnfhriAUc/s1600-h/biale.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" src="http://4.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/S6B8Ca4IdqI/AAAAAAAAN-4/dLOnfhriAUc/s320/biale.jpg" vt="true" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;A na koniec skrzynia z Pchlego Targu - niech Was nie zmyli jej kolor, docelowo też będzie biała;) (Zdjęcie zostało brutalnie od góry ciachnięte, gdyż okazało się, że lampa doskonale wydobyła na światło dzienne fakt, że Gajowa rok pod kaloryferem nie odkurzała;)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/S6B8lztKlRI/AAAAAAAAN_I/7CA1pyEvi6c/s1600-h/skrzynia.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" src="http://4.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/S6B8lztKlRI/AAAAAAAAN_I/7CA1pyEvi6c/s320/skrzynia.jpg" vt="true" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;Gajowa ma jeszcze niemal litr białej farby, wiec ciąg dalszy nastąpi...;)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;Poza tym Gajową dopadła wiosenna potrzeba zmian i kiwając się nad opisem technicznym sterowników do czegoś, co Gajowa nawet nie wie jak wygląda, wymyśliła fantastyczny plan reorganizacji mieszkania.... nic to, że plan bardziej pasowałby do rezydencji niż dwupokojowego mieszkania, Gajowa się uparła i plan wykona, choćby po wszystkim miala z braku miejsca spać na balkonie;) W ramach planu Gajowa zamierza Potwornickiej sprezentować własny pokój i do niego właśnie w nocy wymyśla wystrój, główkując jak tu zmieścić na 10 m2 styl prowansalski, angielski i skandynawski jednocześnie...a śpieszyć się trzeba, bo Potwornicka od urodzenia jest dzieckiem mającym własne zdanie i umiejącym je wyegzekwować z żelazną konsekwencją, więc Gajowa ma świadomosć, ze za rok, dwa Potwornicka zażąda pokoju we wściekłym odcieniu różu i tyle będzie Gajowej planowania...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;A&amp;nbsp;na razie Gajowa dorabia do kuchni kolejne niebieskie gadżety - na przykład zakrywacz krzesłowy...zakrywacz jest niezbędny, gdyż po 5 latach działalności kota, kuchenne krzesła wyglądają tak:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/S6B7ot5JtxI/AAAAAAAAN-g/vz3kx-A1FIM/s1600-h/krzeslo.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" src="http://2.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/S6B7ot5JtxI/AAAAAAAAN-g/vz3kx-A1FIM/s320/krzeslo.jpg" vt="true" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;(a drapak w stanie dziewiczym na ścianie wisi....)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Zaś zakrywacz wygląda tak:&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/S6B78CzK_2I/AAAAAAAAN-w/TBzZ8uG1-I0/s1600-h/pokrowiec.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" src="http://1.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/S6B78CzK_2I/AAAAAAAAN-w/TBzZ8uG1-I0/s320/pokrowiec.jpg" vt="true" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;Na razie nieuprasowany, bo brakuje mu jeszcze troczków, a że Gajowa prasować nienawidzi, to nie chce tego robić dwa razy...&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;I na koniec, specjalnie dla Kasi, zdjęcie okiennej zazdrostki:&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/S6B9Q5zKYLI/AAAAAAAAN_Q/ntfMGTvFRZ8/s1600-h/zaslonka.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" src="http://4.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/S6B9Q5zKYLI/AAAAAAAAN_Q/ntfMGTvFRZ8/s320/zaslonka.jpg" vt="true" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;A teraz Gajowa już naprawdę wraca do roboty przynoszącej dużo mniej radości, ale zdecydowanie więcej korzysci finansowych... w ramach tej ostatniej reklamując jeszcze &lt;a href="http://www.srebrnygaj.pl/wielkanoc,99,0.html"&gt;wielkanocne nowości w Srebrnym Gaju&lt;/a&gt; ;)&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/853007274981763321-172795778708859673?l=srebrnygaj.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://srebrnygaj.blogspot.com/feeds/172795778708859673/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://srebrnygaj.blogspot.com/2010/03/po-dwutygodniowej-przerwie-w-zyciorysie.html#comment-form' title='Komentarze (15)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/853007274981763321/posts/default/172795778708859673'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/853007274981763321/posts/default/172795778708859673'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://srebrnygaj.blogspot.com/2010/03/po-dwutygodniowej-przerwie-w-zyciorysie.html' title='Działalność multidyscyplinarna'/><author><name>Pat ze Srebrnego...:)</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13968692077858107807</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://4.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/S_uixht0sqI/AAAAAAAAOuE/av06vFJO0zs/S220/zflo.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/S6B8HB-3pKI/AAAAAAAAN_A/FFHvG5Nsq0M/s72-c/sloiczki.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>15</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-853007274981763321.post-8846101336936219464</id><published>2010-03-15T07:33:00.000+01:00</published><updated>2010-03-15T07:33:16.706+01:00</updated><title type='text'>Politycznie...</title><content type='html'>nieco będzie, bo mimo że Gajowa generalnie pogodziła się z tym, że&amp;nbsp; w jej kraju rządzi kto chce i jak chce, to jednak pewnych absurdów znieść nie może, a po przeczytaniu apelu &lt;a href="http://mygreencanoe.blogspot.com/2010/03/protest.html"&gt;Asi z Green Canoe&lt;/a&gt; uznała, ze w słusznej sprawie popolitykować można, a nawet trzeba.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Gajowa dosć ceni sobie swoją wolną wolę i swobodę dokonywania wyborów, jak również możliwość samodzielnego decydowania o stylu, w jakim jej rodzina żyje i w jakim wychowuje Potwornicką. Gajowa nie jest jednostką patologiczną, posiada IQ większe od liczby przeżytych lat - natomiast po różnych kontaktach z tak zwaną pomocą społeczną ma spore wątpliwości, czy pracownicy tejże niesprecyzowanej instytucji mogą pochwalić się tym samym.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Gajowa pamięta, jak po porodzie 6 tygodni prosiła w przychodni o przyjście tzw. położnej środowiskowej i jak się nie doprosiła, a tak zwany wywiad wykonała pół roku później w przychodni dziecka nie okazując i podpisujac odgórnie wypełniony formularz, z którego wynikało, że Gajowa dobrą matką jest - przez przypadek rzeczywiście była (tak przynajmniej subiektywnie uważa;), ale Gajowa zdaje sobie sprawę, że takie same formularze do podpisania dostali wszyscy rodzice, bez sprawdzania, co i jak swoim dzieciom robią...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Gajowa własnoocznie widziała sporo przypadków nieudzielenia pomocy osobom naprawdę potrzebującym, zaś na codzień obserwuje w miejscu, w którym mieszka, rodziców wystających pod miejscowymi barami lub 'budkami z piwem'&amp;nbsp; z zaryczanymi dziećmi w wieku do lat trzech uczepionymi jednej ręki - w drugiej bowiem spoczywa butelka z napojem wyskokowym i Gajowa wie doskonale, że środki na spożycie tychże napojów rodzice otrzymują z pomocy społecznej, która ma wszystko w nosie, byle się w tabelkach zgadzało.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wnioski te Gajowa wyciąga na podstawie przypadków poznanych, nie generalizując rzecz jasna, niemniej jednak ma spore obawy , ponieważ widząc, jak pomoc społeczna nie radzi sobie w przypadkach trudnych, widzi jednocześnie oczyma wyobraźni, jak owa pomoc rzuca sie z zapałem na przypadki proste, żeby się wykazać i potrafi sobie wyobrazić 'trójkę społeczną' stojącą u jej drzwi o północy w celu zabrania Potwornickiej, uznawszy że Gajowa w roli matki się nie sprawdza. Gajowa widzi także oczyma wyobraźni, jak doskonale nową ustawę różne jednostki małe i zawistne będą ochoczo wykorzystywać do składania donosów na swoich wrogów i już usiłuje sobie przypomnieć, komu ostatnio podpadła, kto mógłby życzliwie poinformować opiekę społeczną, że jej dziecko płacze częściej niż ustawa przewiduje...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;A Gajowa sobie tak po prostu, po ludzku nie życzy, żeby jej brudnymi paluchami w życiu domowym grzebać&amp;nbsp;i dlatego wzięła i protest podpisała, o &lt;a href="http://www.rzecznikrodzicow.pl/20100225_sprzeciw.php"&gt;TU&lt;/a&gt;&amp;nbsp;.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;I więcej o polityce nie będzie, bo zdrowia szkoda;) Za chwil kilka bedzie za to z powrotem rękodzielniczo, bo Gajowa w końcu cudownie ozdrowiała i jak tylko zlecenia przerobi, to wraca do twórczosci wszelakiej z naciskiem na nachalnie wiosenną, bo Gajową skręca jak widzi to białe coś za oknem...&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/853007274981763321-8846101336936219464?l=srebrnygaj.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://srebrnygaj.blogspot.com/feeds/8846101336936219464/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://srebrnygaj.blogspot.com/2010/03/politycznie.html#comment-form' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/853007274981763321/posts/default/8846101336936219464'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/853007274981763321/posts/default/8846101336936219464'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://srebrnygaj.blogspot.com/2010/03/politycznie.html' title='Politycznie...'/><author><name>Pat ze Srebrnego...:)</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13968692077858107807</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://4.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/S_uixht0sqI/AAAAAAAAOuE/av06vFJO0zs/S220/zflo.jpg'/></author><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-853007274981763321.post-6434555138347052609</id><published>2010-03-12T15:45:00.001+01:00</published><updated>2010-03-12T15:47:46.313+01:00</updated><title type='text'>Post chorobliwo-dziękczynny</title><content type='html'>Gajowa siedzi cicho jak mysz pod miotłą, bo za bardzo siedzieć nie może... po 2 tygodniach zapalenia oskrzeli, Gajowej wirus przeniósł się w regiony tylne i walnął w korzonki. Gajowa nie narzeka, ketonal robi cuda, Gajowa nawet pracuje, ale nawalona jak messerschmit środkami przeciwbólowymi i antybiotykami stała sie wybitnie mało twórcza, więc nie ma nic szanownym czytaczom do pokazania ;(&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Gajowa jednak nadal wierzy, że tym razem jeszcze przeżyje i w tym celu nagromadziła kupę materiałów i czeka aż choróbsko odpuści, żeby do maszyny siąść;)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Tymczasem jednak, żeby sobie dalszych zaległości nie robić pochwalę się cudeńkami wygranymi u &lt;a href="http://tu-anya-es-art.blogspot.com/2010/02/ogaszam-wyniki-candy.html"&gt;Ani.&lt;/a&gt; Wiedziałam, że przyjdzie do mnie cudna owieczka....aczkolwiek owieczka na zdjęciu jest niczym w porównaniu z owieczką na żywo, ktora jest po prostu boska! A do tego Ania dołożyła piękności kolczykowe (tu sfotografowane na uszach owieczki, bo Gajowa w chorobie wygląda jak zapuszczony stary kawaler i nie nadaje się do prezentacji...nawet uszu;). Bardzo dziękuję Aniu i mam nadzieję, ze spotkamy się na frywolitkowych warsztatach, bowiem licząc na ozdrowienie zapisałam się i Was też zachęcam - info u Ani na blogu;)&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/S5pRH5biMJI/AAAAAAAAN9o/PdPP4Cx80YA/s1600-h/anya.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" src="http://2.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/S5pRH5biMJI/AAAAAAAAN9o/PdPP4Cx80YA/s320/anya.jpg" vt="true" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Poza tym chciałabym podziekować za ostatnio otrzymane wyróżnienia. Bardzo jest mi miło, że mnie zauważacie w tłumie innych blogów, ale podobnie jak coraz więcej blogowych dziewczyn dochodzę do wniosku, że jednak wolę komentarze;) Bardzo lubię czytać to co piszecie pod moimi postami, bo to jest żywa reakcja na to co robię i motywacja do dalszego pisania i tworzenia;) A z wyróżnieniami radość owszem, ale i wielki problem....też nie wiem, komu je przyznać, bo wszystkie blogi, które mam z lewej strony oraz kilka innych, które też podczytują są właśnie tymi, które wyróżniam zaglądając do nich często...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Dlatego niniejszym dołączam się do akcji "zmień wyróżnienie w komentarz" (stosowny znaczek z boku - wybaczcie nie pamiętam autorki, ja go pożyczyłam z blogu &lt;a href="http://hobbyata.blogspot.com/"&gt;Aty&lt;/a&gt;. No i zachęcam do pozostawiania śladu swojej bytności u mnie;)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/S5pSvccR4eI/AAAAAAAAN9w/gHVVzBRmnYI/s1600-h/niewyr%C3%B3%C5%BCnieniom" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" src="http://3.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/S5pSvccR4eI/AAAAAAAAN9w/gHVVzBRmnYI/s320/niewyr%C3%B3%C5%BCnieniom" vt="true" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;A dzis lub jutro w &lt;a href="https://www.srebrnygaj.pl/index.php"&gt;Srebrnym Gaju&lt;/a&gt; pojawią się różne śliczności niemowlęce oraz wielkanocne. Poza tym do 17 marca trwa promocja na wszystkie produkty salonowe - więc zapraszam serdecznie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;I na koniec odrobina wiosny, czyli malutka różyczka która mimo zadżumienia i wirusów smigajacych w powietrzu przetrwała i zakwitła;)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/S5pTJ4k1H5I/AAAAAAAAN94/xrLPrIOlHDs/s1600-h/rozyczka.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" src="http://1.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/S5pTJ4k1H5I/AAAAAAAAN94/xrLPrIOlHDs/s320/rozyczka.jpg" vt="true" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/853007274981763321-6434555138347052609?l=srebrnygaj.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://srebrnygaj.blogspot.com/feeds/6434555138347052609/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://srebrnygaj.blogspot.com/2010/03/post-chorobliwo-dziekczynny.html#comment-form' title='Komentarze (12)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/853007274981763321/posts/default/6434555138347052609'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/853007274981763321/posts/default/6434555138347052609'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://srebrnygaj.blogspot.com/2010/03/post-chorobliwo-dziekczynny.html' title='Post chorobliwo-dziękczynny'/><author><name>Pat ze Srebrnego...:)</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13968692077858107807</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://4.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/S_uixht0sqI/AAAAAAAAOuE/av06vFJO0zs/S220/zflo.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/S5pRH5biMJI/AAAAAAAAN9o/PdPP4Cx80YA/s72-c/anya.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>12</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-853007274981763321.post-1736947418442358844</id><published>2010-03-07T14:28:00.000+01:00</published><updated>2010-03-07T14:28:16.281+01:00</updated><title type='text'>Wyjaśnienia chorobowe</title><content type='html'>W Srebrnym Gaju panuje dzika zaraza, wszyscy leżą pokotem i kaszlą jak bohaterowie "Czarodziejskiej Góry", którą Gajowa ostatnio po raz kolejny czytała i wczuła się najwyraźniej niczym Hans Castorp w iluzoryczną gruźlicę .... Gajowa poszła jednakowoż na całość i zaraziła całą bliższą i dalszą rodzinę, a że kot nadal odmawia podstawowych posług, to Srebrny Gaj pokrywa się kurzem i wirusami...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;A to wyjaśnienie nie tyle po to, żeby się wyżalić, co dla wyjaśnienia wszystkim Gajowym Twórczynim, którym Gajowa winna jest rozliczenia roczne...Gajowa pamięta, prześle i ureguluje, jak&amp;nbsp; się nieco zreanimuje, z góry prosząc o cierpliwość....jak Gajowa nie przeżyje, to ma odpowiedzialnych spadkobierców, którzy sprawę załatwią;)&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/853007274981763321-1736947418442358844?l=srebrnygaj.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://srebrnygaj.blogspot.com/feeds/1736947418442358844/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://srebrnygaj.blogspot.com/2010/03/wyjasnienia-chorobowe.html#comment-form' title='Komentarze (9)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/853007274981763321/posts/default/1736947418442358844'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/853007274981763321/posts/default/1736947418442358844'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://srebrnygaj.blogspot.com/2010/03/wyjasnienia-chorobowe.html' title='Wyjaśnienia chorobowe'/><author><name>Pat ze Srebrnego...:)</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13968692077858107807</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://4.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/S_uixht0sqI/AAAAAAAAOuE/av06vFJO0zs/S220/zflo.jpg'/></author><thr:total>9</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-853007274981763321.post-6403000097342177411</id><published>2010-03-04T20:32:00.000+01:00</published><updated>2010-03-04T20:32:42.480+01:00</updated><title type='text'>Ni pies, ni wydra...</title><content type='html'>...wyszła tym razem Gajowej;) O taka:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/S5AIIY3QyuI/AAAAAAAAN7Q/ECNAlOH61VA/s1600-h/nils.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" kt="true" src="http://4.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/S5AIIY3QyuI/AAAAAAAAN7Q/ECNAlOH61VA/s320/nils.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/S5AIUB0IIEI/AAAAAAAAN7Y/kp1I5pxiLA4/s1600-h/nils2.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" kt="true" src="http://3.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/S5AIUB0IIEI/AAAAAAAAN7Y/kp1I5pxiLA4/s320/nils2.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;Pewnie myślicie, że to konik? Wszyscy tak myślą, a to wcale nie konik, tylko piesek;) I nie wygląda jak konik dlatego, że Gajowa szyciowa niemota, tylko celowo...bo jego pierwowzór stanowi piesek, który naprawdę tak wygląda....matka Natura różne figle płata....&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;A ten akurat piesek jest skrzyżowaniem jamnika (wyglądowo) ze znerwicowanym nastolatkiem (charakterologicznie). Piesek jest wkurzająco przyjacielski, a przy tym do szaleństwa znerwicowany, a nerwice rozładowuje w sposób pieskom właściwy, atakując poduszki tudzież nogi przypadkowo dorwanych ofiar...;) Mówiąc wprost: piesek mnie i wiele innych osób wkurza, więc dziwnym wydawać się może, że chciałam go uwiecznić. Ale uwieczniam go, gdyż piesek jest ukochanym pieskiem mojego dziadka, który dziś kończy 86 lat;) &lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;Dziadek jest bardzo chory, mało co słyszy i widzi, w związku z tym wady pieska mu umykają, ale jego zalety, czyli bezprzykładne oddanie swojemu panu, docenia tak bardzo, że nawet do szpitala ze sobą zdjęcia pieska bierze... Gajowa w związku z tym postanowiła Dziadkowi pieska w formie przenośnej sprawić;)&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;Piesek w oryginale jest czarno-czarny, ale te kolory dla osoby słabowidzącej mi nie pasowały, więc artystycznie zwierzątko przemalowałam na kolory jasne, a wyraźne. Zeby nie było wątpliwości, że to jednak piesek, dostał obrożę ze swoim imieniem...wiszący język, to już czysta złośliwość Gajowej, odzwierciedlająca mroczną częśc charakteru pieska ;P&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;Całość jest wypchana poduszką....dopiero teraz dotarło do mnie, że może nie był to najlepszy pomysł, zważywszy na preferencje seksualne pieska... No nic, w najgorszym razie przerobi się poduszkę na makatkę i powiesi baaaardzo wysoko;)&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;A w&amp;nbsp;Gaju zaraza szaleje, Potwornicka Starych zaraziła, jako jedyny zdrowy ostał się kot, ale leniuch wstrętny nie daje się zagonić do gotowania i opieki nad chorymi....&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/853007274981763321-6403000097342177411?l=srebrnygaj.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://srebrnygaj.blogspot.com/feeds/6403000097342177411/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://srebrnygaj.blogspot.com/2010/03/ni-pies-ni-wydra.html#comment-form' title='Komentarze (18)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/853007274981763321/posts/default/6403000097342177411'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/853007274981763321/posts/default/6403000097342177411'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://srebrnygaj.blogspot.com/2010/03/ni-pies-ni-wydra.html' title='Ni pies, ni wydra...'/><author><name>Pat ze Srebrnego...:)</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13968692077858107807</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://4.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/S_uixht0sqI/AAAAAAAAOuE/av06vFJO0zs/S220/zflo.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/S5AIIY3QyuI/AAAAAAAAN7Q/ECNAlOH61VA/s72-c/nils.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>18</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-853007274981763321.post-6502256030614417942</id><published>2010-03-02T18:24:00.000+01:00</published><updated>2010-03-02T18:24:14.370+01:00</updated><title type='text'>Na straganie...</title><content type='html'>....w dzień targowy, takie słyszy się rozmowy" czyta po raz trzydziesty dnia dzisiejszego Gajowa Potwornickiej rozłożonej zapaleniem oskrzeli. Czyta, i choć zębami zgrzyta z monotonii, to jednocześnie trwa w niezmiennym zachwycie nad genialnością wierszyków dla dzieci dawnych poetów. W dzieciństwie czytane dla samej radości czytania, dziś - w dorosłości - doceniam ich genialność w zajmowaniu dziecka i rozwijaniu jego wyobraźni - nawet "Murzynka Bambo" , za którego biednego Tuwima w dobie poprawności politycznej od czci odsądzają - Gajowa "Murzynka" czytała, ba nawet do tej pory umie fragmenty na pamięc, a światopoglądu jej to nie wypaczyło;)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Dlatego&amp;nbsp;czytając Potwornickiej wiersze Brzechwy, Gajowa sobie wymyśliła, że jej co poniektóre z nich zwizualizuje - są tak plastyczne, że aż się proszą o wykonanie rekwizytów, które potem, jak Potwornicka posiądzie umiejętność mowy oraz siedzenia na pupie w skupieniu co najmniej 30 sekund, będzie można wykorzystać do zabawy w teatrzyk. Gajowa zatem rozpoczęła produkcję straganowych rekwizytów:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Marchewka&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/S41HNjIkQRI/AAAAAAAAN64/513GLUbUPWI/s1600-h/marchew.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" kt="true" src="http://2.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/S41HNjIkQRI/AAAAAAAAN64/513GLUbUPWI/s320/marchew.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;Burak (podłużny wyszedł, bo w trakcie robienia Gajowa się zafiksowała, że robi buraka cukrowego...z przyczyn nieznanych;)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/S41HKUMkWtI/AAAAAAAAN6w/WW6y0UQd7_s/s1600-h/burak.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" kt="true" src="http://1.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/S41HKUMkWtI/AAAAAAAAN6w/WW6y0UQd7_s/s320/burak.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;Czosnek&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/S41HRD3rHZI/AAAAAAAAN7A/OTW6u3jugr8/s1600-h/czosnek.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" kt="true" src="http://3.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/S41HRD3rHZI/AAAAAAAAN7A/OTW6u3jugr8/s320/czosnek.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Oraz całość w jednej zupie:&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/S41Hcp06t8I/AAAAAAAAN7I/eim07BxjmqQ/s1600-h/warzywa.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" kt="true" src="http://4.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/S41Hcp06t8I/AAAAAAAAN7I/eim07BxjmqQ/s320/warzywa.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Warzywa są robione na drutach z dodatkami szydełkowymi i są dość niewielkie (maks. 10 cm), ponieważ oprócz występów scenicznych mają także posłużyć do zabawy w sklep i dom (Gajowa podprogowo zamierza Potwornickiej wpajać, że jest kobietą i wara od traktorów i zapasów;))&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Inspiracje rękodzielnicze do tego projektu czerpałam z genialnych pomysłów&lt;a href="http://sanka1.blogspot.com/2009/04/woszczyzna.html"&gt; Sanki&lt;/a&gt; i &lt;a href="http://mojekreacyjki.blogspot.com/2009/04/warzywniaka-ciag-dalszy.html"&gt;Agaty&lt;/a&gt;, ale że ani szydełkowo ani szyciowo nie jestem ta biegła to zaczęłam od drutów...jak nam się sklepik w supersam rozwinie to przewiduję także eksperymenty z innymi materiałami ;)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Potwornicka, z powodu choroby, w pełni zasługuje obecnie na swój pseudonim artystyczny, w związku z czym kolekcja już powiększyła się o cytrynę i pora, a będzie rosnąć w postępie geometrycznym, jeśli nadal będziemy spędzać dnie na czytaniu lub oglądaniu bajek ;)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div align="center"&gt;******&lt;/div&gt;&lt;div align="center"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="left"&gt;I jeszcze mała agitacja społeczna: po lewej stronie mojego bloga widzicie nowy button do &lt;a href="http://marzycielskapoczta.pl/"&gt;Marzycielskiej poczty&lt;/a&gt;. Niedawno dowiedziałam się o tej akcji i poruszyła mnie, zamierzam wziać udział i Was do tego też namawiam!&lt;/div&gt;&lt;div align="left"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/853007274981763321-6502256030614417942?l=srebrnygaj.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://srebrnygaj.blogspot.com/feeds/6502256030614417942/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://srebrnygaj.blogspot.com/2010/03/na-straganie.html#comment-form' title='Komentarze (10)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/853007274981763321/posts/default/6502256030614417942'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/853007274981763321/posts/default/6502256030614417942'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://srebrnygaj.blogspot.com/2010/03/na-straganie.html' title='Na straganie...'/><author><name>Pat ze Srebrnego...:)</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13968692077858107807</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://4.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/S_uixht0sqI/AAAAAAAAOuE/av06vFJO0zs/S220/zflo.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/S41HNjIkQRI/AAAAAAAAN64/513GLUbUPWI/s72-c/marchew.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>10</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-853007274981763321.post-7291022134054158671</id><published>2010-03-01T12:42:00.000+01:00</published><updated>2010-03-01T12:42:07.951+01:00</updated><title type='text'>Wiosenne porządki</title><content type='html'>....dopadły i Srebrny Gaj :) Czas odkurzyć gajową skrzynię i wpuścić do niej wiosnę - a że gajowa skrzynia pęka w szwach, przez cały marzec będziemy się wyprzedawać z zapasów.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Na pierwszy rzut wietrzenie przedpokoju i garderoby: od 03.03 do 10.03 wszystkie towary z tych kategorii 15% taniej - zapraszam!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Rabat obowiązuje po wpisaniu przy zamówieniu kodu: &lt;strong&gt;&lt;span style="color: purple;"&gt;WIE2B1C&lt;/span&gt;&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;A przy okazji chwalę się koszem wyróżnień od &lt;a href="http://konkata.blogspot.com/2010/03/wyroznien-deszcz.html"&gt;Kasi&lt;/a&gt;&amp;nbsp;. &lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/S4umwuZ6RgI/AAAAAAAAN6o/1VLZxMSsQ44/s1600-h/wyr%C3%B3%C5%BCnienia1.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" kt="true" src="http://2.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/S4umwuZ6RgI/AAAAAAAAN6o/1VLZxMSsQ44/s320/wyr%C3%B3%C5%BCnienia1.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;Jak zwykle wypadałoby je przekazać dalej, a ja nie jestem w stanie rozstrzygnąć dylematu, komu się bardziej należą;( Wszystkie oglądane blogi, które mam wymienione z lewej strony odwiedzam regularnie i uwielbiam czytać...w związku z tym, postanowiłam dziś wybrać blogowe nowości (nowości sensu stricte lub odkryte dopiero co przeze mnie;)&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;Zatem wyróżnienia wędrują do:&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://szyszkowiczki.blogspot.com/"&gt;Szyszki&lt;/a&gt; - z zachętą do większej odwagi pokazywania swoich dokonań ;)&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://na-tarasie.blogspot.com/"&gt;Annaszy&lt;/a&gt; - za multimedialność: rękodzieła wszelakie i cudne ogrodowe widoki;)&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://kornelia-hondama.blogspot.com/"&gt;Kornelii&lt;/a&gt;&amp;nbsp;- z nadzieją, że pokaże na swoim blogu, jakie ma fantastyczne pomysły szyciowe, bo to co tam jest do tej pory to ledwie malutki ułamek, tego co tworzy;)&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/853007274981763321-7291022134054158671?l=srebrnygaj.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://srebrnygaj.blogspot.com/feeds/7291022134054158671/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://srebrnygaj.blogspot.com/2010/03/wiosenne-porzadki.html#comment-form' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/853007274981763321/posts/default/7291022134054158671'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/853007274981763321/posts/default/7291022134054158671'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://srebrnygaj.blogspot.com/2010/03/wiosenne-porzadki.html' title='Wiosenne porządki'/><author><name>Pat ze Srebrnego...:)</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13968692077858107807</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://4.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/S_uixht0sqI/AAAAAAAAOuE/av06vFJO0zs/S220/zflo.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/S4umwuZ6RgI/AAAAAAAAN6o/1VLZxMSsQ44/s72-c/wyr%C3%B3%C5%BCnienia1.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-853007274981763321.post-1987281560237405882</id><published>2010-02-28T18:02:00.000+01:00</published><updated>2010-02-28T18:02:52.843+01:00</updated><title type='text'>Yes, yes, yes!</title><content type='html'>Wygrałam! Swoje pierwsze Candy;) I to od razu mroczny przedmiot pożądania czyli prawdziwe tildowe stworzonko, o takie:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/S4qhnGrGTHI/AAAAAAAAN6g/MtytUovezcE/s1600-h/anyaes.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" kt="true" src="http://3.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/S4qhnGrGTHI/AAAAAAAAN6g/MtytUovezcE/s320/anyaes.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;Uznaję to za dobry omen na rozpoczęcie wiosny;)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;A z rozmyślań natury ogólnej....dotarło do mnie dziś, że nie mam szans do końca życia zrealizować wszystkich projektów rękodzielniczych, które bym chciała...no nie ma jak...na wiosennym spacerze z Potwornicką układałam w głowie, co bym chciała zrobić, nauczyć się, czy spróbować, no i wychodzi, że musiałabym dzień w dzień siedzieć nad robótkami przez najbliższe 50 lat....dołująca perspektywa - nie to siedzenie, tylko niemożność zrobienia wszystkiego...ale z drugiej strony, to jak z gonieniem króliczka, liczy się sam bieg, a nie efekty, czyż nie?;)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Apropos tych efektów właśnie, to rozgrzebałam różne takie niebieskie kolejne, projekty niemowlęce, nowy projekt zabawkowy dla Potwornickiej, patchowrkową kapę, jakieś ubranka oraz para-decoupage&amp;nbsp;i mam nadzieję, że choć jedno z powyższych uda mi się skończyć i zaprezentować w dającej się przewidzieć przyszłości;)&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/853007274981763321-1987281560237405882?l=srebrnygaj.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://srebrnygaj.blogspot.com/feeds/1987281560237405882/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://srebrnygaj.blogspot.com/2010/02/yes-yes-yes.html#comment-form' title='Komentarze (7)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/853007274981763321/posts/default/1987281560237405882'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/853007274981763321/posts/default/1987281560237405882'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://srebrnygaj.blogspot.com/2010/02/yes-yes-yes.html' title='Yes, yes, yes!'/><author><name>Pat ze Srebrnego...:)</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13968692077858107807</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://4.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/S_uixht0sqI/AAAAAAAAOuE/av06vFJO0zs/S220/zflo.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/S4qhnGrGTHI/AAAAAAAAN6g/MtytUovezcE/s72-c/anyaes.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>7</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-853007274981763321.post-8735129407742344794</id><published>2010-02-26T07:36:00.000+01:00</published><updated>2010-02-26T07:36:36.667+01:00</updated><title type='text'>Wszystko niebieskie...</title><content type='html'>...Gajowa widzi, po 5 godzinach snu;P A może raczej z przesytu tym kolorem, który w ostatnich dniach dominuje w moich pracach...jest to skutek wiosennych porządków i odgruzowywania kuchni. Gajowa sobie wymyśliła, że będzie mieć kuchnię w stylu angielskim - wymyśliła sobie z 10 lat temu i kupno mieszkania z kuchnią o powierzchni 8 m2 wcale jej nie zniechęciło...wyspy na jej środku jak w angielskim dworku zrealizować nie dała rady, po stwierdzeniu że prostokąt na 2 metry szeroki środka nie ma, ale poszalała sobie przynajmniej z kolorami. W związku z tym kuchnię ma w kolorze blado-żółtym z niebieskimi dodatkami...tyle, że jak się po sprzątaniu okazało, przez 5 lat się zrobił miszmasz kolorystyczny i niebieskich dodatków z lupą szukać.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Zatem Gajowa postanowiła błąd nadrobić i dodatków dorobić. Na pierwszy rzut poszedł żyrandol (ten który w poprzednim poście po wypraniu okazał się nie czekoladowy, a blado kremowy;P) Gajowa podmieniła go natychmiast na własnoręcznie uszyty niebieski... tkanina w kwiatki litościwie ukryła fakt, że tnąc na oko, Gajowa zrobiła wykrój o dobre ćwierć metra węższy od prototypu i musiała wszywać kliny;)&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/S4dp8VoX5CI/AAAAAAAAN6A/47Ot-sAW1R0/s1600-h/%C5%BCyrandol.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" kt="true" src="http://2.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/S4dp8VoX5CI/AAAAAAAAN6A/47Ot-sAW1R0/s320/%C5%BCyrandol.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Potem Gajowa dorobiła wieniec, który w różnych odsłonach kolorystycznych króluje w tym tygodniu na blogach....mój jak zwykle ze szczyptą autorskiego nieładu, wyróżnia się swobodą interpretacji i nieprecyzją wykonania;)&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/S4dqDLnomOI/AAAAAAAAN6Q/oLr7P6P664k/s1600-h/wieniec1.jpg" imageanchor="1" style="clear: right; cssfloat: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="240" kt="true" src="http://2.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/S4dqDLnomOI/AAAAAAAAN6Q/oLr7P6P664k/s320/wieniec1.jpg" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/S4dqAOg9BPI/AAAAAAAAN6I/eBdUNtgZAxU/s1600-h/wieniec.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" kt="true" src="http://3.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/S4dqAOg9BPI/AAAAAAAAN6I/eBdUNtgZAxU/s320/wieniec.jpg" width="240" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;A na koniec w ramach niebieskiego szaleństwa Gajowa wykonała kwiatek...kwiatek był na życzenie siostry, która chciała nim zakryć dziurki w zdobycznym polarze....niestety, co Gajowa dopiero na własne oczy zobaczyła, siostra zapomniała doprecyzować, że owe dziurki znajdują się w miejscu, gdzie plecy tracą swą szlachetną nazwę, więc w efekcie koncowym Gajowej siostra chodziła by z kwiatkiem na d*** ;))&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/S4dqPjwDhKI/AAAAAAAAN6Y/UXNLrivo03w/s1600-h/broszka.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" kt="true" src="http://3.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/S4dqPjwDhKI/AAAAAAAAN6Y/UXNLrivo03w/s320/broszka.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;Kwiatek się nie zmarnuje, natomiast na dziury Gajowa poradziła naszyć jednak nie rzucającą się w oczy łatę...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;A oprócz tego, wczoraj z podmiejskiej wyprawy Gajowa przytargała zdobyte za grosze piękne kosze wiklinowe...do tego ma całą tacę gruntowanych w międzyczasie słoiczków na przyprawy i w weekend jak zleceniodawcy i Potwornicka pozwolą, Gajowa będzie dekupażować na niebiesko, a co!:)&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/853007274981763321-8735129407742344794?l=srebrnygaj.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://srebrnygaj.blogspot.com/feeds/8735129407742344794/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://srebrnygaj.blogspot.com/2010/02/wszystko-niebieskie.html#comment-form' title='Komentarze (10)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/853007274981763321/posts/default/8735129407742344794'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/853007274981763321/posts/default/8735129407742344794'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://srebrnygaj.blogspot.com/2010/02/wszystko-niebieskie.html' title='Wszystko niebieskie...'/><author><name>Pat ze Srebrnego...:)</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13968692077858107807</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://4.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/S_uixht0sqI/AAAAAAAAOuE/av06vFJO0zs/S220/zflo.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/S4dp8VoX5CI/AAAAAAAAN6A/47Ot-sAW1R0/s72-c/%C5%BCyrandol.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>10</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-853007274981763321.post-9071182331384128269</id><published>2010-02-22T18:50:00.001+01:00</published><updated>2010-02-22T20:05:44.720+01:00</updated><title type='text'>Nowości...</title><content type='html'>na razie nie w biznesowej odnodze Srebrnego Gaju (tam pojawią się niedługo;), ale w blogowym świecie. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Dziś reklamuję bezinteresownie, acz po znajomości dwa nowe blogi:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://kornelia-hondama.blogspot.com/"&gt;Blog kolejnej pasjonatki szycia&lt;/a&gt;&amp;nbsp;- która przy okazji tworzy też dla SG piękne zabawki edukacyjne i przydasie dla przedszkolaków &lt;br /&gt;&lt;a href="http://szyszkowiczki.blogspot.com/"&gt;http://szyszkowiczki.blogspot.com/&lt;/a&gt; - a to już czysty nepotyzm, bo blog jest mojej siostry i siostrzenicy: Jak widać po pierwszym wpisie talent do tworzenia alternatywnych dla powszechnie rozumianych standardów rękodzielniczych dzieł ma Gajowa w genach;)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Gajowa tymczasem ugrzęzła w nudnym a obszernym zleceniu, przerywanym nagłym atakiem wiosennego zrywu porządkowego... Gajowa porzadek uwielbia, ale sprzątać nie lubi toteż czyni to z rzadka...ot tak na przykład jak teraz i ze zdumieniem odkrywa, że to nie świat za oknem taki beznadziejnie szary, tylko okna zaklejone nieprzytomnie... i że żyrandol w kuchni ma kolor ecru, a nie czekoladowy...takie drobne radości i niespodzianki dnia codziennego.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ale z tych porządków klują się kolejne pomysły rękodzielnicze, bo jak Gajowa odgruzowuje, to widzi co wymaga upiększenia i ulepszenia i już parę rzeczy zaczęło się nocą robić... marne efekty, ku uciesze odwiedzających bloga, zostaną zaprezentowane już wkrótce;)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;****&lt;br /&gt;Gajowa eksperymentuje z tłami, więc mogą się tu pojawiać przez jakis czasjakieś zajączki, kaczuszki i inne inwazyjnie wiosenne elementy....&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/853007274981763321-9071182331384128269?l=srebrnygaj.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://srebrnygaj.blogspot.com/feeds/9071182331384128269/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://srebrnygaj.blogspot.com/2010/02/nowosci.html#comment-form' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/853007274981763321/posts/default/9071182331384128269'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/853007274981763321/posts/default/9071182331384128269'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://srebrnygaj.blogspot.com/2010/02/nowosci.html' title='Nowości...'/><author><name>Pat ze Srebrnego...:)</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13968692077858107807</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://4.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/S_uixht0sqI/AAAAAAAAOuE/av06vFJO0zs/S220/zflo.jpg'/></author><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-853007274981763321.post-6790822815456343219</id><published>2010-02-21T08:33:00.001+01:00</published><updated>2010-02-21T12:48:47.019+01:00</updated><title type='text'>Madejowe łoże</title><content type='html'>Dziś będzie o narzędziu tortur, które przypadkiem Gajowa sprawiła Potwornickiej...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Gajowa intencje miała szczytne, a wyszło, jak zwykle. Postanowiła bowiem, że wbrew najnowszym trendom genderowym, nakazującym kupowanie małym dziewczynkom traktorów i rakiet kosmicznych do zabawy, swojej małej dziewczynce sprawi jednak babską zabawkę. Ostatecznie nie po to sobie Gajowa córkę urodziła, żeby zostać pozbawioną okazji do zabawy lalkami, a czas ku temu najwyższy, bo Potwornicka się w szybkim tempie uniezależnia i lada moment rzeczywiście zażąda traktora, potem pójdzie do szkoły górniczej, a w wolnych chwilach będzie uprawiać zapasy:P&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;Zatem Gajowa zebrała po domu elementy budowlane w postaci pudełka po butach, resztek okleiny meblowej&amp;nbsp;i lumpeksowej pościeli i popełniła łóżeczko dla misia. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/S4DfiGckB5I/AAAAAAAAN3g/4GPqGirboSM/s1600-h/lozeczko.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" ct="true" height="240" src="http://3.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/S4DfiGckB5I/AAAAAAAAN3g/4GPqGirboSM/s320/lozeczko.jpg" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/S4DflTDQSwI/AAAAAAAAN3o/t0OJYUmS7Vw/s1600-h/lozeczko1.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" ct="true" height="320" src="http://4.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/S4DflTDQSwI/AAAAAAAAN3o/t0OJYUmS7Vw/s320/lozeczko1.jpg" width="240" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Łóżeczko wyszło idealnie (wg standardów Gajowej:), wzbudziło zachwyt autorki oraz niezmierne zainteresowanie obdarowanej. Potwornicka bawiła się nim bite 1,5 godziny odmawiając zjedzenia kolacji, udania się do wanny i w końcu rodzice musieli ją podstępem wywabić z pokoju, żeby dziecko w ogóle poszło spać. Już wtedy powinno jednak Gajową tknać, że będą kłopoty, zabawa polegała bowiem na układaniu i wyjmowaniu pościeli, bo ciągle coś było nie tak...a to prześcieradło się nie mieściło...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/S4DfvGeUAsI/AAAAAAAAN4A/87vYln7ZUP0/s1600-h/%C5%82%C3%B3%C5%BCeczko5.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" ct="true" height="320" src="http://3.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/S4DfvGeUAsI/AAAAAAAAN4A/87vYln7ZUP0/s320/%C5%82%C3%B3%C5%BCeczko5.jpg" width="240" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&amp;nbsp;a to poduszka na milimetr wystawała....&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/S4Dfo9bZnZI/AAAAAAAAN3w/GiFzzz31zhw/s1600-h/lozeczko2.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" ct="true" src="http://3.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/S4Dfo9bZnZI/AAAAAAAAN3w/GiFzzz31zhw/s320/lozeczko2.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="left" class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;a to znowu Miś nie współpracował i trzeba go było poddusić, żeby grzecznie leżał...&lt;/div&gt;&lt;div align="left" class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/S4DfsBSysdI/AAAAAAAAN34/z8xmb1YimSM/s1600-h/lozeczko3.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" ct="true" height="240" src="http://1.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/S4DfsBSysdI/AAAAAAAAN34/z8xmb1YimSM/s320/lozeczko3.jpg" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Gajowa jednak tylko zachwyciła się, że sama będąc bałaganiarą urodziła Perfekcyjną Panią Domu;)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Nazajutrz jednak zachwyt minął Gajowej bezpowrotnie, bo Potwornicka powróciwszy do nierozwiązanej kwestii idealnego ścielenia łóżeczka zaczęła wykazywać objawy, skądinąd znane Gajowej doskonale, a mianowicie dwulatkową histerię. Wobec niemożności dopasowania pościeli do łóżeczka, jej elementy zaczęły fruwać w powietrzu jak Małysz, Misiek zaliczył nawet rekord skoczni pokonawszy całą długość pokoju, a Potwornicka zalana łzami wściekłości łaskawie zgodziła się przyjąć pomoc matki. Matka cierpliwie pokazała, jak się łóżeczko ścieli, ale to tylko sprawę pogorszyło, bo teraz Potwornicka załapała doła, że nie umie tak dobrze jak matka...zabawa wkrótce musiała zostać zakończona interwencyjnie przez Nadwornego, który ferelne łóżeczko zabrał z oczu, Potwornicką walącą głową o podłogę z bezsilności spacyfikował i Gajową próbował pocieszyć, że przecież liczą się też intencje...;)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Summa sumarum, łóżeczko od dziś spoczywa na szafie i będzie udostępniane Potwornickiej tylko w ramach kary: Nabroi mała -&amp;nbsp;za karę godzina ścielenia łóżeczka, a jak będzie bardzo nieznośna, to matka jej zrobi do kompletu komódkę z tysiącem szufladek do sprzątania....&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div align="center"&gt;*****&lt;/div&gt;&lt;div align="center"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;Uwaga! Apropos kostek: Bardzo przepraszam, że wprowadzam zmianę, ale ponownie nieznajomość matematyki się kłania...koszt wysyłki kostek wliczyłam do ich ceny, nie pomyślawszy, że takie obliczenie ma rację bytu tylko wówczas, gdy cały zapas wyślę do jednej osoby;P W związku z tym osoby zamawiające bardzo proszę o doliczenie jeszcze 6 zł za wysyłkę - kostki są leciutkie, ale gabarytowo spore, więc muszą być wysyłane jako paczka. Bardzo przepraszam za to zamieszanie i obiecuję zakupić podręcznik do matematyki dla przedszkolaków i pilnie go przestudiować;)&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/853007274981763321-6790822815456343219?l=srebrnygaj.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://srebrnygaj.blogspot.com/feeds/6790822815456343219/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://srebrnygaj.blogspot.com/2010/02/madejowe-oze.html#comment-form' title='Komentarze (14)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/853007274981763321/posts/default/6790822815456343219'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/853007274981763321/posts/default/6790822815456343219'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://srebrnygaj.blogspot.com/2010/02/madejowe-oze.html' title='Madejowe łoże'/><author><name>Pat ze Srebrnego...:)</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13968692077858107807</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://4.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/S_uixht0sqI/AAAAAAAAOuE/av06vFJO0zs/S220/zflo.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/S4DfiGckB5I/AAAAAAAAN3g/4GPqGirboSM/s72-c/lozeczko.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>14</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-853007274981763321.post-5136133692675568932</id><published>2010-02-19T07:15:00.000+01:00</published><updated>2010-02-19T07:15:33.610+01:00</updated><title type='text'>Z cyklu "Domy świata"</title><content type='html'>....Gajowa przedstawia jurtę;)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/S34rqxEO9cI/AAAAAAAAN14/8GBztnvmWyc/s1600-h/domek1.jpg" imageanchor="1" style="clear: right; cssfloat: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;"&gt;&lt;img border="0" ct="true" height="240" src="http://2.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/S34rqxEO9cI/AAAAAAAAN14/8GBztnvmWyc/s320/domek1.jpg" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/S34rmfeVYzI/AAAAAAAAN1w/XvGZri4UTZk/s1600-h/domek.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" ct="true" height="320" src="http://3.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/S34rmfeVYzI/AAAAAAAAN1w/XvGZri4UTZk/s320/domek.jpg" width="240" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;Oczywiście, jak zawsze gdy biorę się do czegoś nowego, zamysł był inny. Gajowa wymyśliła sobie serię domków, a z czasem i może całe miasteczko dla Potwornickiej i w tym celu chciała wykonać prototyp....prototyp ujawnił brak znajomości podstawowych zasad matematycznych (czyli jaką długośc ma bok trójkąta równoramiennego o podstawie 10 cm;P) oraz wyobraźni przestrzennej, ale Gajowa się na projekt napaliła jak szczerbaty na suchary,więc zanalizuje dogłębnie prototyp, naprawi wszystkie błędy i go zrealizuje....kiedyś;)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jurta powstała na bazie sześcianów z pianki materacowej, które to Gajowa zdobyła po wielu przebojach i negocjacjach z allegrowymi sprzedawcami...dopiero któryś z kolei nie dziwił się głupio, że Gajowa życzy sobie nabyć materac zniszczony, czyli pocięty na drobne kawałki. Gajowa niestetyż znowu ujawniła brak znajomości matematyki, bo lekko się zdumiała, jak otrzymała przesyłkę wyższą od siebie zapakowaną ok. 200 sześcianami o boku 10 cm. Część pójdzie do Gajowych twórczyń na projekty do SG, natomiast nadal pozostaje spora niezagospodarowana ilość, więc jakby ktoś był chętny to Gajowa chętnie odstąpi po cenie zakupu (wychodzi 50 gr za sztukę z przesyłką).&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/S34rugXAF2I/AAAAAAAAN2A/1Oofind_WE0/s1600-h/klocek.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" ct="true" src="http://3.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/S34rugXAF2I/AAAAAAAAN2A/1Oofind_WE0/s320/klocek.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Ponadto mogę wreszcie upublicznić prezent dla Edytki z...no właśnie już nie z Miluszkowego Kuferka. Edytka z powodów technicznych spakowała kuferek i zabrała do &lt;a href="http://mojaizdebka-dawniejmiluszkowykuferek.blogspot.com/"&gt;Mojej izdebki&lt;/a&gt;. Prezent jest wieloznaczny i wielofunkcyjny, gdyż choć wygląda jak igielnik, to dzięki magnesowi z tyłu może służyć także jako magnes na lodówkę;) Kolory oczobitne ze względu na tęsknotę za wiosną;)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/S34r02AQNwI/AAAAAAAAN2I/F4zFSfgv4io/s1600-h/magnes.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" ct="true" src="http://4.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/S34r02AQNwI/AAAAAAAAN2I/F4zFSfgv4io/s320/magnes.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;i na koniec inauguracja wiosenno-letniej kolekcji niemowlęcej...Gajowa w lipcu zostanie ciotką pierwszego osobnika płci męskiej, jaki się w jej rodzinie pojawi od trzech pokoleń&amp;nbsp; (osobniki wżenione nie są do tej kategorii wliczane), w związku z tym taka okazja wymaga stosownego uczczenia;) Apropos niemowląt, to w Srebrnym Gaju mamy od niedawna piękne &lt;a href="https://www.srebrnygaj.pl/chusty__nosidla__mei_tai,16,0.html"&gt;Mei Tai&lt;/a&gt; - zapraszam;)&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/S34r5uZClVI/AAAAAAAAN2Q/8Ao4RZvw3kc/s1600-h/sweterek.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" ct="true" src="http://1.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/S34r5uZClVI/AAAAAAAAN2Q/8Ao4RZvw3kc/s320/sweterek.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/853007274981763321-5136133692675568932?l=srebrnygaj.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://srebrnygaj.blogspot.com/feeds/5136133692675568932/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://srebrnygaj.blogspot.com/2010/02/z-cyklu-domy-swiata.html#comment-form' title='Komentarze (13)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/853007274981763321/posts/default/5136133692675568932'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/853007274981763321/posts/default/5136133692675568932'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://srebrnygaj.blogspot.com/2010/02/z-cyklu-domy-swiata.html' title='Z cyklu &quot;Domy świata&quot;'/><author><name>Pat ze Srebrnego...:)</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13968692077858107807</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://4.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/S_uixht0sqI/AAAAAAAAOuE/av06vFJO0zs/S220/zflo.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/S34rqxEO9cI/AAAAAAAAN14/8GBztnvmWyc/s72-c/domek1.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>13</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-853007274981763321.post-9056549103247567850</id><published>2010-02-15T22:27:00.000+01:00</published><updated>2010-02-15T22:27:08.022+01:00</updated><title type='text'>Wróciła!!</title><content type='html'>A właściwie powolutku wraca...bo okoliczności nadal malo sprzyjające, ale czas najwyższy brać się do roboty. A zatem wena Gajowej powolutku wraca...wczoraj z desperacji brakiem inspiracji Gajowa wygrzebała różne kwiatowe odpady i postanowiła choć paski pozszywać, żeby jej do końca organ szyjący nie zanikł. A że gdzieś w głowie kołatały się odejrzane pomysły na pasków wykorzystanie, to jakoś tak się mimochodem popełniła poduszka ala crazy quilt;) Skosy i nierówności zamierzone tym razem - tak właśnie mialo być i wyszło zgodnie z zamierzeniem, co Gajową niezmiennie dziwi;)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/S3m7P-GfxLI/AAAAAAAAN0A/Z5KfEvpjAoM/s1600-h/poduszka.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" ct="true" height="240" src="http://2.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/S3m7P-GfxLI/AAAAAAAAN0A/Z5KfEvpjAoM/s320/poduszka.jpg" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Ponadto obiecane walentynkowe serducha w końcu obfotografowane... a właściwie ich mała częśc, bo zanim doczekały się sesji zostały rozdrapane przez krewnych i znajomych pilnie poszukujących prezentu-zapchajdziury na Walentynki. Gajowa Walentynki jako takie kontestuje&amp;nbsp; - choć jak czytam na innych blogach podobno teraz kontestowanie Walentynek nie jest trendy - ale Gajowa urodziła się w tych zamierzchłych czasach, gdy św Walenty był jeszcze li tylko patronem epileptyków, zaś dzikie emocje budził goździk na Dzień Kobiet od pryszczatego rówieśnika - zatem Gajowa nie tyle kontestuje, co nie przyjęła do wiadomości zmiany kalendarza świat i uroczystości;)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/S3m7VDHxJgI/AAAAAAAAN0I/XM4ZYHe1W-g/s1600-h/serducha.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" ct="true" height="240" src="http://1.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/S3m7VDHxJgI/AAAAAAAAN0I/XM4ZYHe1W-g/s320/serducha.jpg" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;Walentynkowym serduchom za tło towarzyszyły żonkile, ktore Gajowa bez wiary w zakwitnięcie (bo jej w popowodziowej chałupie wszelkie zielsko gnije, zanim zakwitnie) kupiła, a następnie zdumiała się, gdy jednak zakwitły.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/S3m7ZRORmyI/AAAAAAAAN0Q/bt6AhizqOJg/s1600-h/%C5%BConkile.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" ct="true" height="320" src="http://2.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/S3m7ZRORmyI/AAAAAAAAN0Q/bt6AhizqOJg/s320/%C5%BConkile.jpg" width="240" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;I na koniec dzieło powstałe w trybie pilnym - dla jednej z Gajowych twórczyń, którą spotkał bardzo przykry wypadek (nie napiszę o kogo chodzi, bom nie uprawniona do rozpowszechniania). Nie bardzo wiedząc co powiedzieć i jak pomóc, postanowiłam choć tak trochę pociechy ponieść...wyszlo krzywawo, ale szyte było w pośpiechu i takoż fotografowane. &lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/S3m7bbBqNYI/AAAAAAAAN0Y/LaSXltYc0oA/s1600-h/kartka.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" ct="true" height="320" src="http://3.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/S3m7bbBqNYI/AAAAAAAAN0Y/LaSXltYc0oA/s320/kartka.jpg" width="240" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/853007274981763321-9056549103247567850?l=srebrnygaj.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://srebrnygaj.blogspot.com/feeds/9056549103247567850/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://srebrnygaj.blogspot.com/2010/02/wrocia.html#comment-form' title='Komentarze (7)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/853007274981763321/posts/default/9056549103247567850'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/853007274981763321/posts/default/9056549103247567850'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://srebrnygaj.blogspot.com/2010/02/wrocia.html' title='Wróciła!!'/><author><name>Pat ze Srebrnego...:)</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13968692077858107807</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://4.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/S_uixht0sqI/AAAAAAAAOuE/av06vFJO0zs/S220/zflo.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/S3m7P-GfxLI/AAAAAAAAN0A/Z5KfEvpjAoM/s72-c/poduszka.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>7</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-853007274981763321.post-6288279884622497978</id><published>2010-02-10T10:18:00.000+01:00</published><updated>2010-02-10T10:18:49.320+01:00</updated><title type='text'>Beznadziejne bezwenie...</title><content type='html'>...tak się nazywa przypadłość, na którą zapadła Gajowa...zimowe zmęczenie materiału oraz nieustanne nie do końca pozytywne atrakcje, jakich dostarcza życie spowodowały zanik tej części mózgu, która odpowiada za kreatywność - aczkolwiek może to dieta, którą Gajowa się katuje, spowodowała odchudzenie nie tej części człowieka, co trzeba;)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Mimo to Gajowa popełniła bezwenne serduszka walentynkowe, zdjęcia wklei jeszcze dziś ku przestrodze;P&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;A przypominam, że jutro i pojutrze mamy &lt;a href="http://srebrnygaj.blogspot.com/2010/02/wyroznienia-i-wyjasnienia.html"&gt;Srebrnogajowy kiermasz&lt;/a&gt; - zapraszam na zakupy! Jako bonus możliwość obejrzenia Gajowej live &amp;amp; saute (bo dieta jeszcze nie działa;P)&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/853007274981763321-6288279884622497978?l=srebrnygaj.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://srebrnygaj.blogspot.com/feeds/6288279884622497978/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://srebrnygaj.blogspot.com/2010/02/beznadziejne-bezwenie.html#comment-form' title='Komentarze (6)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/853007274981763321/posts/default/6288279884622497978'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/853007274981763321/posts/default/6288279884622497978'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://srebrnygaj.blogspot.com/2010/02/beznadziejne-bezwenie.html' title='Beznadziejne bezwenie...'/><author><name>Pat ze Srebrnego...:)</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13968692077858107807</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://4.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/S_uixht0sqI/AAAAAAAAOuE/av06vFJO0zs/S220/zflo.jpg'/></author><thr:total>6</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-853007274981763321.post-5304308845344001413</id><published>2010-02-03T09:46:00.001+01:00</published><updated>2010-02-03T09:47:22.208+01:00</updated><title type='text'>Wyróżnienia i wyjaśnienia;)</title><content type='html'>Gajowa znowu robi za siostrę oddziałową w szpitalu w centrum miasta, stąd jej wena sklęsa nieco, a raczej nie ma szans na twórcze rozwinięcie, albowiem jest tak (krótki wtręt o polskich warunkach mieszkaniowych;)&lt;br /&gt;Srebrny Gaj offline posiada w przeciwieństwie do wersji online zaledwie dwie komnaty (umówmy się, ze komnatą mozna nazwać wszystko co ma powyżej 10 m2). W jednej obecnie spoczywa pan domu w pozie cokolwiek katafalkowej...czy zauważyłyście, że choremu mężczyźnie w sposób naturalny przychodzi pozycja leżąca, ala dostojny nieboszczyk? Oczy lekko przymknięte, skrywające ból nie do zniesienia, oblicze blade lub dramatycznie potem zlane (zależnie co termometr pokaże), ręce efektownie w małdrzyk na kołdrze splecione, do tego efekty dźwiękowe w postaci zduszonych jęków lub dramatycznego kaszlu rodem z "Czarodziejskiej Góry". W takiej zatem pozycji spoczywa Nadworny - dla pocieszenia fankom Nadwornego wyjawię, że nie cierpi na galopujące suchoty, ani hiszpankę tylko zwykłe zapalenie oskrzeli;)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Na pozycję umierającą nabrać się dała nawet Potwornicka, która nie domaga się wejścia do pokoju w tradycyjny sposób kopiąc w drzwi lub waląc głową tylko nieśmiało puka, zagląda robi tacie papa i odchodzi ze smętną miną., a i w domu zachowuje się zdecydowanie spokojniej i grzecznej...i teraz Gajowa ma dylemat: powiedzieć dziecku, że tata wyzdrowieje, czy nie?:) Powiedzenie pocieszy być może Potwornicką, niepowiedzenie pocieszy Gajową, która być może czas dłuższy cieszyć się będzie grzeczną pierworodną.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;ale ad meritum jest takie, ze w związku z zaistniała sytuacją kisimy się z Potwornicką, jej starszą siostrą cioteczną, która spędza ferie w mieście, oraz licznymi odwiedzającymi (ferie...wszyscy wolne mają...oprócz Gajowej;P) w komnacie numer dwa, a tam również stoi na honorowym miejscu maszyna...stoi z rozgrzebanymi&amp;nbsp; serduszkami i serce sie kraje, bo ani czasu ani możliwości serduszka dokończyć. Gajowa daje jeszcze Nadwornemu czas na cierpienie do weekendu, a potem koniec laby, bo szyć na kiermasz trzeba;P&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Z tegoż samego powodu mamy lekki poślizg z wstawieniem nowych cudnych rzeczy dziecięcych do sklepu...ale trudno, Gajowa sama zdjęć nie popełni, trzeba czekać aż Mistrz wydobrzeje;)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Apropos kiermaszu, to mamy już oficjalne info, a brzmi ono tak:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;************************&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="color: purple;"&gt;&lt;strong&gt;WALENTYNKOWY KIERMASZ W Quattro Café&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="color: purple;"&gt;&lt;strong&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="color: purple;"&gt;&lt;strong&gt;Wrocław, ul. Kamienna 115 (budynek GANT)&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="background-color: white;"&gt;&lt;span style="color: #8e7cc3;"&gt;&lt;strong&gt;11 i 12 lutego w godz. 13:00 - 19:00&lt;/strong&gt; sklep internetowy "Srebrny Gaj" oraz restauracja "Quattro Café" zapraszają na kiermasz SERDECZNYCH UPOMINKÓW: ręcznie wykonanych walentynkowych karteczek, serdecznych pluszaczków i innych przemiłych drobiazgów, które możesz podarować ukochanej osobie. &lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="background-color: white; color: #8e7cc3;"&gt;Dla tych, którzy skorzystają w tym czasie, z usług restauracji, &lt;strong&gt;specjalny rabat 5% na wszystkie upominki&lt;/strong&gt;! szczegóły na www.srebrnygaj.pl oraz pod numerem 512 036 783&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="background-color: white;"&gt;**********************&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="background-color: white;"&gt;&lt;br /&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;span style="background-color: white;"&gt;Gajowa zaraz wykona amatorski bannerek i zamieści z &lt;strike&gt;prawej&lt;/strike&gt; lewej&amp;nbsp;&amp;nbsp;(Gajowa jest lewusem i permamentnie myli kierunki;) strony bloga - chętni mogą zamieścić go u siebie;)&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="background-color: white;"&gt;A i jeszcze się pochwalę harmonią wyróżnień otrzymanych od &lt;a href="http://miluszkowykuferek.blogspot.com/2010/01/zalegosci-spacerki-zimowe-i-zabawa.html"&gt;Miluszkowego kuferka&lt;/a&gt; oraz od &lt;a href="http://peniniaart.blogspot.com/2010/02/wyroznienie.html"&gt;Penini&lt;/a&gt;. Oczywiście przekazuję je dalej....ale nie chcę wyróżniać nikogo szczególnie, bo jest to niesłychanie trudne, zatem wyróżniam w sposób stały i niezmienny wszystkie blogi po lewej (tym razem dobrze;) stronie bloga za to,, że codziennie mnie inspirują, zachęcają do nowych prób i poprawiają humor!&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="color: #8e7cc3;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;span style="color: #8e7cc3;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/853007274981763321-5304308845344001413?l=srebrnygaj.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://srebrnygaj.blogspot.com/feeds/5304308845344001413/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://srebrnygaj.blogspot.com/2010/02/wyroznienia-i-wyjasnienia.html#comment-form' title='Komentarze (6)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/853007274981763321/posts/default/5304308845344001413'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/853007274981763321/posts/default/5304308845344001413'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://srebrnygaj.blogspot.com/2010/02/wyroznienia-i-wyjasnienia.html' title='Wyróżnienia i wyjaśnienia;)'/><author><name>Pat ze Srebrnego...:)</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13968692077858107807</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://4.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/S_uixht0sqI/AAAAAAAAOuE/av06vFJO0zs/S220/zflo.jpg'/></author><thr:total>6</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-853007274981763321.post-55261598704207087</id><published>2010-01-31T12:03:00.000+01:00</published><updated>2010-01-31T12:03:43.105+01:00</updated><title type='text'>Wszystkiego po trochu....</title><content type='html'>Bo np skleroza sprawiła, że w czambuł zapomniałam zamieścić info o bardzo miłym candy u &lt;a href="http://mojekreacyjki.blogspot.com/2010/01/stopki-wyroznienia-i-moje-mini-mini.html"&gt;Agaty&lt;/a&gt;, można wygrać te oto cudne serwetki, wiec jak ktoś, tak jak ja, strasznie chce dekupażować, ale podchodzi do tego jak pies do jeża, to ma szansę wygrać mały starterek i w końcu spróbować;)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/S2Vgw_C-PQI/AAAAAAAANxw/cbBTRpGrXgM/s1600-h/cubacandy" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" kt="true" src="http://1.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/S2Vgw_C-PQI/AAAAAAAANxw/cbBTRpGrXgM/s320/cubacandy" width="298" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="center"&gt;****&lt;/div&gt;&lt;div align="center"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="center"&gt;Poza tym na zapleczu Srebrnego Gaju trwają różne zabiegi marketingowe i w ich wyniku między innymi za dni kilkanaście wyjdziemy z Internetu i zstąpimy na ziemię,a&amp;nbsp; konkretnie do &lt;a href="http://www.quattrocafe.com/index.php"&gt;Quattro Cafe&lt;/a&gt; we Wrocławiu, gdzie odbędzie się walentynkowy kiermasz gajowy. Więcej info już wkrótce;)&lt;/div&gt;&lt;div align="center"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="center"&gt;**** &lt;/div&gt;&lt;div align="center"&gt;W związku z powyższym rozpoczęłam kampanię szycia serduszek walentynkowych - dokumentacja zdjęciowa (jeśli będzie co dokumentować) już wkrótce. Tymczasem otrząsnąwszy się po traumatycznych przeżyciach z workiem na ziemniaki, popełniłam taką oto podkładkę podmaszynową (zdjęcia przed prasowaniem;) Szczególnie dumna jestem z lamówki, która skręciła się zaledwie 50 razy na ok. metrowym odcinku...uważny obserwator zauważy również, że romby pikowania się gdzieniegdzie nie zeszły, ale jak kto głupi i zaczyna od środka pikowanie, to mu tak wychodzi;P&lt;/div&gt;&lt;div align="center"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="center"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/S2Vi_5Sm0pI/AAAAAAAANyA/7_wIamTgg0Q/s1600-h/podk%C5%82adka2.jpg" imageanchor="1" style="clear: right; cssfloat: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" kt="true" src="http://1.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/S2Vi_5Sm0pI/AAAAAAAANyA/7_wIamTgg0Q/s320/podk%C5%82adka2.jpg" width="240" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/S2Vi544_ZZI/AAAAAAAANx4/QNuE1BkGl3Q/s1600-h/podk%C5%82adka.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; cssfloat: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="240" kt="true" src="http://2.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/S2Vi544_ZZI/AAAAAAAANx4/QNuE1BkGl3Q/s320/podk%C5%82adka.jpg" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="center"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="center"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="center"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="center"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="center"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="center"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="center"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="center"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="center"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="center"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="center"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="center"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="center"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="center"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="center"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="center"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="center"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="center"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="center"&gt;Do kompletu planowany jest jeszcze pokrowiec na maszynę, ale czekam na nóż krążkowy, bo nożyczki nadal kontuzjowane po epizodzie z kartoflanym workiem;)&lt;/div&gt;&lt;div align="center"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="center"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="center"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/853007274981763321-55261598704207087?l=srebrnygaj.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://srebrnygaj.blogspot.com/feeds/55261598704207087/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://srebrnygaj.blogspot.com/2010/01/wszystkiego-po-trochu.html#comment-form' title='Komentarze (5)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/853007274981763321/posts/default/55261598704207087'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/853007274981763321/posts/default/55261598704207087'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://srebrnygaj.blogspot.com/2010/01/wszystkiego-po-trochu.html' title='Wszystkiego po trochu....'/><author><name>Pat ze Srebrnego...:)</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13968692077858107807</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://4.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/S_uixht0sqI/AAAAAAAAOuE/av06vFJO0zs/S220/zflo.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/S2Vgw_C-PQI/AAAAAAAANxw/cbBTRpGrXgM/s72-c/cubacandy' height='72' width='72'/><thr:total>5</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-853007274981763321.post-2840765735809772113</id><published>2010-01-30T10:54:00.000+01:00</published><updated>2010-01-30T10:54:03.555+01:00</updated><title type='text'>Jak uszyć elegancki worek na ziemniaki - tutorial;)</title><content type='html'>Rozzuchwalona tym, że jak mi się zdawało, coraz lepiej mi z szyciem idzie, postanowiłam rzucić się z motyką na słońce...no i nie doleciałam;) Aczkolwiek proces twórczy był tak zabawny, że uznałam, że mogę go tu zamieścić w formie anty-tutoriala, ku przestrodze tym, co dopiero szyć zaczynają i ku rozrywce szyć umiejącym;)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;A zatem:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;1. Bierzemy stare dżinsy, starannie rozpruwamy je na szwach i wycinamy 4 kliny z dolnej części nogawek. Oceniwszy na oko, że 4 kliny to za mało, dorzucamy do tego dwa kliny z okazyjnie kupionej zasłony - ponieważ jesteśmy zagorzałymi pasjonatami stylu angielskiego, w wyobraźni widzimy już przepiękną kwiecistą torebkę, przełamaną nasyconym granatem dżinsów, zdobioną koronkami, wstążeczkami itp.&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/S2QA4cLevwI/AAAAAAAANxQ/9zl6W_7y7WE/s1600-h/torebka11.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="240" kt="true" src="http://2.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/S2QA4cLevwI/AAAAAAAANxQ/9zl6W_7y7WE/s320/torebka11.jpg" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;2. Kliny zasłonowe wyszły nam za duże, ale nic to, od czego stopka do marszczenia – instalujemy stopkę, marszczymy i spędzamy dłuższą chwilę na niemym zachwycie, jak to nam cudnie wyszło.&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/S2QA8SE6WVI/AAAAAAAANxY/_N-E9y9FOWU/s1600-h/torebka2.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="240" kt="true" src="http://2.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/S2QA8SE6WVI/AAAAAAAANxY/_N-E9y9FOWU/s320/torebka2.jpg" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;3. Wszystkie kliny zszywamy i dodatkowo podkreślamy przeszycia zygzakami po czym znowu popadamy w zachwyt, który nieco opada po wszyciu ociepliny, ponieważ nasz twór zaczyna niepokojąco przypominać poduszkę, a zamysł był inny….&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;4. Mimo to rozzuchwaleni sukcesami bierzemy się za zrobienie kieszonki wg jednego z sieciowych tutoriali. Z przerwą na rozstrzygnięcie, która strona zasłony jest prawa, a która lewa, postępujemy wg instrukcji i ku niemałemu zaskoczeniu okazuje się, ze zamek wszyliśmy, nie dość, że równo, to jeszcze w wybranym przez siebie miejscu…a nie np. 15 cm dalej&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/S2QA-2bS30I/AAAAAAAANxg/5F4lrj8Q7tU/s1600-h/torebka3.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="240" kt="true" src="http://4.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/S2QA-2bS30I/AAAAAAAANxg/5F4lrj8Q7tU/s320/torebka3.jpg" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;5. Osiągnąwszy szczyt samozadowolenia tak idealnie wykonaną kieszonką, zszywamy podszewkę, wszywamy do środka koła z klinów, wywijamy na prawą stronę...i jak się okazuje uszyliśmy bardzo elegancki worek na kartofle;)) W obwodzie ma grubo ponad metr, pojemność pozwala zmieścić w nim dobytek niemałej rodziny, a przymiarka w lustrze do człowieka, pokazuje, że nasze dzieło, po załadowaniu zawartości niechybnie przygnie nas do ziemi o dobre pół metra….a jak się ma niewiele ponad 1,5 metra wysokości to się z takim workiem wygląda jak krasnoludek taszczący całodniowy urobek kopalniany. (Zdjęcia brak z powodu wskazanego na początku pkt. 6;)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;6. Po krótkiej przerwie na melodeklamację wszystkich znanych wyrazów powszechnie uznanych za obelżywe, podejmujemy dramatyczną decyzję wykonania korekty dzieła…ponieważ prawdziwy twardziele nie prują, bierzemy nożyczki i ciachamy nadmiarowe metry po długości, zmniejszając worek do wymiarów siatki na cebulę. W trakcie cięcia 7 ocieplonych warstw nożyczki ulegają nieuchronnie stępieniu, więc drugi bok tniemy już w fantazyjne ząbki, dociskając tępe nożyczki kolanem;P&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;7. Potwora ponownie zszywamy, spoglądamy na smętną bułę, która nam wyszła i postanawiamy solennie, że nigdy więcej nie będziemy szyć torebek:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;a) bez wykroju&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;b) bez centymetra&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;c) oraz na oko&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;d) A następna jaką odważymy się uszyć, będzie składać się z 2 nieocieplonych prostokątów;)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/S2QBClYuUtI/AAAAAAAANxo/mhKfsDHK81A/s1600-h/torebka4.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="240" kt="true" src="http://3.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/S2QBClYuUtI/AAAAAAAANxo/mhKfsDHK81A/s320/torebka4.jpg" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W międzyczasie uszyłam parę innych rzeczy, które wyszły zdecydowanie lepiej, ale to już następnym razem, żeby nie psuć dramatyzmu tego wpisu;)&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/853007274981763321-2840765735809772113?l=srebrnygaj.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://srebrnygaj.blogspot.com/feeds/2840765735809772113/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://srebrnygaj.blogspot.com/2010/01/jak-uszyc-elegancki-worek-na-ziemniaki.html#comment-form' title='Komentarze (8)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/853007274981763321/posts/default/2840765735809772113'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/853007274981763321/posts/default/2840765735809772113'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://srebrnygaj.blogspot.com/2010/01/jak-uszyc-elegancki-worek-na-ziemniaki.html' title='Jak uszyć elegancki worek na ziemniaki - tutorial;)'/><author><name>Pat ze Srebrnego...:)</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13968692077858107807</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://4.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/S_uixht0sqI/AAAAAAAAOuE/av06vFJO0zs/S220/zflo.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/S2QA4cLevwI/AAAAAAAANxQ/9zl6W_7y7WE/s72-c/torebka11.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>8</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-853007274981763321.post-3005517098119120520</id><published>2010-01-26T10:13:00.001+01:00</published><updated>2010-01-26T10:17:36.745+01:00</updated><title type='text'>Szycie jest piękne...</title><content type='html'>...że powtórzę za &lt;a href="http://szyciejestpiekne.blogspot.com/"&gt;Zuzią &lt;/a&gt;;) Nawet jak się nie umie... ostatnie frustrujące dni Gajowa odreagowywała nocami z maszyną. Ze skutkiem jak zawsze, ale na nerwy dobrze podziałało;) Może nie ma przesadnych powodów do podłego humoru, a przynajmniej powodów innych niż zawsze., ale się jakoś skumulowało ostatnio. I jak jeszcze Gajowa spojrzała urodzinowo w kalendarz i uświadomiła sobie, że jakimś cudem z energicznej nastolatki przeobraziła się w kobietę w wieku balzakowskim, to ją dół wielki jak na budowie stadionu na Euro wciągnął;P Na szczęście mimo zbliżającej się w tempie błyskawicy spróchniałej starości, władzę w rękach Gajowa jeszcze posiada i tak oto ją wykorzystuje dla odreagowania:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Zasłonka na bajzel, który się w mega-bibliotece nie zmieścił:&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/S16w1Kvp6pI/AAAAAAAANvw/fCKoLetEjyc/s1600-h/zas%C5%82ona.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" mt="true" src="http://2.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/S16w1Kvp6pI/AAAAAAAANvw/fCKoLetEjyc/s320/zas%C5%82ona.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;do tego pasująca poduszka...i druga dawno obiecana mamie z eksperymentalnym pikowaniem na żywioł;)&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/S16xD6X0p4I/AAAAAAAANv4/4eqGMGnTYQs/s1600-h/podusie.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" mt="true" src="http://4.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/S16xD6X0p4I/AAAAAAAANv4/4eqGMGnTYQs/s320/podusie.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;I na koniec przytulanki do Edytkowej akcji. Tildy mi nie bardzo wychodzą, więc tildowy jest tylko misio (ma dorobiony szaliczek, którego na zdjęciu jeszcze nie ma), zaś lale są wzorowane na stylu "raggeded". Wyszło tak sobie, chciałam, żeby było idealnie, ale niestety są pewne niedoróbki, ale naprawdę się starałam jak rzadko;)&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/S16xPm2G8hI/AAAAAAAANwA/uU9FYvVKbJI/s1600-h/lale.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" mt="true" src="http://1.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/S16xPm2G8hI/AAAAAAAANwA/uU9FYvVKbJI/s320/lale.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;A jeszcze z 5 rzeczy rozgrzebanych leży i jak Gajowej chandra nie przejdzie, to skończy je w try miga ;P&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;******&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Przypominam o dzisiejszej &lt;a href="http://srebrnygaj.blogspot.com/2010/01/dzieciece-nowosci.html"&gt;mega-promocji&lt;/a&gt; - drugiej takiej nie bedzie, bo za rok Gajowa będzie mieć tyle lat, że jej się komercyjnie już promocja nie opłaci;) A i błąd w naliczaniu rabatu, który zgłosiła Anelagdam w poprzednim poście już jest naprawiony - Gajowa niestety nadal cienka jest w e-commerce'owe klocki i czasem jej dziwne rzeczy wychodzą;)&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/853007274981763321-3005517098119120520?l=srebrnygaj.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://srebrnygaj.blogspot.com/feeds/3005517098119120520/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://srebrnygaj.blogspot.com/2010/01/szycie-jest-piekne.html#comment-form' title='Komentarze (6)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/853007274981763321/posts/default/3005517098119120520'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/853007274981763321/posts/default/3005517098119120520'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://srebrnygaj.blogspot.com/2010/01/szycie-jest-piekne.html' title='Szycie jest piękne...'/><author><name>Pat ze Srebrnego...:)</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13968692077858107807</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://4.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/S_uixht0sqI/AAAAAAAAOuE/av06vFJO0zs/S220/zflo.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/S16w1Kvp6pI/AAAAAAAANvw/fCKoLetEjyc/s72-c/zas%C5%82ona.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>6</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-853007274981763321.post-7144156996637386936</id><published>2010-01-22T09:29:00.001+01:00</published><updated>2010-01-22T09:30:29.948+01:00</updated><title type='text'>Dziecięce nowości</title><content type='html'>...w Srebrnym Gaju, które miały być zaprezentowane jakiś czas temu, ale Gajową dopadła zwyczajowy post roboczy wstręt do komputera, dlatego dopiero dziś.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W Srebrnym Gaju mamy pryjemność powitać nową twórczynię - Milusię - która szyje bardzo kolorowe i pomysłowe akcesoria dla dzieci. Mnie szczególnie podoba się to:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/S1lfH729bMI/AAAAAAAANvA/_v7Yab44ZOo/s1600-h/lit1.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" mt="true" src="http://4.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/S1lfH729bMI/AAAAAAAANvA/_v7Yab44ZOo/s320/lit1.jpg" width="283" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;Literkowe poduszeczki do nauki czytania i pisania, oraz te oto kolorowe maty-dywaniki do pokoju dziecięcego:&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/S1lfcNum66I/AAAAAAAANvQ/WmDkh_fDF1M/s1600-h/matach.jpg" imageanchor="1" style="clear: right; cssfloat: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="200" mt="true" src="http://2.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/S1lfcNum66I/AAAAAAAANvQ/WmDkh_fDF1M/s200/matach.jpg" width="150" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/S1lfUiduwFI/AAAAAAAANvI/216RjkprOdI/s1600-h/matadz.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; cssfloat: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="200" mt="true" src="http://4.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/S1lfUiduwFI/AAAAAAAANvI/216RjkprOdI/s200/matadz.jpg" width="150" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Sama bym popróbowała z szyciem podobnych, ale obawiam się, że wyszło by frustrująco krzywo, więc na razie, tylko sobie patrzę i wzdycham;)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;*******&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Szycie w SG po godzinach oczywiście trwa, efekty zostaną zaprezentowane wkrótce, tymczasem jednak Gajowa ogłasza trochę nietypową promocję. Większość bloggerek z okazji swoich urodzin ogłasza Candy, ale w SG Candy było niedawno, a na kolejne Gajowa chciałaby przygotować jakiś wytwór własny, więc nie może go ogłosić, dopóki nie będzie wystarczająco z tworów własnych zadowolona;)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Tymczasem zatem Gajowa proponuje promocję w &lt;a href="https://www.srebrnygaj.pl/index.php"&gt;Srebrnym Gaju&lt;/a&gt;: promocja zaplanowana jest na jeden dzień - 26 stycznia - niewykluczone jednak, że i 27 stycznia jeszcze będzie działać, bo Gajowa nie do końca opanowała technikę wpisywania w sklepowy program kodów rabatowych;)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;A zatem na wszystkie zakupy tego dnia (lub tych 2 dni;), po wpisaniu kodu: &lt;strong&gt;URE473E&lt;/strong&gt; w koszyku zakupowym obowiązywać będzie rabat równy liczbie lat przeżytych przez Gajową....a nie jest to mało :))&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;***********&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/853007274981763321-7144156996637386936?l=srebrnygaj.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://srebrnygaj.blogspot.com/feeds/7144156996637386936/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://srebrnygaj.blogspot.com/2010/01/dzieciece-nowosci.html#comment-form' title='Komentarze (8)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/853007274981763321/posts/default/7144156996637386936'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/853007274981763321/posts/default/7144156996637386936'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://srebrnygaj.blogspot.com/2010/01/dzieciece-nowosci.html' title='Dziecięce nowości'/><author><name>Pat ze Srebrnego...:)</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13968692077858107807</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://4.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/S_uixht0sqI/AAAAAAAAOuE/av06vFJO0zs/S220/zflo.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/S1lfH729bMI/AAAAAAAANvA/_v7Yab44ZOo/s72-c/lit1.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>8</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-853007274981763321.post-1482593197175049015</id><published>2010-01-19T08:52:00.000+01:00</published><updated>2010-01-19T08:52:18.584+01:00</updated><title type='text'>Finisz...</title><content type='html'>...remontu nastąpił w końcu! Jeszcze została wykończeniówka elementów drobnych, ale clou programu czyli regał Nadwornego stanął na swoim miejscu. Jesteśmy z niego bardzo dumni, tzn. Nadworny z wykonania, a ja z tego, że takiego zdolnego męża mam;) Zdjęcie nie oddaje w pełni boskości przedmiotu, gdyż Nadworny jak zwykle nie uprzątnął przedpola i walają się na nim przedmioty różne:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/S1Vi6qYLNsI/AAAAAAAANuw/Innc4xDKEM8/s1600-h/rega%C5%82.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" ps="true" src="http://1.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/S1Vi6qYLNsI/AAAAAAAANuw/Innc4xDKEM8/s320/rega%C5%82.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;Efekt miał być jak w oksfordzkiej bibliotece, niestetyż nie wykazaliśmy się w ostatnim ćwierczwieczu zapobiegliwością i nie kupowaliśmy książek wyłącznie w skórzanych oprawach...;)&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;A podczas gdy Nadworny kończył swojego handmade'a, Gajowa szalała ze stopką do jedwabiu (bezczelnie ignorując fakt, że ma na środę jeszcze 30 stron do tłumaczenia), i tak oto powstało to:&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/S1Vi_nnsXNI/AAAAAAAANu4/V0ViJXzs2rY/s1600-h/spodniczka.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" ps="true" src="http://2.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/S1Vi_nnsXNI/AAAAAAAANu4/V0ViJXzs2rY/s320/spodniczka.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Zdjęcie na modelu zdecydowanie byłoby lepsze, ale model spał ;P Zatem chciałabym tylko wyjaśnić, że spódniczka wyszła idealnie;) Tak, chwalę się, ale to pierwsza rzecz, która mi w szyciu wyszła tak jak planowałam...6 klinów ma prawie identyczną szerokość, nigdzie nie wystają nitki, no jedyne co budzi moje zastrzeżenia to aplikacja...bo kształt nie teges wyszedł trochę (kto zgadnie, co to mialo być?;), ale uznałam, że potraktuję to jako efekt zamierzony, zwłaszcza, że to moja druga w życiu aplikacja odwrócona.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W kwestii formalnej: spódniczka powstała ze starych dżinsów rozmiar 34 (nie mój niestety...) oraz zasłonki kupionej w lumpeksie - bardzo eko i oszczędnościowo, jak na czasy kryzysu przystało;)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;A dziś wieczorkiem zapraszam raz jeszcze na prezentację gajowych cudności dla dzieci, tymczasem oddalając się do prac zarobkowych (a dwa kliny skrojone na kolejną spódniczkę, leżą i kuszą...;)&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/853007274981763321-1482593197175049015?l=srebrnygaj.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://srebrnygaj.blogspot.com/feeds/1482593197175049015/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://srebrnygaj.blogspot.com/2010/01/finisz.html#comment-form' title='Komentarze (9)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/853007274981763321/posts/default/1482593197175049015'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/853007274981763321/posts/default/1482593197175049015'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://srebrnygaj.blogspot.com/2010/01/finisz.html' title='Finisz...'/><author><name>Pat ze Srebrnego...:)</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13968692077858107807</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://4.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/S_uixht0sqI/AAAAAAAAOuE/av06vFJO0zs/S220/zflo.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/S1Vi6qYLNsI/AAAAAAAANuw/Innc4xDKEM8/s72-c/rega%C5%82.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>9</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-853007274981763321.post-5444395015896503000</id><published>2010-01-18T17:16:00.000+01:00</published><updated>2010-01-18T17:16:06.808+01:00</updated><title type='text'>Czekoladowe Candy...</title><content type='html'>u Anyi.es.art - znowu cudności do wygrania;) Info po lewej stronie w pasku, a Gajowa wraca do szycia, bo sobie wymyśliła, że Potwornickiej spódniczkę popełni według tego oto &lt;a href="http://somedaycrafts.blogspot.com/2010/01/guest-blogger-tea-rose-home-adorable.html"&gt;tutoriala&lt;/a&gt;. Potwornicka podchodzi sceptycznie do wyczynów matki, a chcąc to dobitnie podkreślić rąbnęła matce uniwersalną stopkę do maszyny...matka wkur.... tzn. lekko wyprowadzona z równowagi, założyła stopkę do obrębiania i złamała na niej dwie igły. Po kolejnej godzinie poszukiwań stopki, Gajowa się poddała i założyła jedyną inną pasującą stopkę i teraz szyje dżins stopką do jedwabiu ;P&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Skutki zostaną zaprezentowane już wkrótce, o ile do końca szycia Gajowa nie wykończy pozostałych igieł...;)&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/853007274981763321-5444395015896503000?l=srebrnygaj.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://srebrnygaj.blogspot.com/feeds/5444395015896503000/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://srebrnygaj.blogspot.com/2010/01/czekoladowe-candy.html#comment-form' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/853007274981763321/posts/default/5444395015896503000'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/853007274981763321/posts/default/5444395015896503000'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://srebrnygaj.blogspot.com/2010/01/czekoladowe-candy.html' title='Czekoladowe Candy...'/><author><name>Pat ze Srebrnego...:)</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13968692077858107807</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://4.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/S_uixht0sqI/AAAAAAAAOuE/av06vFJO0zs/S220/zflo.jpg'/></author><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-853007274981763321.post-6906727051346430820</id><published>2010-01-17T10:33:00.002+01:00</published><updated>2010-01-17T19:49:24.484+01:00</updated><title type='text'>Martwa cisza zapanowała...</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;gdyż w gajowej posiadłości szaleje Nadworny z wiertarką i pędzlem, czyli mamy mały remoncik...mały z założenia, bo wlecze się tydzień i końca nie widać.&amp;nbsp;W związku z tym Gajowa warcząc pod nosem przesiaduje całymi dniami zamknięta z Potwornicką i obie utwierdzają się w przekonaniu, że los obdarzył je najgorszą matką/córką (niepotrzebne skreślić) we wszechświecie, podczas gdy Nadworny również warcząc pod nosem pracowicie skręca, wierci i maluje... Atmosfera to malo sprzyjająca kreatywności, bo nie da się szyć z przyklejonym do nogi wyjącym aniołkiem, ale Gajowej udało się nie wiedzieć kiedy wykonać w końcu zaległe prezenty dla styczniowych jubilatek... pokazuję je już dziś, choć adresatki jeszcze ich nie otrzymały, ale jest pewna nadzieja, że w tygodniu Gajowej w końcu uda się na pocztę dotrzeć;)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Podkładki numer 1 (nie są aż tak koślawe jak na zdjęciu, aczkolwiek nie da się ukryć, że kąt prosty nie do końca trzymają;)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/S1LYkbYNwZI/AAAAAAAANuQ/9teqtSVST84/s1600-h/podkladkiczerwone.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" ps="true" src="http://3.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/S1LYkbYNwZI/AAAAAAAANuQ/9teqtSVST84/s320/podkladkiczerwone.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Oraz podkładki numer 2, do których Gajowa szyje po raz trzeci ocieplacz nakubkowy, bo dwa poprzednie zepsuła fatalnie....&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/S1LYpU0vtpI/AAAAAAAANuY/m6QOuNHwUQ0/s1600-h/podkladki+zielone.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" ps="true" src="http://1.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/S1LYpU0vtpI/AAAAAAAANuY/m6QOuNHwUQ0/s320/podkladki+zielone.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Reszta szumnie zapowiadanych planów szyciowych leży rozgrzebana i czeka aż Potwornicka wyzdrowieje i wróci do żłóbka, a Nadworny w końcu upora się z gigantycznym regałem naksiażkowym;) A wtedy Gajowa sobie obiecuje, że nadrobi wszystkie zaległości...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Zapraszam też do SG do działu &lt;a href="https://www.srebrnygaj.pl/nowosci,73,0.html"&gt;Nowości&lt;/a&gt;, gdzie z dawien obiecywane kartki walentynkowe i różne takie;)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;******&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Rzutem na taśmę wypatrzyłam takie oto cudne zielone candy &lt;a href="http://fejferkowo.blogspot.com/2010/01/candy-candy.html"&gt;O tu w Fejwerkowie&lt;/a&gt;&amp;nbsp;;):&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/S1Na8Ff4CZI/AAAAAAAANug/CdfJJc91T7c/s1600-h/candy+sampler.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" ps="true" src="http://2.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/S1Na8Ff4CZI/AAAAAAAANug/CdfJJc91T7c/s320/candy+sampler.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/853007274981763321-6906727051346430820?l=srebrnygaj.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://srebrnygaj.blogspot.com/feeds/6906727051346430820/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://srebrnygaj.blogspot.com/2010/01/martwa-cisza-zapanowaa.html#comment-form' title='Komentarze (7)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/853007274981763321/posts/default/6906727051346430820'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/853007274981763321/posts/default/6906727051346430820'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://srebrnygaj.blogspot.com/2010/01/martwa-cisza-zapanowaa.html' title='Martwa cisza zapanowała...'/><author><name>Pat ze Srebrnego...:)</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13968692077858107807</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://4.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/S_uixht0sqI/AAAAAAAAOuE/av06vFJO0zs/S220/zflo.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/S1LYkbYNwZI/AAAAAAAANuQ/9teqtSVST84/s72-c/podkladkiczerwone.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>7</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-853007274981763321.post-7489355876525484608</id><published>2010-01-12T12:09:00.000+01:00</published><updated>2010-01-12T12:09:42.938+01:00</updated><title type='text'>Tildowe Candy...</title><content type='html'>...do wzięcia na nowo odkrytym przeze mnie blogu &lt;a href="http://niebo-almirani.blogspot.com/2010/01/candy-u-mnie-czyli-u-almirani.html"&gt;Niebo Almirani&lt;/a&gt;:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wygrać można to:&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/S0xX6XKSmjI/AAAAAAAANtA/0UX-4Kcvj7I/s1600-h/tildaksi%C4%85%C5%BCka" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" ps="true" src="http://2.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/S0xX6XKSmjI/AAAAAAAANtA/0UX-4Kcvj7I/s320/tildaksi%C4%85%C5%BCka" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Pewnie kolejka będzie zakręcana, ale nic to, kiedyś w końcu coś wygram ;)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;A teraz zmykam sprzed komputera, bo Nadworny dzis szaleje rękodzielniczo, "własnymi ręcami" robiąc regał na naszą gigantyczną bibliotekę i lada moment mnie zastawi, przykuwając do komputera na conajmniej dobę (swoją drogą....czemu nie?)&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/853007274981763321-7489355876525484608?l=srebrnygaj.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://srebrnygaj.blogspot.com/feeds/7489355876525484608/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://srebrnygaj.blogspot.com/2010/01/tildowe-candy.html#comment-form' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/853007274981763321/posts/default/7489355876525484608'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/853007274981763321/posts/default/7489355876525484608'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://srebrnygaj.blogspot.com/2010/01/tildowe-candy.html' title='Tildowe Candy...'/><author><name>Pat ze Srebrnego...:)</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13968692077858107807</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://4.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/S_uixht0sqI/AAAAAAAAOuE/av06vFJO0zs/S220/zflo.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/S0xX6XKSmjI/AAAAAAAANtA/0UX-4Kcvj7I/s72-c/tildaksi%C4%85%C5%BCka' height='72' width='72'/><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-853007274981763321.post-4280309620529642572</id><published>2010-01-11T09:39:00.001+01:00</published><updated>2010-01-11T09:40:18.043+01:00</updated><title type='text'>Magicznie...</title><content type='html'>...się zrobiło za oknem;) Wszyscy narzekają,&amp;nbsp; że zaspy, że wyjechać spod domu się nie da, że zimno, a ja nie - owszem, narzekam, nawet słów niecenzuralnych używając, gdy brnę w śniegu po kolana do żłobka, czy gdy w celu uruchomienia auta, trzeba najpierw zgadnąć, która biała górka należy do nas, a następnie ją odśnieżyć i odpalić (gwoli prawdy historycznej - czynności faktyczne wykonuje Nadworny, ale narzekam ja;). Ale tak bardzo brakowało mi prawdziwej zimy przez ostatnie lata, że nic nie jest mi w stanie tej radości zmącić, a widok roześmianych oczu Powtornickiej ciągniętej na sankach przez tatę i&amp;nbsp; wydającej okrzyki zachwytu, jak Krecik z oldschoolowej bajki - bezcenne;)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ten przydługawy wstęp niebezpiecznie ocierający się o grafomanię służy jednak wprowadzeniu nastroju dla prezentacji magicznych cudności, które właśnie pojawiły się w Srebrnym Gaju, a przede wszystkim powitaniu w gronie naszych Twórców Małgosi, znanej wielu z Was z bloga &lt;a href="http://peniniaart.blogspot.com/"&gt;Peninia Art&lt;/a&gt;. Słowo "kobieta Renesansu" jest ostatnio tym, którego używam chorobliwie często, no ale tak dobrze oddaje umiejętności wielu Gajowych Twórczyń, że użyję go znowu;) Wystarczy bowiem zobaczyć jak wiele różnorodnych technik z niezmiennie pięknym skutkiem zna Małgosia i nie zawaha się ich użyć;)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/S0rigUkWpLI/AAAAAAAANsg/STIMWY-2aEk/s1600-h/1.Kr%C3%B3likz+polaru.jpg" imageanchor="1" style="clear: right; cssfloat: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;"&gt;&lt;img border="0" ps="true" src="http://4.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/S0rigUkWpLI/AAAAAAAANsg/STIMWY-2aEk/s200/1.Kr%C3%B3likz+polaru.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/S0rid9l9MwI/AAAAAAAANsY/DwA2ENVm00w/s1600-h/4.Anio%C5%82+Tilda.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; cssfloat: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" ps="true" src="http://1.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/S0rid9l9MwI/AAAAAAAANsY/DwA2ENVm00w/s200/4.Anio%C5%82+Tilda.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/S0rihqH6OBI/AAAAAAAANso/ZTha1Hu_CDI/s1600-h/11.kubeczek.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" ps="true" src="http://1.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/S0rihqH6OBI/AAAAAAAANso/ZTha1Hu_CDI/s200/11.kubeczek.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/S0rijn-9EmI/AAAAAAAANsw/Bc-0puO1vj0/s1600-h/5.Kartczka+zielona.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" ps="true" src="http://4.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/S0rijn-9EmI/AAAAAAAANsw/Bc-0puO1vj0/s200/5.Kartczka+zielona.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;Ja czułabym się w pełni usatysfakcjonowana umiejąc choć jedną z nich;)&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;Więcej cudności autorstwa Małgosi znajdziecie tu: &lt;a href="https://www.srebrnygaj.pl/listaProduktow.php?dbInputGte%5Bv48dde2eaa4%5D=&amp;amp;dbInputLte%5Bv48dde2eaa4%5D=&amp;amp;dbSel%5Bvc67fe96570%5D+=v2120a4ff74&amp;amp;v79c9318451=24&amp;amp;filtruj=Filtruj&amp;amp;kat=0&amp;amp;dbSel%5Bv38f1e400e1%5D=32&amp;amp;vdc4916c807=&amp;amp;v92fd5558f1=&amp;amp;idz="&gt;Srebrny Gaj&lt;/a&gt;. Dziś także w SG pojawią się kartki zupełnie wyjątkowe - zawiadomienia dla przyszłych tatusiów i dziadków ;)&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;A tymczasem nadal czekamy na kartki walentynkowe, które ani chybi siedzą gdzieś w zaspach pod Kutnem, skoro nie ma ich ani u autorki, ani u mnie ;)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Oddalam się do maszyny, bo kupa drobnostek rozgrzebana, wszystkie z terminem na wczoraj....ale może jeszcze popada, nie uda się do żłobka dojechać i zyskam kilka cennych godzin, zanim Potwornicką do domu odstawi policja;)&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/853007274981763321-4280309620529642572?l=srebrnygaj.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://srebrnygaj.blogspot.com/feeds/4280309620529642572/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://srebrnygaj.blogspot.com/2010/01/magicznie.html#comment-form' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/853007274981763321/posts/default/4280309620529642572'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/853007274981763321/posts/default/4280309620529642572'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://srebrnygaj.blogspot.com/2010/01/magicznie.html' title='Magicznie...'/><author><name>Pat ze Srebrnego...:)</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13968692077858107807</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://4.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/S_uixht0sqI/AAAAAAAAOuE/av06vFJO0zs/S220/zflo.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/S0rigUkWpLI/AAAAAAAANsg/STIMWY-2aEk/s72-c/1.Kr%C3%B3likz+polaru.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-853007274981763321.post-7742157364248090799</id><published>2010-01-08T17:45:00.000+01:00</published><updated>2010-01-08T17:45:27.759+01:00</updated><title type='text'>Candy materiałowe...</title><content type='html'>znowu! I to jakie! Od kiedy zapałałam afektem do szycia, nadal dość jednostronnym - czyli z mojej strony płomienne uczucia, ze strony maszyny wzgardliwa obojętność - poluję uparcie na tkaninowe candy. I o to na sam początek roku&amp;nbsp; &lt;a href="http://jednoiglec.blox.pl/2010/01/Urodzinowe-cukierasy.html?commentedMod=1commented=1"&gt;blog sklepu Jednoiglec&lt;/a&gt;, takie cudności oferuje:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/S0dgJNePXXI/AAAAAAAANrg/naNVgjPoatc/s1600-h/jednoiglec_candy.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" ps="true" src="http://1.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/S0dgJNePXXI/AAAAAAAANrg/naNVgjPoatc/s320/jednoiglec_candy.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Pewnie nie wygram, ale te emocje....;)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Tymczasem w Srebrnym Gaju szykuje się desant nowości - spora porcja walentynkowych kartek i w końcu coś, co chciałam mieć od początku i co docelowo ma być Srebrnego Gaju esencją: zabawki edukacyjne dla dzieciaków. Się szyją, m.in. rękoma &lt;a href="http://innomania.blogspot.com/2010/01/dla-najmodszych.html"&gt;Inno&lt;/a&gt;, a ja jak na kierownika kopalni przystało, tylko siedzę i wymyślam ;) Żeby jednak nie okopać się na dobre w roli kapitalisty-wyzyskiwacza i sama coś powolutku dłubię mając nadzieję, że przyjdzie kiedyś ten dzień, gdy we własnym sklepie bedę sprzedawać i własne wytwory...;)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Już wkrótce fotorelacja z prywatnych wyczynów (koślawych , rzecz jasna;)&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/853007274981763321-7742157364248090799?l=srebrnygaj.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://srebrnygaj.blogspot.com/feeds/7742157364248090799/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://srebrnygaj.blogspot.com/2010/01/candy-materiaowe.html#comment-form' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/853007274981763321/posts/default/7742157364248090799'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/853007274981763321/posts/default/7742157364248090799'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://srebrnygaj.blogspot.com/2010/01/candy-materiaowe.html' title='Candy materiałowe...'/><author><name>Pat ze Srebrnego...:)</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13968692077858107807</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://4.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/S_uixht0sqI/AAAAAAAAOuE/av06vFJO0zs/S220/zflo.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/S0dgJNePXXI/AAAAAAAANrg/naNVgjPoatc/s72-c/jednoiglec_candy.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-853007274981763321.post-5221735752444852287</id><published>2010-01-04T13:23:00.000+01:00</published><updated>2010-01-04T13:23:25.835+01:00</updated><title type='text'>Posylwestrowe reminescencje</title><content type='html'>Gajowa wraz z resztą melduje się z powrotem;) Odpoczęliśmy nawet za dużo, bo teraz się nic kompletnie nie chce, ale z drugiej strony po tygodniowym odwyku od handmadeów, wena aż uszami idzie, więc pewnie lada moment się coś roboczo ruszy;)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;A na wyjeździe Gajowa wykorzystała nowy prezent od Nadwornego, który już żałuje, że go dał, gdyż Gajowa przez moment poczuła w sobie moc do robienia zdjęć i nie wahała się jej nadużywać...poniżej skutki krótkotrwałej eksplozji nowego hobby.... dla niepoznaki zdjęcia autorsko niepodpisane, może ktoś przypadkowo uzna mistrzowskie dzieła Nadwornego za autorstwa Gajowej?;)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;No i wszystkiego dobrego w Nowym Roku oczywiście! Jaki by nie był poprzedni, niech ten będzie lepszy!;)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/S0Hc2PtieFI/AAAAAAAANWw/8zoeRAic6sE/s1600-h/3.jpg" imageanchor="1" style="clear: right; cssfloat: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;"&gt;&lt;img border="0" ps="true" src="http://2.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/S0Hc2PtieFI/AAAAAAAANWw/8zoeRAic6sE/s320/3.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/S0Hcv3Wn5ZI/AAAAAAAANWo/QCJh77IHZBc/s1600-h/2.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; cssfloat: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" ps="true" src="http://2.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/S0Hcv3Wn5ZI/AAAAAAAANWo/QCJh77IHZBc/s320/2.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/S0Hc5QhJ33I/AAAAAAAANW4/ZbxVKNQY5Qk/s1600-h/4.jpg" imageanchor="1" style="clear: right; cssfloat: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;"&gt;&lt;img border="0" ps="true" src="http://2.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/S0Hc5QhJ33I/AAAAAAAANW4/ZbxVKNQY5Qk/s320/4.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/S0HcpkkX-PI/AAAAAAAANWg/IhHYBr898-U/s1600-h/1.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; cssfloat: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" ps="true" src="http://1.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/S0HcpkkX-PI/AAAAAAAANWg/IhHYBr898-U/s320/1.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/S0Hc-BCa0oI/AAAAAAAANXA/0-eT168ARX8/s1600-h/5.jpg" imageanchor="1" style="clear: right; cssfloat: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;"&gt;&lt;img border="0" ps="true" src="http://2.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/S0Hc-BCa0oI/AAAAAAAANXA/0-eT168ARX8/s320/5.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/S0HdDM0ksGI/AAAAAAAANXI/TKjsxryiobI/s1600-h/6.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; cssfloat: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" ps="true" src="http://4.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/S0HdDM0ksGI/AAAAAAAANXI/TKjsxryiobI/s320/6.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/853007274981763321-5221735752444852287?l=srebrnygaj.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://srebrnygaj.blogspot.com/feeds/5221735752444852287/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://srebrnygaj.blogspot.com/2010/01/posylwestrowe-reminescencje.html#comment-form' title='Komentarze (10)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/853007274981763321/posts/default/5221735752444852287'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/853007274981763321/posts/default/5221735752444852287'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://srebrnygaj.blogspot.com/2010/01/posylwestrowe-reminescencje.html' title='Posylwestrowe reminescencje'/><author><name>Pat ze Srebrnego...:)</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13968692077858107807</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://4.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/S_uixht0sqI/AAAAAAAAOuE/av06vFJO0zs/S220/zflo.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/S0Hc2PtieFI/AAAAAAAANWw/8zoeRAic6sE/s72-c/3.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>10</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-853007274981763321.post-4545637359225758158</id><published>2009-12-23T20:28:00.000+01:00</published><updated>2009-12-23T20:28:38.675+01:00</updated><title type='text'>Życzenia last minute;)</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/SzJudUg99zI/AAAAAAAANWA/Ouk_40xcCvo/s1600-h/xhoinka.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" ps="true" src="http://3.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/SzJudUg99zI/AAAAAAAANWA/Ouk_40xcCvo/s400/xhoinka.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;strong&gt;&lt;em&gt;&lt;span style="color: #e69138; font-family: Georgia, &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;, serif; font-size: large;"&gt;Spokojnych Świąt bez pośpiechu, wypełnionych miłością i radością,&amp;nbsp;a na Nowy Rok samych dobrych zdarzeń, przyjemnych niespodzianek i eksplozji weny twórczej;)&lt;/span&gt;&lt;/em&gt;&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;strong&gt;&lt;em&gt;&lt;span style="color: #e69138; font-family: Georgia; font-size: large;"&gt;Odpoczywajcie, zbierajcie siły i do zobaczenia w Nowym Roku...albo chwilkę wcześniej;)&lt;/span&gt;&lt;/em&gt;&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/853007274981763321-4545637359225758158?l=srebrnygaj.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://srebrnygaj.blogspot.com/feeds/4545637359225758158/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://srebrnygaj.blogspot.com/2009/12/zyczenia-last-minute.html#comment-form' title='Komentarze (6)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/853007274981763321/posts/default/4545637359225758158'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/853007274981763321/posts/default/4545637359225758158'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://srebrnygaj.blogspot.com/2009/12/zyczenia-last-minute.html' title='Życzenia last minute;)'/><author><name>Pat ze Srebrnego...:)</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13968692077858107807</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://4.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/S_uixht0sqI/AAAAAAAAOuE/av06vFJO0zs/S220/zflo.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/SzJudUg99zI/AAAAAAAANWA/Ouk_40xcCvo/s72-c/xhoinka.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>6</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-853007274981763321.post-4409882988778319401</id><published>2009-12-23T18:45:00.000+01:00</published><updated>2009-12-23T18:45:18.286+01:00</updated><title type='text'>Rzutem na taśmę...</title><content type='html'>...bo gary na kuchence stoją, Nadworny kręci się z Potwornicką i kotem pod nogami siejąc chaos niejaki, ale obiecane, to słowo się rzekło, oto wytwór urody dyskutowalnej, czyli ksiązeczka:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Z profilu i en face - profil dość dobrze pokazuje opasłe rozmiary tomiszcza, szpilki en face zostaną usunięte dziś w nocy, jak Gajowa zasiądzie do ostatnich wykończeń:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/SzJUpIPdMBI/AAAAAAAANVY/ol5oRtsHfuE/s1600-h/ksi2.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; cssfloat: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" ps="true" src="http://2.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/SzJUpIPdMBI/AAAAAAAANVY/ol5oRtsHfuE/s200/ksi2.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/SzJUkapd9UI/AAAAAAAANVQ/UmJtDHe-vpw/s1600-h/ksi1.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" ps="true" src="http://3.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/SzJUkapd9UI/AAAAAAAANVQ/UmJtDHe-vpw/s200/ksi1.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="left" class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;Strona pierwsza - zapinana na guziki oraz strona druga na rzepy:&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/SzJT140PqKI/AAAAAAAANUQ/GND2YGKRV34/s1600-h/str1.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; cssfloat: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" ps="true" src="http://3.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/SzJT140PqKI/AAAAAAAANUQ/GND2YGKRV34/s200/str1.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/SzJT_UABvUI/AAAAAAAANUY/dh6rvaFOVkI/s1600-h/str2.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" ps="true" src="http://3.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/SzJT_UABvUI/AAAAAAAANUY/dh6rvaFOVkI/s200/str2.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;Strona druga w środku - koślawy twór miał być domkiem;) oraz strona trzecia - zapinana na zatrzaski&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="left" class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none; clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/SzJUKjm6o5I/AAAAAAAANUo/5L83JOIpzmI/s1600-h/str3.jpg" imageanchor="1" style="clear: right; cssfloat: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;"&gt;&lt;img border="0" ps="true" src="http://1.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/SzJUKjm6o5I/AAAAAAAANUo/5L83JOIpzmI/s200/str3.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/SzJUC3_-PPI/AAAAAAAANUg/MFxNMlYaKRw/s1600-h/str2a.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" ps="true" src="http://2.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/SzJUC3_-PPI/AAAAAAAANUg/MFxNMlYaKRw/s200/str2a.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="left" class="separator" style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none; clear: both; text-align: center;"&gt;Strona czwarta zapinana na klamrę - w środku koślawa aplikacja dziewczynki;)&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="left" class="separator" style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none; clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none; clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/SzJUOblv3yI/AAAAAAAANUw/rpj2MNKyuMo/s1600-h/str4.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; cssfloat: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" ps="true" src="http://1.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/SzJUOblv3yI/AAAAAAAANUw/rpj2MNKyuMo/s200/str4.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/SzJUUyK4xAI/AAAAAAAANU4/ia0MYanXKI0/s1600-h/str4a.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" ps="true" src="http://4.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/SzJUUyK4xAI/AAAAAAAANU4/ia0MYanXKI0/s200/str4a.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none; clear: both; text-align: center;"&gt;Strona piąta - zapinana na zamek...różowy, bo innych nie było w pasmanterii;) z koślawym kotkiem w środku&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none; clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none; clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/SzJUZNoNKXI/AAAAAAAANVA/h8hAiEWpmkg/s1600-h/str5.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; cssfloat: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" ps="true" src="http://2.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/SzJUZNoNKXI/AAAAAAAANVA/h8hAiEWpmkg/s200/str5.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/SzJUetrtfOI/AAAAAAAANVI/gozQAg8HyDo/s1600-h/str5a.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" ps="true" src="http://4.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/SzJUetrtfOI/AAAAAAAANVI/gozQAg8HyDo/s200/str5a.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;oraz wypełniacze kieszeni&amp;nbsp; ze strony 1 i 3:&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/SzJWPxiJIMI/AAAAAAAANVg/c_dm2JxWyXc/s1600-h/owoce.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" ps="true" src="http://1.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/SzJWPxiJIMI/AAAAAAAANVg/c_dm2JxWyXc/s320/owoce.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="left" class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="left" class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;Jest jeszcze banan i truskawa, ale banan został zagubiony do zdjęcia, a truskawa czeka na zszycie.&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="left" class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="left" class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;Całość do bólu koślawa i stercząca na boki, ale jak wielokrotnie nadmieniałam i co widać gołym okiem - nadal nie umiem szyć;)&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="left" class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="left" class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="left" class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;A za chwileczkę malutką będzie już tylko świątecznie, jak tylko Gajowa wróci z ratowania lekko splaonego sernika;)&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/853007274981763321-4409882988778319401?l=srebrnygaj.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://srebrnygaj.blogspot.com/feeds/4409882988778319401/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://srebrnygaj.blogspot.com/2009/12/rzutem-na-tasme.html#comment-form' title='Komentarze (7)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/853007274981763321/posts/default/4409882988778319401'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/853007274981763321/posts/default/4409882988778319401'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://srebrnygaj.blogspot.com/2009/12/rzutem-na-tasme.html' title='Rzutem na taśmę...'/><author><name>Pat ze Srebrnego...:)</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13968692077858107807</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://4.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/S_uixht0sqI/AAAAAAAAOuE/av06vFJO0zs/S220/zflo.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/SzJUpIPdMBI/AAAAAAAANVY/ol5oRtsHfuE/s72-c/ksi2.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>7</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-853007274981763321.post-3659733174102649382</id><published>2009-12-21T08:41:00.000+01:00</published><updated>2009-12-21T08:41:48.637+01:00</updated><title type='text'>Pomoc potrzebna od zaraz</title><content type='html'>Edyta-Miluszka rozpoczęła na swoim blogu bardzo fajną i pożyteczną akcję szycia maskotek dla dzieciaczków z domu opieki dla dzieci niepełnosprawnych. Więcej informacji można znaleźć tu: &lt;a href="http://miluszkowykuferek.blogspot.com/2009/12/tilda-rozia-prosi-o-odruch-serca-i.html#comment-form"&gt;Lalki dla dzieci&lt;/a&gt;&amp;nbsp;- i co Wy na to? Pomożecie? ;)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;*****&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Dziś będą w końcu zdjęcia książeczkowego potwora oraz worków prezentowych, które Gajowa mozolnie szyła cały weekend...początkowo miał być jeden, ale szał twórczy i kompulsywna potrzeba sprawdzenia wszystkich ozdobnych ściegów maszyny zrobiły swoje i woreczków powstało kilkanaście...no i teraz Gajowa musi wypełznąć na mróz z zasmarkaną Potwornicką dokupić prezentów do owych woreczków, gdyż tradycyjnie wyszły giganciaste - myślę, że już czas wyperswadować sobie, że zapas na szwy nie musi mieć po 10 cm z każdej strony...;)&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/853007274981763321-3659733174102649382?l=srebrnygaj.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://srebrnygaj.blogspot.com/feeds/3659733174102649382/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://srebrnygaj.blogspot.com/2009/12/pomoc-potrzebna-od-zaraz.html#comment-form' title='Komentarze (4)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/853007274981763321/posts/default/3659733174102649382'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/853007274981763321/posts/default/3659733174102649382'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://srebrnygaj.blogspot.com/2009/12/pomoc-potrzebna-od-zaraz.html' title='Pomoc potrzebna od zaraz'/><author><name>Pat ze Srebrnego...:)</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13968692077858107807</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://4.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/S_uixht0sqI/AAAAAAAAOuE/av06vFJO0zs/S220/zflo.jpg'/></author><thr:total>4</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-853007274981763321.post-5529787287249254061</id><published>2009-12-16T16:48:00.000+01:00</published><updated>2009-12-16T16:48:31.019+01:00</updated><title type='text'>Chwalimy się, że...</title><content type='html'>...mamy pierwszą profesjonalną reklamę, o tutaj: &lt;a href="http://www.miejscadzieci.pl/index.php"&gt;http://www.miejscadzieci.pl/index.php&lt;/a&gt; ;) (W prawej kolumnie). Bannerek, dostosowany przez grafika portalu promuje sklep zdjęciem ślicznego króliczka Inno, który mam nadzieję będzie nam tylu gości napędzać, że się serwery przegrzeją;)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Zaś niekomercyjnie chwalimy się, że wielka księga Potwornickiej już prawie na ukończeniu, wymaga tylko ostatniego sznytu, który wykona Nadworny Fotograf...i bynajmniej nie o zdjęcia tu chodzi, a przynajmniej nie tylko o nie. &lt;br /&gt;Otóz Gajowa opętana gigantomanią urodziła potwora (nie mylić z Potwornicką). Księga bowiem nie tylko wymiary horyzontalno-wertykalne ma potężne, ale i na grubość się rozrosła...Gajowa z myśleniem perspektywicznym będąc na bakier, jakoś w szale twórczym nie przewidziała, że 7 stron wypchanych watoliną będzie trochę grube... wczoraj w nocy to do niej dotarło, gdy purpurowa z wysiłku i wściekłości usiłowała owe 7 warstw pod stopkę maszyny wepchnąć...oczywiście się nie udało, podobnie jak próby ręcznego przebicia igłą potwora. &lt;br /&gt;Po odrzuceniu pomysłów nieco abstrakcyjnych, jak potraktowanie księgi zszywaczem do tapicerki czy przewiercenie w niej otworów na wiązanie wiertarką (Nadworny do tej pory podśmiechuje się, jak sobie przypomni tę propozycję;), Nadworny zlitował się nad zdesperowaną Gajową i zaoferował samodzielne przeszycie grzbietu księgi, bo podobno umie....no zobaczymy, dziś wieczorem zatem nastąpi rewolucja w tradycyjnym modelu rodziny i Gajowa z gazetą zasiądzie przed telewizorem, a Nadworny grzecznie z iglą w kuchni;))&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wyniki eksperymentu genderowego zostaną obfotografowane i opublikowane wkrótce...&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/853007274981763321-5529787287249254061?l=srebrnygaj.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://srebrnygaj.blogspot.com/feeds/5529787287249254061/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://srebrnygaj.blogspot.com/2009/12/chwalimy-sie-ze.html#comment-form' title='Komentarze (7)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/853007274981763321/posts/default/5529787287249254061'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/853007274981763321/posts/default/5529787287249254061'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://srebrnygaj.blogspot.com/2009/12/chwalimy-sie-ze.html' title='Chwalimy się, że...'/><author><name>Pat ze Srebrnego...:)</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13968692077858107807</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://4.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/S_uixht0sqI/AAAAAAAAOuE/av06vFJO0zs/S220/zflo.jpg'/></author><thr:total>7</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-853007274981763321.post-8423832111505528243</id><published>2009-12-13T15:32:00.003+01:00</published><updated>2009-12-13T17:03:12.293+01:00</updated><title type='text'>Candy materiałowe</title><content type='html'>do wygrania w SzmatceŁatce piękne tkaniny, więc zapisuję się migiem :)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none; clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/SyUP9QlfFHI/AAAAAAAANSg/TecgVVKcg9Y/s1600-h/szmatka_baner.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" ps="true" src="http://4.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/SyUP9QlfFHI/AAAAAAAANSg/TecgVVKcg9Y/s320/szmatka_baner.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://www.szmatkalatka.pl/"&gt;http://www.szmatkalatka.pl/&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;div style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none;"&gt;Warunkiem było wstawienie powyższego bannera z aktywnym linkiem, ale nijak mi to nie wychodzi, więc link jest pod bannerem....mam nadzieję, ze się zakwalifikuje?:)&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;div style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none;"&gt;Dziś treści własnych nie bedzie, bo Gajowa morduje się z zawodem wykonywanym i ma zakaz wchodzenia do kuchni, gdzie stoi maszyna, oraz na blogi rękodzielnicze, gdzie czekają pomysły... (ale nocą gdy nikt nie widzi, Gajowa szyje świąteczne worczeki i zdjęcia już wkrótce;)&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/853007274981763321-8423832111505528243?l=srebrnygaj.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://srebrnygaj.blogspot.com/feeds/8423832111505528243/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://srebrnygaj.blogspot.com/2009/12/candy-materiaowe.html#comment-form' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/853007274981763321/posts/default/8423832111505528243'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/853007274981763321/posts/default/8423832111505528243'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://srebrnygaj.blogspot.com/2009/12/candy-materiaowe.html' title='Candy materiałowe'/><author><name>Pat ze Srebrnego...:)</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13968692077858107807</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://4.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/S_uixht0sqI/AAAAAAAAOuE/av06vFJO0zs/S220/zflo.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/SyUP9QlfFHI/AAAAAAAANSg/TecgVVKcg9Y/s72-c/szmatka_baner.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-853007274981763321.post-7921789863860260882</id><published>2009-12-10T17:02:00.000+01:00</published><updated>2009-12-10T17:02:06.015+01:00</updated><title type='text'>Szewski czwartek złagodzony przyjemnościami;)</title><content type='html'>Nic nie idzie, zamęt, chaos, wkurzenie i totalna destrukcja...czwarty raz piszę ten wpis, bo mi zżera...nie samo oczywiście, tylko z własnej głupoty :P&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ale zaparłam się i napiszę do końca, bo muszę odczynić urok dobrymi wiadomościami;)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div align="center"&gt;********&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;Po pierwsze zatem, dziękuję za niespodziewane wyróżnienie &lt;a href="http://mojekreacyjki.blogspot.com/"&gt;Agacie z Moich kreacyjek&lt;/a&gt; - Agatę podczytuję od niedawna, za to z wielkim zapałem, bo dysponuje niespotykanym talentem w trudnej sztuce szycia, z którą ja się od pewnego czasu zmagam bezskutecznie...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;I zgodnie z zasadami, przekazuję wyróżnienie dalej - od razu przyznaję, ze nie sprawdzałam, czy któraś z Pań niedawno podobnego nie otrzymała, bo to w sumie nie ma znaczenia, gdyż tym sposobem daję sygnał, że czytam, podziwiam i się inspiruję;) A zatem znaczek :&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/SyEYLOsF5EI/AAAAAAAANQk/c1runb9qbMA/s1600-h/kreatywnie.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" ps="true" src="http://1.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/SyEYLOsF5EI/AAAAAAAANQk/c1runb9qbMA/s320/kreatywnie.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;Przekazuję do:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://szyciejestpiekne.blogspot.com/"&gt;http://szyciejestpiekne.blogspot.com/&lt;/a&gt; - uwielbiam atmosferę tego bloga, cudne, domowe i sielskie klimaty i eksplodujacy z każdej strony talent autorki;)&lt;br /&gt;&lt;a href="http://jolinka.blogspot.com/"&gt;http://jolinka.blogspot.com/&lt;/a&gt; - niekończące się źródło inspiracji...i jak zwykle w moim przypadku zawiści, że ja tak nie umiem;)&lt;br /&gt;&lt;a href="http://szmatkalatka.blox.pl/html"&gt;http://szmatkalatka.blox.pl/html&lt;/a&gt; - z życzeniami powodzenia w trudnym świecie e-biznesu!&lt;br /&gt;&lt;a href="http://mojezielonewzgorze.blogspot.com/"&gt;http://mojezielonewzgorze.blogspot.com/&lt;/a&gt; - z podziękowaniem za świąteczne inspiracje! I to nic, że w tym roku większości nie wykorzystam, ale jest co planować;)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Miało być 10 obdarowanych, ale nie chcę wymyślać na siłę, a te 4 blogi w ostatnim czasie inspirują mnie najbardziej;)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div align="center"&gt;********&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="left"&gt;Po drugie chwalę się nieco wcześniejszym prezentem bożonarodzeniowym...Nadworny Fotograf zaszalał i swojej nie zasługującej na takie cymesy żonie sprawił najpiękniejszą zabawkę świata:&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="left"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="left"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/SyEZ6IsY1tI/AAAAAAAANQs/r3VU9VNdGkQ/s1600-h/janome.bmp" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" ps="true" src="http://4.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/SyEZ6IsY1tI/AAAAAAAANQs/r3VU9VNdGkQ/s320/janome.bmp" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;em&gt;zdjęcie pochodzi ze strony &lt;/em&gt;&lt;a href="http://www.eti.com.pl/"&gt;&lt;em&gt;www.eti.com.pl&lt;/em&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="left" class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;Zabawka jest cudowna, chodzę wokół niej jak pies wokół kości, bijąc się po łapach, żeby nie zasiąść na dobre, bo obowiązki czekają, rodzina posiłków oczekuje, praca nie zrobi się sama, a ja bym najchętniej zamknęła się w kuchni i szyła, szyła i szyła...;) Na razie to co prawda myślenie bardziej życzeniowe, bo maszyna jest sporo mądrzejsza ode mnie - w kwestiach szyciowych przynajmniej - ale sama możliwość obcowania z cudem jest fantastyczna!&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="center" class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;*****&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="center" class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="center" class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;Po trzecie, Gajowa w końcu ruszyła leniwe cztery litery i zabrała się za załatwianie reklam dla sklepu, co jak ma nadzieję i jak obiecują dostawcy tychże zaowocuje ruchem w interesie jak&amp;nbsp;w Media Markcie w noc wyprzedaży;))&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="center" class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;*****&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="center" class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;I po czwarte, moja serdeczna przyjaciółka a także potencjalna teściowa Potwornickiej (zaznaczam to na każdym kroku, żeby mieć na piśmie, jakby co...;) poszukuje scraperki z Wrocławia, która pomogłaby jej rozwiązać pewien scrapowy dylemat - szczegóły tutaj: &lt;a href="http://lylis.blox.pl/2009/12/Pomocy-scraperskiej-trzeba-mi.html"&gt;http://lylis.blox.pl/2009/12/Pomocy-scraperskiej-trzeba-mi.html&lt;/a&gt;&amp;nbsp;Może znajdzie się dobra dusza i pomoże?&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="center" class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="center" class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="center" class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;A teraz oddalam się pochodzić trochę kolo maszyny pod pretekstem zrobienia pilnych porządków w tkaninach;)&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="center" class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="left" class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="center"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/853007274981763321-7921789863860260882?l=srebrnygaj.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://srebrnygaj.blogspot.com/feeds/7921789863860260882/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://srebrnygaj.blogspot.com/2009/12/szewski-czwartek-zagodzony.html#comment-form' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/853007274981763321/posts/default/7921789863860260882'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/853007274981763321/posts/default/7921789863860260882'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://srebrnygaj.blogspot.com/2009/12/szewski-czwartek-zagodzony.html' title='Szewski czwartek złagodzony przyjemnościami;)'/><author><name>Pat ze Srebrnego...:)</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13968692077858107807</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://4.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/S_uixht0sqI/AAAAAAAAOuE/av06vFJO0zs/S220/zflo.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/SyEYLOsF5EI/AAAAAAAANQk/c1runb9qbMA/s72-c/kreatywnie.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-853007274981763321.post-60857414454154169</id><published>2009-12-07T14:38:00.000+01:00</published><updated>2009-12-07T14:38:12.932+01:00</updated><title type='text'>Dla równowagi...</title><content type='html'>...po sobotnich szytych cudach Inno, dziś wypociny własne;) &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Na początek torebka i portfel dla siostry ciotecznej Potwornickiej, 6 tygodni starszej. Wykonanie jak widać, bez rewelacji, ale liczę na bezkrytyczność małej dziewczynki...no i w portfelu dostanie mroczny przedmiot pożądania, czyli prawdziwe (acz skasowane) karty, wizytówki&amp;nbsp;i pieniążki, co jak sądzę odciągnie jej uwagę od prezentów głównych;)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/Sx0Dk3R90fI/AAAAAAAANPg/-_YhVucniCc/s1600-h/portfel1.jpg" imageanchor="1" style="clear: right; cssfloat: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;"&gt;&lt;img border="0" er="true" src="http://4.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/Sx0Dk3R90fI/AAAAAAAANPg/-_YhVucniCc/s200/portfel1.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/Sx0DgsAvOJI/AAAAAAAANPY/GRWd7ZeOGPI/s1600-h/torebka.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; cssfloat: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" er="true" src="http://1.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/Sx0DgsAvOJI/AAAAAAAANPY/GRWd7ZeOGPI/s200/torebka.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;A tutaj dalsze etapy książeczki, która urosła do wymiarów poduchy - wszystko w trakcie roboty, więc mozna jeszcze mieć nadzieję, że wykończenie zakryje wszystkie niedoróbki, choć szczerze mówiąc....wiem, że nie;P&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;A ponieważ wykonanie jest dość odległe od zamierzenia, to ja może na wszelki wypadek opiszę zamierzenie;) A w zamierzeniu mialo być tak, że na każdej stronie jest kieszonka z zamięciem: guziki, zatrzasdki, zamek etc. czyli rzeczy obecnie fascynujące Potwornicką. Żeby zwiększyć użyteczność, dodatkowo na każdej kieszonce jest cyfra i stosowna liczba kropek, do nauki liczenia, a w środku wszyte lub wrzucone luzem małe przedmioty, których nazwy Potwornicka winna opanować, jak już nauczy się mówić w zrozumialym języku;)&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;Tyle o zamierzeniu, a realia wyglądają tak:&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/Sx0D28uvBQI/AAAAAAAANQA/qmeaUTLTO0A/s1600-h/strona3.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; cssfloat: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" er="true" src="http://2.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/Sx0D28uvBQI/AAAAAAAANQA/qmeaUTLTO0A/s200/strona3.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/Sx0DpVteQfI/AAAAAAAANPo/rKtNSbm1Xc0/s1600-h/strona1.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" er="true" src="http://3.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/Sx0DpVteQfI/AAAAAAAANPo/rKtNSbm1Xc0/s200/strona1.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/Sx0DtvNzCfI/AAAAAAAANPw/fSDhtRuVy2s/s1600-h/strona2.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; cssfloat: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" er="true" src="http://1.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/Sx0DtvNzCfI/AAAAAAAANPw/fSDhtRuVy2s/s200/strona2.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/Sx0DxqcdhdI/AAAAAAAANP4/LBL_gtipf7I/s1600-h/strona21.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" er="true" src="http://3.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/Sx0DxqcdhdI/AAAAAAAANP4/LBL_gtipf7I/s200/strona21.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Całość ma jakieś 30 x 30 cm....w zamierzeniu miała być mała książeczka, ale jak się nie umie szyć, to formy gigantyczne wychodzą lepiej;)&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/853007274981763321-60857414454154169?l=srebrnygaj.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://srebrnygaj.blogspot.com/feeds/60857414454154169/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://srebrnygaj.blogspot.com/2009/12/dla-rownowagi.html#comment-form' title='Komentarze (7)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/853007274981763321/posts/default/60857414454154169'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/853007274981763321/posts/default/60857414454154169'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://srebrnygaj.blogspot.com/2009/12/dla-rownowagi.html' title='Dla równowagi...'/><author><name>Pat ze Srebrnego...:)</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13968692077858107807</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://4.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/S_uixht0sqI/AAAAAAAAOuE/av06vFJO0zs/S220/zflo.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/Sx0Dk3R90fI/AAAAAAAANPg/-_YhVucniCc/s72-c/portfel1.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>7</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-853007274981763321.post-5305060208849044330</id><published>2009-12-05T21:15:00.000+01:00</published><updated>2009-12-05T21:15:50.741+01:00</updated><title type='text'>Mikołajowy zawrót głowy</title><content type='html'>Bo już w zasadzie powinien chodzić...tam gdzie znajdzie grzeczne dzieci, czyli u nas dziś nie ma szans na gościa ;P Rodzice w pełni świadomi, że mała osóbka siejąca zniszczenie pod ich dachem raczej na nic oprócz wielkiej rózgi liczyć nie może, pognali dziś wyręczyć Mikołaja do Ikei i wrócili z tablicą do malowania, która ma stanowić wymowną aluzję, że różowe mazaje na podłodze nie bardzo im do wystroju wnętrza pasują i woleliby, żeby z nagła wybuchniety talent Potwornickiej znajdował swoje ujście w mniej agresywny sposób...swoją drogą ciekawe, czy Pollock też zaczynał od malowania po kafelkach podłogowych?;)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W Ikei przy okazji Gajowa dopadła przecudnych tkanin świątecznych, niestety musiała je z żalem porzucić, gdyż jak się okazało nie radzi sobie z obsługą czytnika kodów, a nikt chętny do pomocy się nie znalazł...gdyby Gajowa miała 15 lat i tyleż kilo mniej, to pewno by wróciła z naręczem tkanin :)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ale wracając do meritum,&amp;nbsp;z okazji mikołajowej od dziś w Srebrnym Gaju &lt;a href="https://www.srebrnygaj.pl/index.php"&gt;przedświąteczna wyprzedaż&lt;/a&gt; - polecam, bo następna dopiero za rok ;)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;A oprócz wyprzedaży, mamy kolejne nowości...z dawna zapowiadane Tildowe piękności &lt;a href="http://innomania.blogspot.com/"&gt;Inno&lt;/a&gt;. Nie bardzo znajduję słowa, żeby je opisać, bo są...no piękne po prostu i co tu dużo pisać;) Powiem tylko, że po raz pierwszy zobaczyłam tildowe lalki na żywo i najpiękniejsze zdjęcia (nawet Nadwornego :) nie są w stanie oddać ich urody, ale zobaczcie sami:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/Sxq-FCXd-oI/AAAAAAAANPQ/jYwUSTzVoUY/s1600-h/kr%C3%B3likczerw.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" er="true" src="http://2.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/Sxq-FCXd-oI/AAAAAAAANPQ/jYwUSTzVoUY/s400/kr%C3%B3likczerw.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/Sxq9-4cqumI/AAAAAAAANPI/oeC5M_nWBU4/s1600-h/ruda1.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" er="true" src="http://2.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/Sxq9-4cqumI/AAAAAAAANPI/oeC5M_nWBU4/s320/ruda1.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;W sklepie jest ich jeszcze kilka (a niedługo przybędą kolejne) ale z okazji Mikołajowej wybrałam te pasujące kolorystycznie;)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;I dziś miało być jeszcze o postępach nad książeczką dla Potwornickiej, ale się powstrzymam, bo przy cudach Inno, książeczka wygląda jak zmajstrowana przez 3-klasistę na lekcji ZPT;))&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;A &lt;a href="http://wstyluretro.blogspot.com/2009/12/rocznica-tuz-tuz-candy.html"&gt;W stylu retro&lt;/a&gt; do wygrania kurs decoupage na CD - zapisałam się, a co, może w tej&amp;nbsp;technice okażę się geniuszem?;)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;No to zmykam spać...jednak ma się tę nadzieję, że Mikołaj wybaczy niegrzeczność i przyjdzie;)&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/853007274981763321-5305060208849044330?l=srebrnygaj.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://srebrnygaj.blogspot.com/feeds/5305060208849044330/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://srebrnygaj.blogspot.com/2009/12/mikoajowy-zawrot-gowy.html#comment-form' title='Komentarze (8)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/853007274981763321/posts/default/5305060208849044330'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/853007274981763321/posts/default/5305060208849044330'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://srebrnygaj.blogspot.com/2009/12/mikoajowy-zawrot-gowy.html' title='Mikołajowy zawrót głowy'/><author><name>Pat ze Srebrnego...:)</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13968692077858107807</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://4.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/S_uixht0sqI/AAAAAAAAOuE/av06vFJO0zs/S220/zflo.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/Sxq-FCXd-oI/AAAAAAAANPQ/jYwUSTzVoUY/s72-c/kr%C3%B3likczerw.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>8</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-853007274981763321.post-6204432164018417106</id><published>2009-12-02T13:01:00.002+01:00</published><updated>2009-12-02T18:51:26.466+01:00</updated><title type='text'>Scrapowisko ciąg dalszy</title><content type='html'>...i takoż dalszy ciąg dalszy chaosu w życiu Gaju i Gajowej. Stąd dosć nieregularne na blogu bywanie, ale no nie da rady :/ Wczoraj Nadworny miał spotkanie trzeciego stopnia z ciężkim firmowym meblem w wyniku czego jego ucho i częśc głowy wyglądają jak patchworkowy projekt scrapowy...jest jednakże nadzieja, że chirurg postarał się równie dobrze, co nasze scrapowe gajowe twórczynie i po zdjęciu bandaży naszym oczom nie ukaże się przestrzenna forma kubistyczna zszyta krzyżykami ;P&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ale miało być o scrapie papierowym, a nie fizjologicznym, a zatem w końcu z dawna obiecana ostatnia odslona Gajowych scraperek;)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Niedawno dołączyły do nas kolejne 2 głowy pełne pomysłów, a mianowicie: &lt;a href="http://www.czarownica-czarownica.blogspot.com/"&gt;Czarownica &lt;/a&gt;oraz &lt;a href="http://blog.karteczkowo.pl/"&gt;Justyna&lt;/a&gt;. Obie Panie mają bardzo charakterystyczny styl, więc na pewno ich prace nie przejdą w Gaju niezauważone. A poniżej moja subiektywna selekcja tych ich prac, które zauroczyły mnie najbardziej:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Anielski album Czarownicy:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/SxZVnL904jI/AAAAAAAANOA/73Xz3xnbZGQ/s1600-h/anio%C5%821.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" er="true" src="http://1.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/SxZVnL904jI/AAAAAAAANOA/73Xz3xnbZGQ/s320/anio%C5%821.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;Tildowe karteczki Czarownicy:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/SxZVuFUN0iI/AAAAAAAANOQ/jZpstGxKgLM/s1600-h/tilda+%C5%BC%C3%B3%C5%82ta.jpg" imageanchor="1" style="clear: right; cssfloat: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;"&gt;&lt;img border="0" er="true" src="http://2.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/SxZVuFUN0iI/AAAAAAAANOQ/jZpstGxKgLM/s200/tilda+%C5%BC%C3%B3%C5%82ta.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/SxZVrVMB17I/AAAAAAAANOI/EfleAtr_NFc/s1600-h/tilda+zielona.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; cssfloat: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" er="true" src="http://3.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/SxZVrVMB17I/AAAAAAAANOI/EfleAtr_NFc/s200/tilda+zielona.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;Kalendarze Justyny:&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/SxZV05l2ckI/AAAAAAAANOg/r6pGfu-W-eE/s1600-h/terminarz2.jpg" imageanchor="1" style="clear: right; cssfloat: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;"&gt;&lt;img border="0" er="true" src="http://2.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/SxZV05l2ckI/AAAAAAAANOg/r6pGfu-W-eE/s200/terminarz2.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/SxZV3QSZcYI/AAAAAAAANOo/ROScMZwzLb4/s1600-h/kalendarz.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; cssfloat: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" er="true" src="http://3.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/SxZV3QSZcYI/AAAAAAAANOo/ROScMZwzLb4/s200/kalendarz.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/SxZVx8Ib4kI/AAAAAAAANOY/_KmAdW66sHM/s1600-h/terminarz.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; cssfloat: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" er="true" src="http://3.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/SxZVx8Ib4kI/AAAAAAAANOY/_KmAdW66sHM/s200/terminarz.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;A wiele więcej kartek i albumów obu Pań oczywiście w Srebrnym Gaju;)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jutro będzie Tildowo, bo doszły do nas przepiękne produkty &lt;a href="http://innomania.blogspot.com/"&gt;Inno.&lt;/a&gt;&amp;nbsp;Nadworny obiecał, że zreanimuje się do wieczora i zdjęcia zrobi...ale ja zastanawiam się, czy naprawdę muszę te cuda oddać do sklepu?;)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;A teraz Gajowa oddala się do lazaretu, pocieszać cierpiących i zdejmować z nich wyjące niemowlaki oraz tłuste koty...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&amp;nbsp;******&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;A jeszcze info o Candy tutaj: &lt;a href="http://mojekreacyjki.blogspot.com/2009/11/moje-pierwsze-candy-materiaowe.html"&gt;http://mojekreacyjki.blogspot.com/2009/11/moje-pierwsze-candy-materiaowe.html&lt;/a&gt; - są tak piękne zestawy tkanin do wygrania, że nie mogłam się oprzeć i się zapisałam ( a szyć nadal nie umiem...;)&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/853007274981763321-6204432164018417106?l=srebrnygaj.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://srebrnygaj.blogspot.com/feeds/6204432164018417106/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://srebrnygaj.blogspot.com/2009/12/scrapowisko-ciag-dalszy.html#comment-form' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/853007274981763321/posts/default/6204432164018417106'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/853007274981763321/posts/default/6204432164018417106'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://srebrnygaj.blogspot.com/2009/12/scrapowisko-ciag-dalszy.html' title='Scrapowisko ciąg dalszy'/><author><name>Pat ze Srebrnego...:)</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13968692077858107807</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://4.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/S_uixht0sqI/AAAAAAAAOuE/av06vFJO0zs/S220/zflo.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/SxZVnL904jI/AAAAAAAANOA/73Xz3xnbZGQ/s72-c/anio%C5%821.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-853007274981763321.post-4090864850488733393</id><published>2009-11-27T09:56:00.000+01:00</published><updated>2009-11-27T09:56:22.211+01:00</updated><title type='text'>Gajowa - rea(ktyw)nimacja</title><content type='html'>Gajowa donosi, że nadal żyje, choć chwilami w tym tygodniu marzyła o chwili wypoczynku - choćby i w drewnianej jesionce. Tydzień był upiorny, Gajową dopadła praca numer 1, praca numer 2, uroki macierzyństwa oraz zdarzenia okołorodzinne natury różnej. Gajowej niemal udało się automagicznie wydłużyć dobę do 36 godzin, gdyby nie to, że reszta świata nie chciała się dostosować i żądała funkcjonowania w bardziej tradycyjnym trybie;)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Obecnie Gajowa wraca do życia, a od przyszłego tygodnia ma nadzieję odetchnąć pełną piersią, posławszy Potwornicką do obozu karnego...dla niepoznaki zwanego żłobkiem;P Potwornicka prosiła się, aż się doprosiła, klamka zapadła, od grudnia będzie terroryzować już nie matkę, ale jeszcze tego nieświadome panie przedszkolanki. Panie wytrzymają, bo w przeciwieństwie do matki, za obcowanie z Potwornicką mają płacone i to nie mało;P I tu powinien być wtręt natury ogólnej, o tym dlaczego kryteria naboru w żłobkach publicznych praktycznie uniemożliwiają aplikowanie, jeśli nie jest się rozwiedzioną i pijącą matką 5 niepełnosprawnych dzieci, ale Gajowa się powstrzyma, bo to nie blog społeczny;)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;A żeby było choć trochę twórczo, to poniżej efekty nocnej pracy Gajowej uskutecznianej w ramach odreagowywania stresów.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;po pierwsze serducha...szyją wszyscy, szyję i ja - choć nie umiem;P&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/Sw-TZFilM9I/AAAAAAAANMo/GGXAVQLuxos/s1600/serce4.jpg" imageanchor="1" style="clear: right; cssfloat: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;"&gt;&lt;img border="0" src="http://3.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/Sw-TZFilM9I/AAAAAAAANMo/GGXAVQLuxos/s200/serce4.jpg" yr="true" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/Sw-TWgRYHSI/AAAAAAAANMg/HarOF91D_TU/s1600/serce3.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; cssfloat: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" src="http://4.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/Sw-TWgRYHSI/AAAAAAAANMg/HarOF91D_TU/s200/serce3.jpg" yr="true" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/Sw-TSvTiwBI/AAAAAAAANMY/f9V0vp9TYmA/s1600/serce2.jpg" imageanchor="1" style="clear: right; cssfloat: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;"&gt;&lt;img border="0" src="http://2.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/Sw-TSvTiwBI/AAAAAAAANMY/f9V0vp9TYmA/s200/serce2.jpg" yr="true" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/Sw-TPMmvleI/AAAAAAAANMQ/fx1cL1mCKa8/s1600/serce1.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; cssfloat: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" src="http://1.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/Sw-TPMmvleI/AAAAAAAANMQ/fx1cL1mCKa8/s200/serce1.jpg" yr="true" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;po drugie - niedokończona okładka książeczki Potwornickiej, która stanie się poduszką do czytania, gdyż przewidując problemy przy zszywaniu zostawiłam gigantyczny naddatek na szwy i wyszedł gigant o boku 35 cm;P Niedoróbki wszelkie widać gołym okiem - Nadworny tradycyjnie postawił na sztukę własną, bezlitośnie odkrywając niedoskonałości sztuki cudzej - niemniej jednak&amp;nbsp; i tak jestem z niej dumna, bo szyć jak wiadomo nie umiem;) Reszta się robi, do świąt musi się zrobić;)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/Sw-TfUgINeI/AAAAAAAANMw/ythYJQZ0RMQ/s1600/poducha.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" src="http://3.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/Sw-TfUgINeI/AAAAAAAANMw/ythYJQZ0RMQ/s320/poducha.jpg" yr="true" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;A dziś jeszcze lub jutro kolejna prezentacja scrapowych cudów. W Srebrnym Gaju jest ich coraz więcej, o tutaj: &lt;a href="https://www.srebrnygaj.pl/kartki,17,0.html"&gt;Kartki&lt;/a&gt;, . Doszło też sporo rzeczy w opcji na zamówienie, a dziś dorzucamy kolejne, piękne maskotki szydełkowe.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/853007274981763321-4090864850488733393?l=srebrnygaj.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://srebrnygaj.blogspot.com/feeds/4090864850488733393/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://srebrnygaj.blogspot.com/2009/11/gajowa-reaktywnimacja.html#comment-form' title='Komentarze (5)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/853007274981763321/posts/default/4090864850488733393'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/853007274981763321/posts/default/4090864850488733393'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://srebrnygaj.blogspot.com/2009/11/gajowa-reaktywnimacja.html' title='Gajowa - rea(ktyw)nimacja'/><author><name>Pat ze Srebrnego...:)</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13968692077858107807</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://4.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/S_uixht0sqI/AAAAAAAAOuE/av06vFJO0zs/S220/zflo.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/Sw-TZFilM9I/AAAAAAAANMo/GGXAVQLuxos/s72-c/serce4.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>5</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-853007274981763321.post-3375921034604342850</id><published>2009-11-22T10:15:00.000+01:00</published><updated>2009-11-22T10:15:35.997+01:00</updated><title type='text'>Candy wyniki</title><content type='html'>A zatem wczoraj odbyło się losowanie zwycięzców srebrnogajowego candy.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Losy zostały przygotowane, wycięte i wrzucone do najbardziej reprezentacyjnej miski.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/Swj9_GD_p7I/AAAAAAAANLA/jPMTMjHbjYo/s1600/miska.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" src="http://2.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/Swj9_GD_p7I/AAAAAAAANLA/jPMTMjHbjYo/s320/miska.jpg" yr="true" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Następnie maszyna losująca, uprzednio zapchana ciasteczkiem, żeby współpracowała, czego skutki nie do końca umyte widać na zdjęciach, dostała w niezbyt czyste łapki miskę i się zaczęło:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/Swj-CYQFPQI/AAAAAAAANLI/nUoM7eJZsrM/s1600/losy1.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" src="http://1.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/Swj-CYQFPQI/AAAAAAAANLI/nUoM7eJZsrM/s320/losy1.jpg" yr="true" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;Zgodnie z najlepszymi zasadami suspensu maszyna losująca losem machnęła tak, żeby nie było widać kogo wylosowała:&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/Swj-E07nhrI/AAAAAAAANLQ/Ds5gYWMphTA/s1600/losy2.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" src="http://1.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/Swj-E07nhrI/AAAAAAAANLQ/Ds5gYWMphTA/s320/losy2.jpg" yr="true" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;Matce udało się jednak wyrwać lekko usmarowany czekoladką papierek i odczytać, ze zwycięzcą został autor tego posta:&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;em&gt;"Anonimowy pisze... &lt;/em&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;em&gt;&lt;/em&gt;&lt;br /&gt;&lt;em&gt;&lt;br /&gt;&lt;/em&gt;&lt;br /&gt;&lt;em&gt;A mi się najbardziej podoba czarny kot najeżony i bez pary ;) Choć pso-żyrafo-kura też jest ciekawa :)&lt;/em&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;em&gt;Jacek"&lt;/em&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Bardzo gratulujemy;)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;No i na tym powinno było się losowanie skończyć, jednak maszyna losująca się tak rozochociła, że zanim komisja zareagowała, wyciągnęła z miski kolejny los:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/Swj-HxedssI/AAAAAAAANLY/-7KBu8SC7xs/s1600/losy3.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" src="http://3.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/Swj-HxedssI/AAAAAAAANLY/-7KBu8SC7xs/s320/losy3.jpg" yr="true" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;Na nim już dla odmiany widać pseudonim wylosowanej osoby dokładnie, zatem Gajowa postanowiła trochę zasady nagiąć i wybór Potwornickiej uszanować, obdarowując darmową wysyłką dowolnych Gajowych zakupów wylosowaną osobę, autorkę tego komentarza:&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;em&gt;"Ludkasz pisze... &lt;/em&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;em&gt;&lt;/em&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;em&gt;&lt;br /&gt;&lt;/em&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;em&gt;Gratuluję otwarcia:)Urządziłyście bardzo klimatyczne mieszkanko, więc wszystkie pomieszczenia bardzo mi sie podobały. Trudno mi wybrac to naj...&lt;/em&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;em&gt;&lt;br /&gt;&lt;/em&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;em&gt;Życzę Wam wielu sukcesów i wielkich obrotów:)"&lt;/em&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Maszyna losująca postanowiła wyniki naciągać nadal i zanim pula losów została jej odebrana wylosowała jeszcze z 15 innych osób, tu jednak Gajowa postawiła już stanowcze weto, bo jakkolwiek prezenty dawać lubi, to chciałaby jednak zachować trochę gajowego towaru na sprzedaż;)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;strong&gt;Jacka&lt;/strong&gt; i &lt;strong&gt;LudkęSz&lt;/strong&gt; proszę o kontakt na maila srebrnygaj [at]srebrnygaj.pl, celem uzgodnienia warunków odbioru nagród.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;I bardzo wszystkim tłumnie uczestniczącym w Candy za udział dziękuję, informując, że kolejne gajowe będzie za czas jakiś, a w międzyczasie będzie także prywatne....jak tylko Gajowa zdoła na tyle opanować którąś z technik rękodzielniczych, żeby bez wstydu zaoferować w konkursie dzieło własne... no chyba, żeby wylosować Potwornicką? Może ktoś chce wygrać tydzień opieki nad słodką dziewczynką, potrzebującą góra 6 godzin snu na dobę?;)))&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/853007274981763321-3375921034604342850?l=srebrnygaj.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://srebrnygaj.blogspot.com/feeds/3375921034604342850/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://srebrnygaj.blogspot.com/2009/11/candy-wyniki.html#comment-form' title='Komentarze (9)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/853007274981763321/posts/default/3375921034604342850'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/853007274981763321/posts/default/3375921034604342850'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://srebrnygaj.blogspot.com/2009/11/candy-wyniki.html' title='Candy wyniki'/><author><name>Pat ze Srebrnego...:)</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13968692077858107807</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://4.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/S_uixht0sqI/AAAAAAAAOuE/av06vFJO0zs/S220/zflo.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/Swj9_GD_p7I/AAAAAAAANLA/jPMTMjHbjYo/s72-c/miska.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>9</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-853007274981763321.post-1325821739245545319</id><published>2009-11-21T11:31:00.000+01:00</published><updated>2009-11-21T11:31:25.126+01:00</updated><title type='text'>Scrapowy karnawał</title><content type='html'>W końcu mogę zebrać razem i przedstawić prawie wszystkie Gajowe Scrap-ladies;) O &lt;a href="http://pestki.blogspot.com/"&gt;Oldze &lt;/a&gt;i &lt;a href="http://jaspisowa.blogspot.com/"&gt;Jaspisowej &lt;/a&gt;była już mowa, a teraz dołączyła do nich silna grupa pod wezwaniem...a raczej przywództwem Leny, która Gaj szeroko rozreklamowała wśród zdolnych dziewczyn;)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;A zatem zacznijmy od samej inspiratorki ze &lt;a href="http://zjawinkowo.blogspot.com/"&gt;Zjawinkowa&lt;/a&gt;. Lena ma tysiąc pomysłów na minutę, a co jeden to lepszy! Gdybym chciała wziać je wszystkie do sklepu, to by nam półek zabrakło, więc na początek mamy u nas Leny twórczość dla najmniejszych;)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/Swe_BJYPYCI/AAAAAAAANKI/VPLjaGVTPW8/s1600/kartkaroz.jpg" imageanchor="1" style="clear: right; cssfloat: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;"&gt;&lt;img border="0" src="http://1.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/Swe_BJYPYCI/AAAAAAAANKI/VPLjaGVTPW8/s200/kartkaroz.jpg" yr="true" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/Swe--CZiKdI/AAAAAAAANKA/qkGWGBuOYmM/s1600/kartkanieb.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; cssfloat: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" src="http://4.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/Swe--CZiKdI/AAAAAAAANKA/qkGWGBuOYmM/s200/kartkanieb.jpg" yr="true" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ale w planie są już inne rzeczy, w tym baaardzo różowa kolekcja;)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Zaraz po Lenie dołączyła do nas &lt;a href="http://katrinowescrapy.blogspot.com/"&gt;Katrina&lt;/a&gt;&amp;nbsp;z fantastyczną kolekcją zielonych notesów. Przyjrzyjcie się im uważnie - nie trzeba znać się na scrapbookingu, żeby docenić niezwykłe ornamenty i wykończenia tych cudeniek:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/Swe_OCqHa6I/AAAAAAAANKo/N8dTZgnf54Q/s1600/notes+zielony+ma%C5%82y.jpg" imageanchor="1" style="clear: right; cssfloat: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;"&gt;&lt;img border="0" src="http://1.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/Swe_OCqHa6I/AAAAAAAANKo/N8dTZgnf54Q/s200/notes+zielony+ma%C5%82y.jpg" yr="true" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/Swe_LRPRcPI/AAAAAAAANKg/cNpG3en53zY/s1600/notes+czerwony.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; cssfloat: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" src="http://4.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/Swe_LRPRcPI/AAAAAAAANKg/cNpG3en53zY/s200/notes+czerwony.jpg" yr="true" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;A potem już poszło lawiną;) I tak mamy w Gaju wysyp kartek okolicznościowych i ślubnych&lt;a href="http://rybiooka.blogspot.com/"&gt; &lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://rybiooka.blogspot.com/"&gt;Rybiookiej&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/Swe-5nqidGI/AAAAAAAANJ4/7Nm6DLcAdsc/s1600/urodziny.jpg" imageanchor="1" style="clear: right; cssfloat: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;"&gt;&lt;img border="0" src="http://2.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/Swe-5nqidGI/AAAAAAAANJ4/7Nm6DLcAdsc/s200/urodziny.jpg" yr="true" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/Swe-1xeitkI/AAAAAAAANJw/ok4sDhc-9Hg/s1600/osiemnastka1.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; cssfloat: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" src="http://3.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/Swe-1xeitkI/AAAAAAAANJw/ok4sDhc-9Hg/s200/osiemnastka1.jpg" yr="true" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Basi z &lt;a href="http://misz-maszbarbary.blogspot.com/"&gt;misz-maszu Barbary&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/Swe_1quG-dI/AAAAAAAANKw/urn_k_OtrvY/s1600/%C5%9Blub.jpg" imageanchor="1" style="clear: right; cssfloat: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;"&gt;&lt;img border="0" src="http://2.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/Swe_1quG-dI/AAAAAAAANKw/urn_k_OtrvY/s200/%C5%9Blub.jpg" yr="true" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/Swe_4opCAfI/AAAAAAAANK4/Tt0YyPpGpao/s1600/%C5%9Bwieta2.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; cssfloat: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" src="http://2.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/Swe_4opCAfI/AAAAAAAANK4/Tt0YyPpGpao/s200/%C5%9Bwieta2.jpg" yr="true" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Kasi z &lt;a href="http://kasiulkowo.blox.pl/html"&gt;Kasiulkowa&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/Swe_HN5Q1KI/AAAAAAAANKY/SrummthT5pI/s1600/1+moc+%C5%BCyczen.JPG" imageanchor="1" style="clear: right; cssfloat: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;"&gt;&lt;img border="0" src="http://2.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/Swe_HN5Q1KI/AAAAAAAANKY/SrummthT5pI/s200/1+moc+%C5%BCyczen.JPG" yr="true" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/Swe_FuhfHaI/AAAAAAAANKQ/d6jxqzak7tg/s1600/10+prostok%C4%85tna+na+tekturze.JPG" imageanchor="1" style="clear: left; cssfloat: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" src="http://3.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/Swe_FuhfHaI/AAAAAAAANKQ/d6jxqzak7tg/s200/10+prostok%C4%85tna+na+tekturze.JPG" yr="true" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;I to nadal jeszcze nie koniec, bo czekamy na dostawy od kilku innych Pań;)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Zapowiadam też wstępnie, bo negocjacje trwają, ale jak się dogadamy...a wola obustronna jest... to w Srebrnym Gaju pojawi się kolekcja Tildowa! Jako fanatyczna wielbicielka tego stylu chyba czerwony dywan rozwinę, jak pierwsze tildowe produkty w moich progach zagoszczą;)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;*****&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="left" style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;Chętni do udziału w Candy zostali już podliczeni i wydrukowani celem losowania, które nastąpi dziś wieczór, jak maszyna losująca wróci z wycieczki z tatą. Wyniki ogłoszę dziś lub jutro rano, zależnie od tego jak szybko Nadworny Fotograf przygotuje relację z losowania;)&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/853007274981763321-1325821739245545319?l=srebrnygaj.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://srebrnygaj.blogspot.com/feeds/1325821739245545319/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://srebrnygaj.blogspot.com/2009/11/scrapowy-karnawa.html#comment-form' title='Komentarze (4)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/853007274981763321/posts/default/1325821739245545319'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/853007274981763321/posts/default/1325821739245545319'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://srebrnygaj.blogspot.com/2009/11/scrapowy-karnawa.html' title='Scrapowy karnawał'/><author><name>Pat ze Srebrnego...:)</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13968692077858107807</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://4.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/S_uixht0sqI/AAAAAAAAOuE/av06vFJO0zs/S220/zflo.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/Swe_BJYPYCI/AAAAAAAANKI/VPLjaGVTPW8/s72-c/kartkaroz.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>4</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-853007274981763321.post-2759725503102997821</id><published>2009-11-19T17:45:00.001+01:00</published><updated>2009-11-19T17:58:10.311+01:00</updated><title type='text'>Dla dzieci, o dzieciach...</title><content type='html'>i generalnie infantylnie;)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Najpierw dla dzieci....tych dość dużych też, gdyż cudeńka szydełkowe &lt;a href="http://www.sanka1.blogspot.com/"&gt;Sanki&lt;/a&gt;, które właśnie wylądowały w Srebrnym Gaju, nie tylko dla dzieci się nadają. Bardzo, ale to bardzo sie cieszę, że Sanka zdecydowala się na współpracę z Gajem, gdyż jej koty już dawno wpadły mi w oko na innych portalach, a jak zobaczyłam, jakie piękności jeszcze robi, no to wpadłam na całego;) zobaczcie zatem i Wy, jeśli jeszcze niepowtarzalnego stylu Sanki nie znacie:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/SwVz54yUZDI/AAAAAAAANJE/iMow6lJIo4s/s1600/serwis1.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; cssfloat: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" src="http://3.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/SwVz54yUZDI/AAAAAAAANJE/iMow6lJIo4s/s200/serwis1.jpg" yr="true" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/SwVzySqaFhI/AAAAAAAANI0/pSFCnIYPFvk/s1600/Marcel1.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" src="http://3.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/SwVzySqaFhI/AAAAAAAANI0/pSFCnIYPFvk/s200/Marcel1.jpg" yr="true" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/SwVz2htwNLI/AAAAAAAANI8/fBINq90rEwY/s1600/klementyna2.jpg" imageanchor="1" style="clear: right; cssfloat: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;"&gt;&lt;img border="0" src="http://2.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/SwVz2htwNLI/AAAAAAAANI8/fBINq90rEwY/s200/klementyna2.jpg" yr="true" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jak dla mnie - mistrzostwo świata!;)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div align="center"&gt;******&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="center"&gt;Teraz o dzieciach - jak zauważycie, z prawej strony bloga pojawił się nowy banner, kierujący do miejsca, które bezinteresownie (no prawie, bo gajowy banner tam zawiśnie;), ale z głębi serca polecam. &lt;a href="http://www.zabawianki.com.pl/"&gt;Zabawianki &lt;/a&gt;to autorski program pani Adeli, który z dużym powodzeniem realizuje we Wrocławskim Centrum Mamy Dziecko. Polecam, bo z Potwornicką chodziłyśmy i obie byłyśmy zachwycone. Gdyby nei to, że nam centrum przenieśli w miejsce, do którego od nas nie sposób dojechać, to byśmy chodziły nadalk...a tak, chyba przeniesiemy się na zajęcia sobotnie, żeby nas Nadworny (w cywilu tatuś;) mógł wozić.&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="center"&gt;Zabawianki na razie odbywają się tylko we Wrocławiu, ale na stronie można znaleźć mnóstwo fajnych propozycji zabaw z maluchami - o &lt;a href="http://www.zabawianki.com.pl/2015.html"&gt;tu&lt;/a&gt; -&amp;nbsp; więc wszystkim mamom większych i mniejszych Potworów i Potwornickich polecam;)&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="center"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="center"&gt;*******&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="center"&gt;I jeszcze Candy...przypominam, że do północy można jeszcze się dopisywać!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;I prawie bym zapomniała: są boskie mikołajowe serduszka&amp;nbsp;do wygrania...o tutaj: &amp;nbsp;&lt;a href="http://mojdom-mojaostoja.blogspot.com/2009/11/swiety-mikoaj.html"&gt;http://mojdom-mojaostoja.blogspot.com/2009/11/swiety-mikoaj.html&lt;/a&gt; :)&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="center"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="center"&gt;*****&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="center"&gt;A o Gajowych scrap-ladies będzie jutro, gdyż poczta polska nam zrobiła psikusa i paczki bedące clou scrapowego posta przetrzymała - w sumie nie dziwota, bo cudności przyszły takie, że ktoś pewno się w okienku zachwycił i zaooglądał...;)&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="center"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="center"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/853007274981763321-2759725503102997821?l=srebrnygaj.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://srebrnygaj.blogspot.com/feeds/2759725503102997821/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://srebrnygaj.blogspot.com/2009/11/dla-dzieci-o-dzieciach.html#comment-form' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/853007274981763321/posts/default/2759725503102997821'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/853007274981763321/posts/default/2759725503102997821'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://srebrnygaj.blogspot.com/2009/11/dla-dzieci-o-dzieciach.html' title='Dla dzieci, o dzieciach...'/><author><name>Pat ze Srebrnego...:)</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13968692077858107807</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://4.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/S_uixht0sqI/AAAAAAAAOuE/av06vFJO0zs/S220/zflo.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/SwVz54yUZDI/AAAAAAAANJE/iMow6lJIo4s/s72-c/serwis1.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-853007274981763321.post-4330676604771152181</id><published>2009-11-17T08:33:00.000+01:00</published><updated>2009-11-17T08:33:52.937+01:00</updated><title type='text'>Szał płodności....</title><content type='html'>gajowych twórczyń i Gajowej nastąpił i się tyle dobra uzbierało, że w jeden post nie wejdzie;)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Na początek Twórczynie, bo Gajowa jak zwykle nawalczyła się jak głupia, a efekty jak zawsze;P&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jako że decoupage od otwarcia cieszył się dużym zainteresowaniem, to mam dobre wieści: nie dość, że AgKe pracowicie uzupełnia gajowe zapasy i już wkrótce dorzutka starych i nowych wzorów, to mamy kolejną decoupageową artystkę, ukrywającą się pod pseudonimem Stella-Art. Jej prace są bardzo kolorowe i energetyczne - w sam raz na rozjaśnienie listopadowych ciemności;)&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/SwJNC2sfjrI/AAAAAAAANHc/j4a3oJGXhlY/s1600/ramka+christmas1.jpg" imageanchor="1" style="clear: right; cssfloat: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;"&gt;&lt;img border="0" src="http://3.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/SwJNC2sfjrI/AAAAAAAANHc/j4a3oJGXhlY/s200/ramka+christmas1.jpg" yr="true" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/SwJM9HfEKiI/AAAAAAAANHU/t79d72Hfo8E/s1600/podkladkicytrusy1.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; cssfloat: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" src="http://1.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/SwJM9HfEKiI/AAAAAAAANHU/t79d72Hfo8E/s200/podkladkicytrusy1.jpg" yr="true" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none; clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/SwJNH9xXA6I/AAAAAAAANHk/JbNOYOw-3Jk/s1600/ramka+morska.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" src="http://3.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/SwJNH9xXA6I/AAAAAAAANHk/JbNOYOw-3Jk/s200/ramka+morska.jpg" yr="true" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none; clear: both; text-align: left;"&gt;W sklepie znajdziecie je w działach Kuchnia, Bawialnia i Boże Narodzenie.&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none; clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none; clear: both; text-align: left;"&gt;Mamy też coś, czego jeszcze w Gaju nie było - wkładki zapachowe do szafy, ale bynajmniej nie takie zwykłe tylko anielskie. Ich autorką jest &lt;a href="http://maj1309.blogspot.com/"&gt;Maj,&lt;/a&gt; która robi też prześliczne ptaszkowe przywieszki...do wszystkiego;)&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none; clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none; clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none; clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/SwJOVb39j2I/AAAAAAAANIE/N-cef5UWtVQ/s1600/anio%C5%82ek1.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; cssfloat: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" src="http://3.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/SwJOVb39j2I/AAAAAAAANIE/N-cef5UWtVQ/s200/anio%C5%82ek1.jpg" yr="true" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/SwJOTFy-eQI/AAAAAAAANH8/-c8FlpTTzIQ/s1600/anio%C5%82ek2.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" src="http://3.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/SwJOTFy-eQI/AAAAAAAANH8/-c8FlpTTzIQ/s200/anio%C5%82ek2.jpg" yr="true" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="left" class="separator" style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none; clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/SwJOQSWqN4I/AAAAAAAANH0/Et2DvX0MnvI/s1600/ptaszek4.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; cssfloat: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" src="http://4.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/SwJOQSWqN4I/AAAAAAAANH0/Et2DvX0MnvI/s200/ptaszek4.jpg" yr="true" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/SwJOOuXSQFI/AAAAAAAANHs/PULCp0lP_Ew/s1600/ptaszek2.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" src="http://1.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/SwJOOuXSQFI/AAAAAAAANHs/PULCp0lP_Ew/s200/ptaszek2.jpg" yr="true" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="left" class="separator" style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none; clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="left" class="separator" style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none; clear: both; text-align: center;"&gt;I, last but not least, też nowość - przybornik kredkowy dla przedszkolaka &lt;a href="http://www.konkata.blogspot.com/"&gt;KonKaty&lt;/a&gt;...i nie tylko dla przedszkolaka, bo w sumie i 16-miesięcznej Potwornickiej, artystce spełnionej, by się taki przydał, żeby trzymać w kupie kredki, które obecnie są strategicznie porzucane w rónych częściach domu celem sprawdzenia, którego niecenzuralnego słowa użyje matka, jak znienacka wpadnie na takiej w poślizg;)&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="left" class="separator" style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none; clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="left" class="separator" style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none; clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/SwJPOge5n1I/AAAAAAAANIM/yTAOukmTz1E/s1600/kredki2.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" src="http://4.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/SwJPOge5n1I/AAAAAAAANIM/yTAOukmTz1E/s320/kredki2.jpg" yr="true" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="left" class="separator" style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none; clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="left" class="separator" style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none; clear: both; text-align: center;"&gt;**********&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="left" class="separator" style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none; clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="left" class="separator" style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none; clear: both; text-align: center;"&gt;A teraz weekendowy urobek własny, który w&amp;nbsp;kupie wygląda tak:&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="left" class="separator" style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none; clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/SwJP8duO39I/AAAAAAAANIU/yHYznfFgBl0/s1600/kupa.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" src="http://4.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/SwJP8duO39I/AAAAAAAANIU/yHYznfFgBl0/s320/kupa.jpg" yr="true" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none; clear: both; text-align: left;"&gt;Do zdjęcia pozują: &lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none; clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none; clear: both; text-align: left;"&gt;- miś na Candy u Edit...nie skończony jeszcze,więc wystawiany pół oficjalnie - wersja oficjalna będzie w osobnym poście, bo jak jego niebanalna uroda zdobędzie uznanie widzów to jest szansa na wygraną w postaci misia Edit - czyli wariantu kanonicznego;)&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none; clear: both; text-align: left;"&gt;- Tilda numer 10 - numery od 2 do 7 mieszkają w koszu na śmieci, bo to złe Tildy były, numery 8-9 w wersji frankensteinowskiej wystają z koszyka w tle. Tilda bez twarzy na razie, bo boję się wszystko zepsuć jednym ruchem pędzla...Tilda w dłoni trzyma serduszko od Maj, które akuratnie nam się w kompozycję wpasowało;)&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none; clear: both; text-align: left;"&gt;- kot z Cheshire - wariant wściekle różowy;) Kot idzie na niespodziankową wymiankę mailową, bo o dziwo wyszedł...&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none; clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none; clear: both; text-align: left;"&gt;Reszta planów Gajowej jest w stanie większego lub mniejszego rozgrzebania, ale ponieważ przeznacone są na prezenty świąteczne, to jeszcze mnóstwo czasu zostało...co Gajowa bedzie sobie z wściekłością wypominać, szyjąc i prując w panice 23 grudnia o północy;P&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none; clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none; clear: both; text-align: center;"&gt;*******&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none; clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none; clear: both; text-align: left;"&gt;A jutro lub pojutrze&amp;nbsp;będzie znowu kartkowo - czekam na ostatnie dorzutki i zrobimy wielką scrapową prezentację, bo jest co pokazywać!&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none; clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none; clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none; clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none; clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/853007274981763321-4330676604771152181?l=srebrnygaj.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://srebrnygaj.blogspot.com/feeds/4330676604771152181/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://srebrnygaj.blogspot.com/2009/11/sza-podnosci.html#comment-form' title='Komentarze (6)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/853007274981763321/posts/default/4330676604771152181'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/853007274981763321/posts/default/4330676604771152181'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://srebrnygaj.blogspot.com/2009/11/sza-podnosci.html' title='Szał płodności....'/><author><name>Pat ze Srebrnego...:)</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13968692077858107807</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://4.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/S_uixht0sqI/AAAAAAAAOuE/av06vFJO0zs/S220/zflo.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/SwJNC2sfjrI/AAAAAAAANHc/j4a3oJGXhlY/s72-c/ramka+christmas1.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>6</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-853007274981763321.post-3308519539492645444</id><published>2009-11-16T08:30:00.001+01:00</published><updated>2009-11-16T08:30:42.465+01:00</updated><title type='text'>Skleroza</title><content type='html'>...mnie dopadła i zapomniałam zamieścić wzmianki o ważnym Candy ;( Nadrabiam szybciutko, bo sprawa warta uwagi: W Miluszkowym Kuferku jest &lt;a href="http://miluszkowykuferek.blogspot.com/2009/11/candy-dla-grzesia.html"&gt;Candy dla Grzesia&lt;/a&gt; : nie dość, ze można wygrać cudności, to jeszcze i pomóc przy okazji: O Grzesiu można przeczytać tutaj: &lt;a href="http://www.grzesiek.prof4.pl/"&gt;http://www.grzesiek.prof4.pl/&lt;/a&gt; - można też pomóc bardziej czynnie przekazując coś na aukcje dla Malucha.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;*************************************************&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W Srebrnym Gaju weekend był twórczy: najpierw wrzuta prawie 100 nowych produktów, a potem caloniedzielne szycie, bo Gajowa miała humor kiepski, a odkryła, że wkurzanie się na maszynę jest bezpieczniejsze, bo maszyna w przeciwieństwie do rodziny nie odszczeknie się, nie zagrozi wyprowadzką ani nie będzie snuć się po domu ze smętną miną ;)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Zdjęcia produktów sklepowych i własnych już wkrótce, jak lekko zastraszony humorami Gajowej Nadworny zrobi zdjęcia;)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;**************************************************&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Widzę, że na Gajowym Candy już pod 50 wpisów...jeszcze 3 dni zostały - przypominam;)&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/853007274981763321-3308519539492645444?l=srebrnygaj.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://srebrnygaj.blogspot.com/feeds/3308519539492645444/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://srebrnygaj.blogspot.com/2009/11/skleroza.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/853007274981763321/posts/default/3308519539492645444'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/853007274981763321/posts/default/3308519539492645444'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://srebrnygaj.blogspot.com/2009/11/skleroza.html' title='Skleroza'/><author><name>Pat ze Srebrnego...:)</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13968692077858107807</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://4.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/S_uixht0sqI/AAAAAAAAOuE/av06vFJO0zs/S220/zflo.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-853007274981763321.post-6324747929764515299</id><published>2009-11-13T18:58:00.000+01:00</published><updated>2009-11-13T18:58:21.651+01:00</updated><title type='text'>Poszukiwany, poszukiwana</title><content type='html'>Dziś prywata, gdyż rozzuchwalona świeżo nabytą umiejętnością szycia oraz zmotywowana nowymi umiejętnościami Potwornickiej, poszukuję pewnych rzeczy, które gdzieś u kogoś na blogu widziałam, ale skleroza nie pozwala mi sobie przypomineć, gdzie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;A zatem szukam tutoriala/wzoru takiej książeczki:&lt;br /&gt;&lt;a href="http://sewing.about.com/od/toysanddolls/ss/childshapebook.htm"&gt;http://sewing.about.com/od/toysanddolls/ss/childshapebook.htm&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Z tym że nie o literkach, a do nauki zapinania...na każdej stronie jest inne zapięcie: zamek, rzepy, guziki etc. Widziałam to na jakimś anglojęzycznym blogu, ale nie przypomnę sobie gdzie, a bez wzoru to mi raczej nie wyjdzie... Książeczka jest mi potrzebna dla Potwornickiej oczywiście, która jest na etapie fascynacji zapięciami, w wyniku czego dokonuje publicznych obnażeń, rozpinając zamek w kurtce (bez względu na warunki atmosferyczne) tudzież zatrzaski w nogawkach spodenek (za to nam przysolą grzywnę za obrazę moralności jak nic;P)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Może ktoś widział gdzieś taki wzór? Za wszelkie sugestie, linki i podpowiedzi będę wdzięczna niezmiernie. Ewentualnie nie musi być książeczka, moze być mata edukacyjna czy inne cuś - byle mialo dużo trudnych do rozpięcia zapięć;)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W tle trwa gajowa wrzuta: przybyły już:&lt;br /&gt;- &amp;nbsp;&lt;a href="http://srebrnygaj.pl/ubranka_dla_lalek,14,0.html"&gt;ciuszki dla lalek&lt;/a&gt;&amp;nbsp;- mamom dziewczynek radzę nie klikać na ten link w obecności swoich pociech;)&lt;br /&gt;-&amp;nbsp; &lt;a href="http://srebrnygaj.pl/podkladki_pod_kubki,29,0.html"&gt;anioły we wszystkich kolorach tęczy&lt;/a&gt;&amp;nbsp;Ani Koniecznej&lt;br /&gt;-&amp;nbsp; &lt;a href="http://srebrnygaj.pl/wyszywany_obrazek,40,226.html"&gt;haftowane obrazki Małgorzaty&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;-&amp;nbsp; &lt;a href="http://srebrnygaj.pl/kartki,17,0.html"&gt;Kartki&lt;/a&gt;&amp;nbsp;- tu wprowadziłam bardziej precyzyjny podział, ze względu na przewidywany desant;)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;cdn, bo Nadworny pstryka, Gajowa wstawia, a Potwornicka gania kota z obłędem w oczach;)&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/853007274981763321-6324747929764515299?l=srebrnygaj.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://srebrnygaj.blogspot.com/feeds/6324747929764515299/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://srebrnygaj.blogspot.com/2009/11/poszukiwany-poszukiwana.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/853007274981763321/posts/default/6324747929764515299'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/853007274981763321/posts/default/6324747929764515299'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://srebrnygaj.blogspot.com/2009/11/poszukiwany-poszukiwana.html' title='Poszukiwany, poszukiwana'/><author><name>Pat ze Srebrnego...:)</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13968692077858107807</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://4.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/S_uixht0sqI/AAAAAAAAOuE/av06vFJO0zs/S220/zflo.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-853007274981763321.post-4020273879595207406</id><published>2009-11-12T20:41:00.000+01:00</published><updated>2009-11-12T20:41:13.769+01:00</updated><title type='text'>Doniesienia z frontu...</title><content type='html'>Gajowa dalej marna mimo kompulsywnego pożarcia całej tabliczki czekolady...stąd i niechęć do ujawniania oblicza jak ksieżyc w pełni po takiej diecie;P Potwornicka lata wściekła, bo matka nie reaguje na zaczepki, kot pod ścianami przemyka, gdyż wściekłość Potwornickiej ukierunkowuje się wobec powyższego na jedynym mniejszym od niej domowniku, chaos narasta, szaleństwo w oczach rośnie....ale chaos i szaleństwo to ukierunkowane zostały twórczo i Gajowa dziś podejmowała dwie fantastyczne Twórczynie scrapowe &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Inicjatorką spotkania była Lena ze&amp;nbsp;&lt;a href="http://zjawinkowo.blogspot.com/"&gt;Zjawinkowa&lt;/a&gt;&amp;nbsp;która nie dość, że zwerbowała do Gaju grono utalentowanych koleżanek po scrapowym fachu, to jeszcze&amp;nbsp;podbiła serce Potwornickiej i moje...nie tylko talentem, ale i umiejętnością uśpienia w 5 sekund Potwornickiej;)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Skutki spotkania i niezwykle owocnych ustaleń już wkrótce w sklepie i na blogu też;) Może jutro, może chwilkę potem, bo jednocześnie przyszła dziś do Gaju wielka dostawa z różnych stron świata i Nadworny musi wszystko obfotografować...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;a zatem działamy, nawet jak nic na to pozornie&amp;nbsp;nie wskazuje;)&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/853007274981763321-4020273879595207406?l=srebrnygaj.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://srebrnygaj.blogspot.com/feeds/4020273879595207406/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://srebrnygaj.blogspot.com/2009/11/doniesienia-z-frontu.html#comment-form' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/853007274981763321/posts/default/4020273879595207406'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/853007274981763321/posts/default/4020273879595207406'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://srebrnygaj.blogspot.com/2009/11/doniesienia-z-frontu.html' title='Doniesienia z frontu...'/><author><name>Pat ze Srebrnego...:)</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13968692077858107807</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://4.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/S_uixht0sqI/AAAAAAAAOuE/av06vFJO0zs/S220/zflo.jpg'/></author><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-853007274981763321.post-6833957358989441411</id><published>2009-11-11T19:03:00.000+01:00</published><updated>2009-11-11T19:03:14.030+01:00</updated><title type='text'>Święto....</title><content type='html'>Dziś będzie mentorsko i moralizatorsko...częściowo z powodu lekkiego padu zdrowotnego (organizm uprzejmie informuje, że gospodarka rabunkowa prowadzona przez Gajową mu się nie podoba, i albo Gajowa da sobie na wstrzymanie, albo on poszuka sobie innego uzytkownika;), a częściowo z powodu święta właśnie....to może banalne, ale gdyby nie ta niepodległość, po wiele razy tracona i w końcu na dobre odzyskana, to byśmy nie czytali wzajemnie swoich blogów i nie kupowali w internetowych sklepach, tylko mieli do dyspozycji dwie strony internetowe: jedną partyjną a drugą rządową;)) więc jakby nam na co dzień patriotyzm i szczytne ideały nie były odległe, to warto przez chwilę pomyśleć, co by było gdyby i ucieszyć się, że ktoś nam tę niepodległość wywalczył.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Tyle mentorstwa, od jutra wracam do tajników e-commerce, bo szykuje się wielka dostawa kolejnych cudów i&amp;nbsp; już zdobytych klientów nie wolno zaniedbać;) widzę, ze w Candy zebrała się całkiem pokaźna liczba chętnych, a jeszcze 10 dni zostało do losowania!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W tle Gajowa produkuje kolejne lalki, misie i zajączki, mając podświadomie nadzieję, że się zdrowotnie wyloży, bedzie zmuszona do wzięcia urlopu z pracy nr 1 i będzie mogła bez skrępowania oddawać się pasjom artystycznym;) Zdjęcia już wkrótce (produktów, nie Gajowej w pracy;P)&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/853007274981763321-6833957358989441411?l=srebrnygaj.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://srebrnygaj.blogspot.com/feeds/6833957358989441411/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://srebrnygaj.blogspot.com/2009/11/swieto.html#comment-form' title='Komentarze (5)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/853007274981763321/posts/default/6833957358989441411'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/853007274981763321/posts/default/6833957358989441411'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://srebrnygaj.blogspot.com/2009/11/swieto.html' title='Święto....'/><author><name>Pat ze Srebrnego...:)</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13968692077858107807</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://4.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/S_uixht0sqI/AAAAAAAAOuE/av06vFJO0zs/S220/zflo.jpg'/></author><thr:total>5</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-853007274981763321.post-6307249127466093760</id><published>2009-11-09T18:59:00.000+01:00</published><updated>2009-11-09T18:59:32.485+01:00</updated><title type='text'>Nieznośny opór materii</title><content type='html'>...w kwestiach technicznych nastąpił, stąd w Gaju cisza:/ Technika Gajową przerosła totalnie, zdeptała i chichocąc zza monitora oznajmiła, że jak Gajowa natychmiast nie weźmie się za jakiś przyspieszony kurs informatyczny to ona z Gajową współpracować nie zamierza. Stąd bilans dzisiejszego dnia wygląda tak:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;- certyfikatu SSL niet, bo Gajowa musi udowodnić, że jest sobą i Gaju właścicielką&lt;br /&gt;- opcji Allegro niet, bo Allegro nie życzy sobie Gajowej, dopóki ta nie wykaże się umiejętnością zaawansowanego programowania&lt;br /&gt;- płatności kartą niet, bo Gajowa nie rozumie regulaminu...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;w związku z powyższym oraz tym, że Potwornicka dziś także stawiała opór materii, Gajowa w stanie wyższego wzburzenia siadła do maszyny i popełniła z rozmachem pierwszy w życiu patchwork;) wyszło nadspodziewanie dobrze - widać maszynę wściekłe oblicze Gajowej tak przeraziło, że obawiała się cokolwiek zepsuć, żeby z liścia nie dostać;) Patchwork zostanie sfotografowany w trybie makro, żeby był nie do rozpoznania, albowiem przewidywany jest na prezent bożonarodzeniowy.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jeśli jutro technika nadal będzie stawiać opór istnieje obawa, że Gajowa machnie Tildę idealną albo co...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W tym tygodniu, jeśli Bóg da, a technika pozwoli, nowy duży desant produktów do Gaju, o czym bedzie się donosić na bieżąco, chyba, że Gajowa i Internet spsuje;)&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/853007274981763321-6307249127466093760?l=srebrnygaj.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://srebrnygaj.blogspot.com/feeds/6307249127466093760/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://srebrnygaj.blogspot.com/2009/11/nieznosny-opor-materii.html#comment-form' title='Komentarze (4)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/853007274981763321/posts/default/6307249127466093760'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/853007274981763321/posts/default/6307249127466093760'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://srebrnygaj.blogspot.com/2009/11/nieznosny-opor-materii.html' title='Nieznośny opór materii'/><author><name>Pat ze Srebrnego...:)</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13968692077858107807</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://4.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/S_uixht0sqI/AAAAAAAAOuE/av06vFJO0zs/S220/zflo.jpg'/></author><thr:total>4</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-853007274981763321.post-1089576041928394335</id><published>2009-11-08T14:55:00.000+01:00</published><updated>2009-11-08T14:55:03.533+01:00</updated><title type='text'>Święta w środku listopada;)</title><content type='html'>Żeby nie było, że jak sklep otworzyłam, to już blog mnie nie interesuje, informuję, że przeciwnie;) W offie tworzą się różne rzeczy do bloga właśnie, ale chwilowo nastąpiło zmęczenie materiału, przegrzanie zwojów oraz lekka frustracja, więc nie bedę tego na blogu wylewać. W końcu jak się zaczęło optymistycznie, to należy poziom trzymać;)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;A jak ma być optymistycznie, to może świątecznie? Wczoraj właśnie zbiła mnie lekko z nóg w TV świąteczna reklama Coca-Coli: fajny ten Mikołaj, światełka i kolędy w tle, ale jeden rzut oka za okno...no i gdzie to, ja się pytam? U mnie listopad, deszcz popaduje, liście takoż...jakiś taki dysonans poznawczy... Taka była konstatacja prywatna, a bizneswomenowska część umysłu sobie pomyślała "Oho, czas najwyższy choinkę do sklepu stroić!";)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;No to stroimy:&amp;nbsp;&lt;a href="http://srebrnygaj.pl/dekoracje,34,0.html"&gt;piernikami&lt;/a&gt; i &lt;a href="http://srebrnygaj.pl/anioly,49,0.html"&gt;aniołami&lt;/a&gt;&amp;nbsp;firmy Wasz Wielki Dzień. Wczoraj mialy sesję zdjęciową...kilka niestety podróży nie przeżyło i pomaszerowały na odnowę biologiczną do rąk Nadwornego fotografa. Do sklepu już nie wrócą, ale będą nam w domu humor poprawiać;) A ocaleńcy już zawiśli w sklepie:&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none; clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/SvbMMbCIrvI/AAAAAAAANFE/17IIgt2J27g/s1600-h/bialymaly.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" sr="true" src="http://2.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/SvbMMbCIrvI/AAAAAAAANFE/17IIgt2J27g/s200/bialymaly.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/SvbMH5UuJqI/AAAAAAAANE8/boGSFniWcUE/s1600-h/czerwonymaly2.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" sr="true" src="http://2.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/SvbMH5UuJqI/AAAAAAAANE8/boGSFniWcUE/s200/czerwonymaly2.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none; clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/SvbMDuRo3FI/AAAAAAAANE0/qdC-masn3rw/s1600-h/czerwony+du%C5%BCy.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" sr="true" src="http://3.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/SvbMDuRo3FI/AAAAAAAANE0/qdC-masn3rw/s200/czerwony+du%C5%BCy.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none; clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/SvbMVFWTaxI/AAAAAAAANFU/SaW-y9-HvYw/s1600-h/piernikianiolki.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" sr="true" src="http://4.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/SvbMVFWTaxI/AAAAAAAANFU/SaW-y9-HvYw/s200/piernikianiolki.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/SvbMQc_zC_I/AAAAAAAANFM/PHRoceMjlWw/s1600-h/pierniki+dzwonki.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" sr="true" src="http://1.bp.blogspot.com/_c-voSS8c05Y/SvbMQc_zC_I/AAAAAAAANFM/PHRoceMjlWw/s200/pierniki+dzwonki.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none; clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none; clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none; clear: both; text-align: left;"&gt;A w przyszłym tygodniu dalszy ciąg inwazji anielskiej: przybedą nowe podkładki &lt;a href="http://aniakonieczna.blogspot.com/"&gt;Ani Koniecznej&lt;/a&gt;&amp;nbsp;oraz kilka dostaw kartek świątecznych;)&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none; clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none; clear: both; text-align: left;"&gt;Dziękuję za liczne wpisy pod postem konkursowym...jeszcze ze 20 osób i trzeba będzie spełnić obietnicę o nagrodzie pocieszenia;)&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/853007274981763321-1089576041928394335?l=srebrnygaj.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://srebrnygaj.blogspot.com/feeds/1089576041928394335/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://srebrnygaj.blogspot.com/2009/11/swieta-w-srodku-listopada.html#comment-form' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/853007274981763321/posts/default/1089576041928394335'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/853007274981763321/posts/default/1089576041928394335'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://srebrnygaj.blogspot.com/2009/11/swieta-w
