piątek, 29 października 2010

Akcja Święta

Dziś na szybko, bo Gajową wirus wstrętny dopadł i ledwo na oczy widzi....nie na tyle jednak, żeby nie dłubać z nowej włóczki - boska jest, tak przepiękne kolory ma, że aż się robić chce, mimo, że Gajowa generalnie nie lubi dużych projektów, bo szybko zapał traci;) Malutka zajawka na zdjęciu, a calość niestety dopiero za 2 miesiące, bo to prezent dla jednego z podczytywaczy.


Ale tak naprawdę do wpadłam z szybką reklamą Świątecznej Akcji Sciencji - zajrzyjcie koniecznie, bo warto;)

A przy okazji planowania zakupów prezentowych zapraszam też na swoje aukcje post-srebrnogajowe - zrobiłam szaloną wyprzedaż, więc wiele rzeczy można upolować za symboliczną złotówkę (jak się wychoruję to będzie duża dorzutka;)

Jeszcze szybkie odpowiedzi na komentarze z poprzedniego posta:

Danusiu, ja generalnie nie lubię swojego imienia, więc jestem po prostu Pat;)
Penelopo, Peninio: Dziękuję za odwiedziny;)
Otto: Wykonujesz zawód moich marzeń;)  Jestem wielką pasjonatką historii i rzeczy dawnych, najchętniej zamieszkałabym w starym dworku wypełnionym antykami...może kiedyś?:)


I zmykam przed telewizor....ciekawe doświadczenie, jak się dwa lata nie oglądało;)

11 komentarzy:

  1. zajawka bardzo kolorowa i ciekawa :) zdrówka życzę!

    OdpowiedzUsuń
  2. E, TV zawsze taka sama, nic się nie zmienia :)
    Kolor tęczowy faktycznie prześliczny!
    A Ty obiecałaś do poniedziałku być zdrowa ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. grrr... nie pisz do mnie o tej wełnie... nie widzę jej, nie zauważam wcale a to wcale. A to co mi się tak o oko obiło, cóż to za wzór?? :)))) Bo nie widać za bardzo...
    No dobra. Przyznam się. Cudnie mi się to Twoje dłubanie zapowiada :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja tam się nie znam na tych wszystkich splocikach drutowo-szydełkowych, ale oceniam obiektywnie: PIKNE BĘDZIE - szczęśliwa Podczytywaczka, przyszła Posiadaczka:))))

    OdpowiedzUsuń
  5. szybkiego powrotu do zdrowia, praca zapowiada się odlotowo:)

    OdpowiedzUsuń
  6. zdróweczka życzę, telewizor to złodziej....czasu a wełenka, czóż baaardzo energetyczne kolory posiada

    OdpowiedzUsuń
  7. Zdrowiej Gajowo!
    I dziergaj dalej to cudo dla szczęśliwej podczytywaczki :-)

    OdpowiedzUsuń
  8. Jak w poprzednim poście pokazałaś ten kłębek włóczki to - nie ukrywam - zastanawiałam się co to takiego jest. Bo szydełkuję od czasu do czasu, ale druty i takie profesjonalne włóczki to dla mnie wyższy stopień wtajemniczenia. A teraz patrząc na to niebiańsko kolorowe coś nie mam wątpliwości, że jest to niesamowite! Ja - drutowo niedoświadczona - widzę takie coś pierwszy raz i zastanawiam się czy na szydełku przy użyciu takiej obłędnej włóczki wyjdą też takie niesamowite przejścia kolorów. Zdrowia!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  9. Zajaweczka piękna:) A Twoje posty czyta się jak najlepszą książkę, wciągają jak mało jaka lektura :) Może pomyślisz o felietonach :) chyba,że masz juz jakies na koncie :)Pozdrawiam gorąco

    OdpowiedzUsuń