wtorek, 12 stycznia 2010

Tildowe Candy...

...do wzięcia na nowo odkrytym przeze mnie blogu Niebo Almirani:


Wygrać można to:


Pewnie kolejka będzie zakręcana, ale nic to, kiedyś w końcu coś wygram ;)

A teraz zmykam sprzed komputera, bo Nadworny dzis szaleje rękodzielniczo, "własnymi ręcami" robiąc regał na naszą gigantyczną bibliotekę i lada moment mnie zastawi, przykuwając do komputera na conajmniej dobę (swoją drogą....czemu nie?)

1 komentarz:

  1. Witaj, miło mi Cię u siebie gościć :-) Tam post niżej jest królik, do którego zabieram się od dłuższego czasu :-)Jest śliczny :-)

    OdpowiedzUsuń