sobota, 17 października 2009

Potwory i spółka

Wczorajszy dzień był wstrętny. I nie mówię tylko o pogodzie, bo ta nic złego nie zrobiła.. ot, próbuje nam przypomnieć o czasach, kiedy październik był jesienią, na Święta padał śnieg, a ferie zimowe spędzało się pół na pół na stoku i w łóżku, odchorowując sankowe szaleństwa.

Wstrętności dniu dodały czynniki bardziej nieprzewidywalne, czyli Potwornicka, która czwartkową noc wybrała na ćwiczenie buntu dwulatka...do dwóch lat to nam jeszcze 3 kwartałów brakuje, ale praktyka czyni mistrza i kto zacznie odpowiednio wcześnie, ma szansę przyszłego lata zabłysnąć w mediach jako najupiorniejszy dwulatek wszechczasów:P

I tak oto dzień rozpoczęłyśmy obie użalając się nad sobą: ja zastanawiałam się ponuro, czy już resztę życia spędzę na okiełznywaniu demona, ona zapewne przemyśliwała, jak tu załapać się na fartowną adopcję mając dwoje, pozornie normalnych rodziców. I byłybyśmy ten rów Mariański wzajemnych żali kopały wytrwale dzień cały, gdyby nie 'potworny' mail. Nie, nie przyszło zawiadomienie, że z powodu nieodwracalnych wad charakterologicznych nie kwalifikujemy się do programu "Nianiu, na pomoc!", ale niezwykle kolorowe zdjęcia od soulflygirl, którą niniejszym przedstawiam jako pierwszą srebrnogajową twórczynię.

Soulflygirl robi rzecz niezwykłą...tworzy Potworzaki - cudowne stworki, na których widok gęba się śmieje :) Potworzak może nie jest przystojny, gdyby sądzić go w kategoriach piękna lansowanego w dziecięcych reklamach, ale ma coś, czego trudno w chińskich maskotkach szukać - duszę:) Na buzi Potworzaka, gdy już człowiek ustali, gdzie Potworzak twarz ma, malują się prawdziwe emocje, a guziczkowe oczy patrzą mądrze i z przekonaniem:)

Poznajcie zatem Zębolka


Szalonego Romana



...a reszta w sklepie:) Potworzaków będzie więcej, każdy inny i niepowtarzalny, ale nie będzie ich aż tyle, żeby zbyt długo zwlekać z decyzją...więc może przytulisz Potwora?:)

Nazwa "Potworzaki", koncepcja, wykonanie i zdjęcia są autorstwa soulflygirl i do niej należą w tej kwestii wszystkie prawa.

3 komentarze:

  1. Jak z najpiękniejszego horrorku :D Szalony Roman jest boski :D

    OdpowiedzUsuń
  2. nonono!
    ale cuda!
    potworzaki pierwsza klasa!
    jestem oczarowana!

    OdpowiedzUsuń