sobota, 31 października 2009

robi się, robi się....

czyli post podtrzymujący zainteresowanie;) Srebrny Gaj się w bólach i łzach serdecznych twórczyni rodzi. Już wiadomo, że jutro nie ma najmniejszych szans na otwarcie, ale jest spora nadzieja, że otworzymy się do 5 listopada... ;)

Jutro kolejna porcja reklamowych zachęcaczy,jak Gajowa na chwilę z Gaju wypełznie;)

1 komentarz: